Komentarze użytkownika Adamo1006
Znaleziono 497 komentarzy użytkownika Adamo1006.
Pokazuję stronę 9 z 13 (komentarze od 321 do 360):
Właśnie między innymi za to szanuję Sol'a. Pełna profeska na wielu płaszczyznach życia. Choćby z tego względu warto mieć takiego gracza w swoich szeregach nawet, jeśli miałby grać co dwa tygodnie.
Campbell po 10-dniowym odpoczynku od ostatniego meczu powinien być super zrelaksowany i wypoczęty, ale tuż przed meczem niezwykle skoncentrowany. Jeśli ktoś myśli, że łatwo nam pójdzie z "Kogutami", to jest w błędzie.
Swoją drogą bardzo podoba mi się taka sportowa złość u Sol'a po zdobyciu bramki. Pokazał ją przy bramce ze Stoke na 3:1 oraz w ostatnim meczu z "Wilkami".
W obliczu takiej liczby kontuzji to byłaby świetna wiadomość. Jego gra od pierwszej minuty to błąd (od razu przypomina mi się sytuacja z Gallas'em w meczu z Barcą). Na razie tylko na ławkę i mógłby zagrać jedynie przy niekorzystnym dla nas wyniku.
Gunner_995 ---> Nasz serwis zareagował dość szybko i czarna wstążka już jest przy jego nazwie.
Tomasz ---> Jak widzisz są w tym kraju osoby, które nie wierzą w nic i za nic mają też drugiego człowieka. No ale każdy kij ma dwa końce.
Cieszę się ogromnie, że tak duża liczba użytkowników tego forum potrafi oddać hołd wszystkim tym, którzy zginęli.
Joker_224 ---> Gallas'owi umowa kończy się latem tego roku, a nie dopiero w przyszłym.
Nieprzedłużenie kontraktu z Gallas'em oraz Campbell'em (pomimo jego wieku, ale z bagażem ogromnego doświadczenia) będzie wielkim błędem Wenger'a. Rozumiem, że sprowadzimy nowych obrońców, ale ci najpierw będą musieli się zgrać z resztą drużyny, a to wymaga czasu.
Arsenal23 ---> Wiesz, że jeszcze ani razu myśl, iż nasi piłkarze to słabiaki, itd., nie przyszła mi do głowy. A sam przyznasz, że lepiej wygrać w nerwowej końcówce niż zremisować po spokojnym i nudnym meczu.
W tym spotkaniu, jak i w każdym następnym, nie ma już miejsca na kalkulowanie. Jeśli chcemy być mistrzem musimy wygrać. Wygrajmy 1:0, a Benek niech strzeli bramkę w ostatniej minucie, co ostatnio często mu się zdarza.
Nie rozumiem, dlaczego Wenger jest w tej kwestii taki uparty. Przecież Gallas to kawał obrońcy i jeśli dla Boss'a dwuletni kontrakt jest jakimś "ryzykiem", to warto je podjąć w przypadku tego obrońcy.
Na lewej stronie Gael odwala kawał dobrej roboty i, oprócz Verminatora oraz Gallas'a sprzed kontuzji, jest naszym wyróżniającym się obrońcą, a także pewnym punktem defensywy często włączającym się w akcje ofensywne.
Bardzo konstruktywna i obiektywna wypowiedź Colin'a. Podziwiam tych wszystkich, którzy uważają, że drużyna powinna przejść przez sezon bez żadnych kontuzji albo tylko z niewielkimi urazami. Co nam da teraz szukanie przyczyn? Gramy tym co mamy i nie ma wyjścia. Przecież każdy lekarz czy masażysta chce dla swoich piłkarzy jak najlepiej, ale niekiedy nawet i najlepsze przygotowanie fizyczne to za mało.
Kanonierka15 ---> Myślę, że sam Song niewiele by tu zdziałał. Do zatrzymania Messi'ego w obecnej formie trzeba naprawdę niesamowitego obrońcy i jego genialnej formy.
Szacuneczek dla Manuel'a za taką przedmiotową wypowiedź. Docenił klasę rywala, któremu należy oddać, co cesarskie. Myślę, że kontuzje po części wpłynęły na styl gry Kanonierów, ale w każdej sytuacji kadrowej trzeba umieć sobie poradzić. Barcelona potrafiła, my niestety nie. Always Arsenal.
nOthing ---> Też żyję taką nadzieją. Nie przepadam za Barcą, ale Messi'ego podziwiam. Wierzę jednak w geniusz trenerski The Special One i w to, że w Madrycie Inter zagra z Bayern'em. Ciekawe, ile osób na początku tych rozgrywek obstawiło właśnie taki skład finalistów.
Dobrze też, że ten mecz z Tottenham'em gramy dopiero za tydzień. Liczę, że do tego czasu wróci chociaż Song, a do pełni sił Rosicky, gdyż widać było, iż wczoraj nie był sobą.
Zbliżoną techniką do tej, jaką prezentuje Messi, może pochwalić się obecnie jedynie Cristiano Ronaldo, a wcześniej ... długo by szukać, chyba Diego Maradona. Wielki szacunek dla Messi'ego, ale także dla samego Wenger'a, który docenił tego wybitnego piłkarza.
Bardzo mi się podobają te filmiki z treningu. Piękny jest także podkład muzyczny.
Według mnie uśmiech na twarzach zawodników Barcy nie świadczy tyle o rozluźnieniu, ile o wielkiej pewności siebie. Ktoś powinien im wreszcie utrzeć nosa. Kto? Odpowiedź znacie.
pedro61 ---> Ja ze względu na liczbę przeżytych wiosen również jestem realistą, ale nie byłbym prawdziwym kibicem Arsenalu, gdybym nie wierzył w kunszt trenerski Wenger'a oraz właściwe nastawienie do meczu nawet w obliczu tylu nieprzychylnych informacji.
Gdybym to ja był szkoleniowcem Arsenalu, to przed meczem z takim przeciwnikiem i w obliczu takiej sytuacji kadrowej, na odprawie przedmeczowej skierowałbym do zawodników takie słowa: "Wiem, że w dzisiejszym dniu wyglądamy na tle rywala dużo słabiej kadrowo. Wiem też, że mamy ze sobą niekorzystny wynik. I wiem również, że gramy na stadionie, gdzie niemal każdemu trzęsą się nogi z uwagi na jego klimat. Jednak mimo tego wszystkiego wyjdziemy dziś na boisko i damy z siebie całe swoje serce tak, jak robiliśmy to w każdym rozegranym do tej pory meczu. Wierzę w Was chłopaki."
KanonierTH1411 ---> Dzięki za info. Pytałem o termin tego meczu poniżej. Tak też podaje oficjalna strona, tylko polskie źródła są jak zwykle kiepsko poinformowane.
Zatem można zaryzykować grę z Campbell'em na środku, ale trzeba mieć alternatywę w postaci Song'a, ale lepiej grającego niż w meczu z Birmingham.
Uważam, że nie powinniśmy skreślać Silvestre'a. Jeśli zagra Campbell, może nie wytrzymać meczu kondycyjnie (pamiętajmy, że zaraz po Barcie gramy z Tottenham'em). Nie mamy zbyt wielu opcji i wierzę, że Wenger wybierze najlepszą.
Czy wiecie, kiedy gramy mecz z Tottenham'em? Źródła polskie podają, że w sobotę, a na oficjalnej stronie jest info, że dopiero w przyszłą środę.
Nie byłbym taki przekonany, czy tak fantastycznie ogląda się z ławki rezerwowych spotkania, w których do końca walczymy o trzy punkty. Serducho mocno obrywa w takim stresie, co widać po zachowaniu naszego trenera, jego nerwowym chodzeniu w różne strony.
Podoba mi się podejście Wenger'a do kwestii kontuzji. Nie słychać u niego narzekania, że ojeju co to będzie albo przegraliśmy, bo tylu zawodników u nas jest kontuzjowanych (polscy trenerzy są pod tym względem bezkonkurencyjni). Arsene jest profesjonalistą pełną gębą i musi poradzić sobie z taką sytuacją kadrową, jaką ma.
Nasri jest w tej chwili bez wątpienia liderem drużyny.
Straszny ból głowy dla Boss'a tym bardziej, że po meczu z Barcą mamy pojedynek z Tottenham'em, też niezwykle ciężki. A dlaczego nie spróbować postawić na Silvestre'a. W meczu z "Wilkami" zagrał dobrze. Fakt, Wolverhampton to nie to samo, co Barcelona, ale może trzeba zaryzykować, a na lewą obronę Clichy.
four ---> Szacun dla Ciebie. Na tej stronie ceni się coś takiego jak respect dla przeciwnika.
Ten sam trener, nawet z taką długą przerwą bez pucharów, ma jeszcze jeden plus. Otóż zna klub od podszewki, zna niemal wszystkie detale (nie tylko te sportowe), a to działa tylko na korzyść jego, zawodników i zespołu.
maniek56 ---> Zgadzam się z Tobą. Niestety na także i na tym forum pojawiają się "kibice", którzy są kibicami tylko wtedy, gdy ich drużyna wygrywa i odnosi same sukcesy. A przecież porażki i kontuzje też stanowią esencję futbolu.
Wenger jest kimś takim dla Arsenalu jak Ferguson dla ManU czy David Moyes dla Evertonu. Nie widzę naszej drużyny z innym trenerem.
Edward ---> Bojan Krkic nie ma jednak tyle doświadczenia na europejskich boiskach, co Zlatan. W rewanżowym meczu obie drużyny są bardzo osłabione. Ciekawe, kto wyjdzie z tego obronną ręką.
To naprawdę trudna decyzja. Z Barceloną wszedł z ławki i zagrał dużo lepiej niż grając wczoraj z "Wilkami" od początku. Niewątpliwie Arsene ma ból głowy w tej sprawie.
Pobyt w ZEA na pewno dobrze mu zrobi. Swoją drogą kto nie marzy o wyjeździe do takiej "bajki" jak ten kraj. Niech spokojnie wraca do zdrowia, a potem do formy prezentowanej przed kontuzją.
Pamiętam też jak mówiło się w mediach o depresji Arszawina po odpadnięciu Rosji z baraży o udział w mundialu. Trudno de facto stwierdzić, czy była to prawda.
Każdy człowiek jest inny i ma prawo do takiego zachowania, jakie dyktuje mu charakter. No ale w naszym kraju tolerancja stoi na mizernym poziomie.
No i po interwencji forumowiczów mamy zmianę obrazka na zdecydowanie bardziej aktualny.
Joker_224 ---> Na początku lutego Boss stwierdził, że Djourou powinien być do dyspozycji za około dwa miesiące. Dwa miesiące mijają, a tu cisza w eterze na jego temat.
Jesteśmy na takim etapie sezonu, że nie ma co kalkulować, czy wystawić danego zawodnika czy nie. Boss i sztab medyczny wiedzą co robią, więc jeśli Clichy i Denilson są gotowi do gry, niech zagrają. Przy korzystnym dla nas wyniku można dokonać wtedy zmian.
Takie ryzyko, jak to w meczu z Barceloną, jest wkalkulowane w futbol. Błędy zdarzały się, zdarzają i będą zdarzać, ale nie można załamywać rąk. Song na pozycji obrońcy zagrał dobrze tylko z "Młotami". Potem było dużo gorzej. Moim zdaniem trzeba Gallas'a pozostawić w drużynie i dokupić klasowego obrońcę.
luq007 ---> Nie ma co narzekać tylko stawić czoła obecnej sytuacji. Arsenal to profesjonalny klub z profesjonalnym zapleczem, w tym również sztabem medycznym. Nie pracują tam przypadkowi ludzie, a Colin Lewin (lekarz klubowy) ma już blisko 15-letni staż w klubie (dłuższy niż sam Wenger). Na pewno zrobią wszystko, aby nasi zawodnicy byli przede wszystkim zdrowi, a nie grali na siłę.
Piękny jest także ten jego gest z rozdawaniem koszulek. I warto dodać, że robi to także z uśmiechem na twarzy od ucha do ucha.
Przesympatyczny zawodnik. Dobrze, że nasza drużyna ma w swoim składzie kogoś takiego, kto dobrym żartem i poczuciem humoru potrafi poprawić atmosferę na przykład po nieudanym meczu. To wielki skarb dla zespołu. A jak zostanie aktorem, komediowym oczywiście, to może Jima Carrey'a wygryzie z Hollywood.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Czerwona kartka była jak najbardziej zasłużona i dodam jeszcze, że takie samo zdanie miałbym wtedy, gdyby to nasz zawodnik sfaulował w taki sposób przeciwnika.
A "Wilki" najwyraźniej nie potrafią pogodzić się z porażką.