Komentarze użytkownika Numer10
Znaleziono 2063 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 15 z 52 (komentarze od 561 do 600):
@kamo99111 napisał: "Oczywiście największy ciężar w utracie bramki ciąży na Kepie. To nie ulega wątpliwości. Jednakże piłka nożna to sport drużynowy i czasem trzeba zaasekurować kolegę. Czasem bramkarz ratuje dupkę obrońcy, a czasem zawodnik z pola może uratować "bramkarza". Zubi był blisko przeciwnika i mógł wyratować sytuację "dla dobra drużyny". Ale niestety chłop jest za wolny i za słaby fizycznie."
Myślę że tu trochę przesadzasz. Przy sytuacji gdzie bramkarz łapie piłkę zawodnik nie ma prawa oczekiwać że tą piłką znajdzie się nagle na głowie napastnika.. Asekurować można obrońcę który da się przejść, ale no nie bramkarza który dodatkowo zmienia lot piłki. Jak kogoś z naszych ŚP mamy winić za utratę bramki to byłby to Rice przy bramce numer 2, bo zamiast pójść do końca za Nunesem to postanowił pokryć powietrze
@M4rcin napisał: "Kiedy ostatnio Arsenal kogoś zamknął w polu karnym tak jak dzisiaj City?
Jeszcze z 2 lata temu zdarzało sie to regularnie a teraz to tak średnio bym powiedział"
Może Leeds albo Tottenham ostatnio w drugiej połowie? Generalnie przestawiliśmy trochę wajchę do tyłu jeśli chodzi o nastawienie i daje to generalnie wyniki, więc nie ma co płakać na ten temat. Ale no szkoda że nie było za bardzo podjazdu do City. Inna sprawa że City nie robiła czegoś taktyką czy pomocą - oni po prostu wygrywali pojedynki na skrzydłach. Nasi goście z przodu wszystko tracili, a tamci wszystko pchali do przodu i chociaż nie stworzyli dużo sytuacji, to pozwoliło im kontrolować mecz. Dlatego też wygrali i tyle
@RageBoy9 napisał: "no byli lepsi, tak jak mówiłem zagraliśmy tragiczną 2 połowę chyba najgorsza w sezonie no ale bywa nie będę płakał i nie jestem frustratem jak większość na tej grupie bo wspieram swój klub"
No wiadomo, nie o to chodzi żeby teraz przestawać kibicować czy wylewać swoje żale. Dalej mamy cały sezon do wygrania, ale finał zawsze boli.. Nawet jeśli w głębi ducha wiesz że ten puchar nic nie zmienia..
@RageBoy9 napisał: "graliśmy masę takich meczów z Raya ze przeciwnik niby nas miał ale odpoczęliśmy i to my wygrywaliśmy mecz taką różnicą między bramkarzem topowym a dobrym"
Niby tak.. No ale cóż, to puchar ligi. Tamci też grali rezerwowym, bez podstawowych ŚO i dali radę zachować czyste konto. Dziś byli lepsi i tyle
@Garfield_pl napisał: "No ale to wyjście, faul, żółta , i potem nerwowość zrobiły też swoje, z Raya by to nie miało miejsca, ale cóż. No szkoda generalnie, ale nie ma co przeżywać tego, najważniejsza liga, i mógłbym mieć obawy przy minimalnej przewadze, a tak trzeba grać swoje. Wiadomo że będzie gadka, że AFC się sypie, tu będzie po raz n-ty że już po sezonie i wszystko przegrane, już to tyle razy czytałem, że splywa po mnie xD jedziemy dalej, nie będzie jedynie poczwórnej korony;)"
Przykry ten mecz, Kepa dał ciała i można mu przepisać porażkę, ale z drugiej strony - to już zaczynało wyglądać tak źle że musiało w końcu coś się wylać w tej obronie. My nie potrafiliśmy wyjść z żadną kontrą niestety - wszystkie piłki do Havertza, Trossarda, nawet często Saki kończyły się przegranym pojedynkiem i stratą na własnej połowie. Gyokeres to nawet nie umiał się wystawić żeby tą piłkę dostać w większości czasu. Tu widać było po prostu różnice klas między naszymi zawodnikami ofensywnymi a skrzydłami i środkiem City.. Zasłużyli sobie dziś na tą wygraną
Puchar Myszki Miki dla Guardioli. Gdybyśmy wygrali to bym się mocno cieszył, ale w sumie jak traciliśmy bramki to nie czułem że coś wielkiego nam się zamyka z rąk. Poczwórnej korony nie będzie i w sumie może dobrze - ten skład jest jeszcze do rozwoju. Aby w reszcie rozgrywek pokazać klasę.
Co do samej gry, w pierwszej połowie było dosyć dobrze, ale w drugiej absolutny paździerz. Lewego skrzydła nie było, prawego też nie bardzo, Havertz bardzo nieobyty z piłką, a Gyokeres... naprawdę w takich meczach to się nadaje do tarcia chrzanu, chłopu się nawet podać piłki nie da, a jak już ją dostanie (zawsze w gównianej pozycji, co za przypadek) to kopie ją w aut albo co najwyżej podaje do najbliższego z wysiłkiem środkowego obrońcy który się tam znalazł na siłę. Gabriel Maghalaes jest od chłopa lepszy z piłką. Jak my nie kupimy nikogo na 9 to ja ciężko to widzę niestety bo z nim gramy w 10 nawet jak strzela (a nie strzela tak dużo żeby móc tak grać na codzień)
@Nicsienieda napisał: "Dobra jazda będzie jeśli Bruno dostanie piłkarza sezonu z trzeciego miejsca w lidze, kiedy drużynowo w ogóle nie byli blisko mistrza."
To byłby już jasny statement że obrońców traktujemy gorzej niż graczy ofensywnych. Jeden Rodri wiosny nie uczynił
@Nicsienieda napisał: "Mimo wszystko do pewnego stopnia zmieniłem zdanie po tym tygodniu LM i się częściowo zgadzam co do formy pozostałych drużyn. Ale wciąż ten cienki Liverpool wygląda na kandydata do LM, a moim zdaniem City miało więcej pecha niż wynik mógłby sugerować."
Ja jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, że jakby Bernardo wtedy nie dostał czerwonej to City by to odrobiło
@adek504 napisał: "Z drugiej strony Chelesea w tym dwumeczu wypracowalo sobie większe xg od Paryża, a PSG z xG 2 wycisnął 8 bramek wiec to pokazuje ze ten dwumecz byl mocno overperformence w wykonaniu PSG
Nie mówię, ze Chelsea jest lepsza od Paryża, ale wyciągnąć 8 bramek z xg 2 to jest duża sztuka"
Paryżanie dużo strzelają z dystansu, stąd pewnie takie statystyki ;)
@Mastec30 napisał: "Sezon się nie zaczął w marcu"
Odsyłam do mojego obszernego komentarza z zestawieniem minut w lidze ;)
W top 100 w lidze było wtedy 4 naszych*
Konkretnie o ten komentarz mi chodziło. Nawet lepiej, bo w top 100 nie było żadnego, ale za to chyba to była troszkę wcześniejszą faza sezonu niż półmetek. Prawdopodobnie teraz z racji na grę w innych rozgrywkach by te minuty (gdyby pododawać) się zbliżyły do innych zespołów, ale generalnie widać że nie było (i myślę że dalej wcale nie musi być) i nas problemu z rotacją jako taką.
Przydałby się taki raport z aktualnej fazy sezonu :D
"Wśród kibiców Arsenalu widzę narrację, że Mikel Arteta zajeżdża piłkarzy, co jest mitem.
Dlaczego?
Najczęściej grającym zawodnikiem z pola w Premier League jest Declan Rice, który jest na 45. miejscu w liczbie rozegranych minut spośród wszystkich graczy ligi. W TOP 100 znajdują się jeszcze Martin Zubimendi (52. miejsce), Jurrien Timber (64. miejsce) i Riccardo Calafiori (91. miejsce).
W Lidze Mistrzów poza Davidem Rayą w TOP 100 zawodników z najwyższą liczbą rozegranych minut nie ma żadnego piłkarza Arsenalu. W drugiej setce są tylko Martin Zubimendi (167. miejsce) i Mikel Merino (175. miejsce).
Na koniec zerknijmy na zawodników z największą liczbą rozegranych minut we wszystkich rozgrywkach w angielskich klubach grających w Lidze Mistrzów:
1. Virgil van Dijk - 2 160 minut
2. Dominik Szoboszlai - 2 152 minut
3. Pedro Porro - 2 115 minut
4. Bruno Guimaraes - 2 074 minut
5. Mickey van de Ven - 2 115 minut
6. Ibrahima Konate - 2 025 minut
7. Marc Cucurella - 1 938 minut
8. Malick Thiaw - 1 921 minut
9. Erling Haaland - 1 895 minut
10. Enzo Fernandez - 1 882 minut
11. Dan Burn - 1 859 minut
12. Jurrien Timber - 1 847 minut
13. Martin Zubimendi - 1 841 minut
14. Declan Rice - 1 838 minut
15. Trevoh Chalobah - 1 837 minut
16. Ruben Dias - 1 819 minut
17. Phil Foden - 1 776 minut
18. Nico O'Reilly - 1 764 minut
19. Nico Gonzalez - 1 761 minut
20. Ryan Gravenberch - 1 742 minut
Taka ciekawostka"
Ludzie też trzmieli... *
Autokorekta w telefonie to czasem poezja :D
@Mastec30 napisał: "Rok temu jak Myles wchodził na Bernabeu to też ten mecz ważył. Tak sobie tłumaczymy wagą spotkania zajeżdżanie niektórych zawodników. Za chwilę się taki Rice wysypie od nadmiaru grania a my nawet w najmniejszym procencie nie mamy przećwiczonej opcji zastępczej.
PS. Ten Rice jest w cudzysłowie bo ogólnie problem zaufania do rezerwowych a raczej jego braku istnieje tutaj od lat."
Ja się nie zgadzam tak jak już też wiele razy mówiłem :D
Żaden klub z topu w Europie nie rotowałby Ricem w tym momencie sezonu. Barca gra Pedrim i Yamalem w każdym meczu gdzie jest wynik na styk i my będziemy robić to samo z naszymi najlepszymi zawodnikami. Oczywiście przy lepszym wyniku wypadałoby ich zdjąć, czy takiego Timbera skoro i tak wygląda na zajechanego wymienić na Mosquerę czy White w meczu gdzie i tak potrzebujemy kogoś do ofensywy, ale generalnie to jest problem większości drużyn. Chciałbym zobaczyć takie porównanie ilości rozegranych minut jak w połowie sezonu, gdzie ludzi też trzmieli że zajeżdżamy Rice, a w top 100 zawodnikach z największą ilością minut było chyba 3 naszych :D
@Be4Again napisał: "Naszym największym atutem w tym sezonie jest po prostu brak formy wśród reszty drużyn aspirujących do wygrania EPL, a nie jakiś wielce wyrównany poziom ligi."
Jak brak formy innych drużyn może być naszym atutem. Mamy kurs na 85-90 punktów w sezonie co zapewniłoby mistrzostwo lub walkę do samego końca w 80% wszystkich sezonów w historii tej ligi. Jak często już mówiłem, City Guardioli z KDB, Rodrim, Silvą, Haalandem, Sterlingiem i Mahrezem trochę przesłania ludziom jak dobrze sobie radzimy punktowo w tym sezonie..
Jak wygramy wszystkie mecze do końca w tym sezonie to będziemy mieli 92 punkty, The Invicibles mieli 90. City też zresztą tylko w kilku sezonach weszła powyżej 90 pkt w sezonie.
@Mastec30 napisał: "Ja nie wiem czy ta koncepcja jego grania w pomocy jest serio aż tak bardzo rozważana. Bo ani w sparingach przed sezonem ani w żadnym meczu w sezonie nie był ten manewr próbowany.
Trochę mi przypomina to rozmowy o Zinie. Też się mówiło że Zinchenko to przecież pomocnik a prędzej został wypchany z klubu niż chociaż raz konkretnie spróbowany na tej pozycji.
A też jak chcemy zmieniać mu pozycję to trochę głupio robić to na wypożyczeniu rękami innego trenera. Zostanie nauczony nawyków które u nas w klubie niekoniecznie będą potrzebne i co wtedy ? Takich rzeczy lepiej uczyć na miejscu. Co innego jak ma ustaloną pozycje"
Wiesz, w sumie nie mamy obrazu co Myles robi na treningach. Aktualnie nie bardzo jest miejsce na ogrywanie go w pomocy bo teraz już każdy mecz dużo waży.
Zina był starszy więc może dlatego nie dostał szansy na śp, ja tam wierzę że Myles ma umiejętności aby coś więcej zdziałać. To jak wszedł w tamtym sezonie do składu to dla mnie niepojęte i aż szkoda patrzeć jak w tym mu nie idzie..
@Mastec30 napisał: "No ale logistycznie jak to ma wyglądać. Wypożyczymy go ale jak LO czy na pomoc. Jak na LO to co nam da jego ograny sezon jak pozycje mamy na ten moment (tak się wydaje przynajmniej) zabetonowaną. A w pomocy jak teraz MLS odejdzie to kupimy pomocnika, więc jak wróci nie wiadomo jak ograny to ciężko mu będzie się wbić bo też tu będzie zabetonowany środek pola. No chyba że gdzieś się trafi flop no ale tego nie zakładam. Tak na chłodno patrząc jak my teraz nie chcemy go ograć mając potencjalnie miejsce w składzie gdzie można by mu dawać minuty to wypożyczenie jest takim biletem w jedną stronę bo jak wróci to już tego miejsca raczej nie bedzie.
Ciężko mi sobie dzisiaj wyobrazić żeby MLS i w sumie Nwaneriego też czekała u nas jakaś inna przyszłość niż sprzedaż"
To co piszesz jest bardzo prawdopodobne, ale z drugiej strony - jeśli wejdą na poziom takiego Saliby na wypożyczeniach - to nikt ich nie sprzeda, a miejsce w składzie się znajdzie nawet jeśli kupimy Pedriego (a przecież plotki mówią o Goretzce który pogra max 2 lata). Bardziej kwestia tego jak to ogarnie Myles na wypożyczeniu, bo przestawienie się spowrotem na środek pola gdzie grał tam głównie w juniorach będzie twardym testem. Jednak jeśli chce w przyszłości grać w takim klubie jakim jest aktualnie Arsenal to musi sobie między innymi z takimi sytuacjami poradzić. Jak zostanie w klubie to nie dostanie prawdopodobnie więcej minut od Nordgarda- a to słabo w tym wieku
@Mastec30 napisał: "No i to jest włąśnie cały sens tego wszystkiego. Newcastle i Spurs wydali latem jakieś luźne pół mld to chyba powinni być silniejsi a nie porównywani do Getafe czy Mallorci ? No i ty mówisz że Liga stała się silniejsza a ja że jednak niekoniecznie"
Koledze chyba chodziło.o to, że u nas Tottenham czy Newcastle są na poziomie 8 i 16 miejsca w lidze aktualnie, a i tak bez problemu weszły do fazy pucharowej LM. Takie Gatafe czy Mallorca (czyli zgaduję odpowiednicy miejscowi z Hiszpanii) są a wiele niższym poziomie. Zapytasz jak to świadczy o poziomie ligi angielskiej względem lat poprzednich czy innych lig? Ano tym, że takie drużyny mają większe problemy właśnie z tymi innymi angielskimi zespołami (mniej sytuowanymi) więc świadczy to o wzroście poziomu innych drużyn. To by się też zgadzało z tym że w Premier League pieniądze z praw TV czy innych są równiej dzielone niż w takiej Hiszpanii gdzie 2 kluby biorą 80%. Mniejsze kluby kupują wyróżniających się zawodników z innych lig za spore pieniądze i tym samym liga staje się coraz bardziej wyrównana - aby w niej dominować trzeba też stawać się coraz lepszym (przy czym wydać 30 mln na średniaka dla WHU to dobry biznes, a na przykładzie naszych transferów (ale i Chelsea, Live czy United na przestrzeni lat) - większe kwoty to większe ryzyko - stąd zmęczenie i często też niemoc drużyn z topu. Do tego dochodzą dodatkowe mecze i w LM może czasem wyjść zmęczenie materiału ( co oczywiście nie usprawiedliwia tego co się działo wczoraj choćby)
@Mastec30 napisał: "W sumie taka patowa sytuacja się z MLS zrobiła. Mamy niby wakat w pomocy ale nie jest tam obecnie próbowany a patrząc na to, że coraz częściej się mówi o wypożyczeniu to nie będzie tam nigdy próbowany bo w lecie kupimy pomocnika i już nie będzie tam miejsca. Na LO też ciasno bo Hincapie miejsca nie odda a też możliwy jest transfer na tą pozycję bo też jakieś głosy były o ewentualnej sprzedaży Calafioriego. Więc w sumie nie wiadomo co z nim zrobić. Wypożyczenie na przeczekanie chyba tylko"
Na LO Myles się chyba nie nadaje, skrzydłowi już zauważyli że jest po prostu za wolny. W tamtym sezonie ratował się cwaniactwem i ewentualnie faulami, w tym to nie idzie. Ja myślę że wypożyczenie to niestety jedyna opcja dla niego. Oczywiście mógłby zostać, ale nie liczył bym na jego regularne występy w pomocy. Myślę że ich potrzebuje bardziej niż miejsca w kadrze teraz, musi się ogrywać chłopak, szczególnie jak ma iść na pomoc. Potencjał na pewno ma świetny, ale jeszcze rok/dwa lata może pograć w klubach o mniejszych aspiracjach (kwestia aby je dobrze wyselekcjonować) i wróci już jako ograny dzik :D
@Mastec30 napisał: "Nie no bez przesady. Nikt tak nie mówił"
Oj nie wiem xd @Mastec30 napisał: "No to na takiej zasadzie raz - po co nam rezerwowi jak ufamy tylko podstawowemu składowi. Dwa po co braliśmy Norgaarda. Nie wszystkie spotkania są kluczowe i najważniejsze na świecie i tu powinien wejść Arteta i umiejętnie rotować. Sam muszę przyznać że ogólnie coraz lepiej to robi ale nadal co do środkowych pomocników jest betonem. Tak się boimy ze średniakami zagrać tym Norgaardem a co jak za chwilę się Zubi wysypie do końca sezonu bo przesadzimy ? Z Havertzem było to samo. Chcieliśmy przyoszczędzić rok temu w zimie na napastniku a tymczasem przeszarżowaliśmy i Havertz się wysypał na praktycznie rok. Rice to samo. Gra teraz wszystko od dechy do dechy, za chwile mundial też zagra od dechy do dechy i też na tym pewnie będziemy cierpieć. Norgaard nie jest aż taki słaby żeby nie móc czasem wejść w 70 min za któregoś z nich"
No właśnie ostatnio wszystkie mecze w lidze są kluczowe i na styk. W pucharach Nordgard grał często. Mamy innych rezerwowych którzy są po prostu na lepszym poziomie: Havertz, Odegaard, Merino - każdy z tych zawodników byłby lepszym zastępstwem dla kogoś z pary Rice/Zubimendi i w ten sposób przy zdrowym składzie byśmy rotowali częściej. Nordgard został kupiony nie jako zmiennik na poszczególne mecze tylko jako zawodnik głębokiego składu - dlatego też szanse otrzymuje odpowiednio rzadziej. Nie będzie wchodził w 70 minucie przy wyniku 0:0 czy bronieniu 1:0 bo ani w ofensywie, a tym bardziej w defensywie nie jest na poziomie na który wchodzą Rice i Zubimendi. Dla mnie to jest tak proste. Żaden wielki zespół nie zmienia kluczowych zawodników w środku pola na wyraźnie gorszych zmienników w takiej sytuacji..
@Mastec30 napisał: "Bo Norgaard nigdy nie miał być naszym mesjaszem środka pola tylko opcją na nie zajechanie Zubimendiego. Wpychanie do składu nigdy nie było na zasadzie, żeby posadzić Zubiego tylko dać mu oddech bo chyba nie ma drugiego takiego piłkarza w kadrze który tak mocno odczuwa trudy sezonu i tak wyraźnie potrafi się to odbić na jego formie. Za dużo od Zubimendiego wymagamy jak na pierwszy jego sezon w PL. A jednocześnie Norgaard jest na tyle solidny, że parę spotkań w takiej PL by pociągnął. Nawet z tym Leverkusen jak mówisz, że dał zmiane na minus ale nie zaowocowało to niczym dla Bayeru. Takich zmian kilka więcej i Zubi pewnie by wyglądał teraz lepiej. Zresztą tego dobry mecz wczoraj zaliczył to mu trzeba oddać po serii słabszych spotkań"
Niektórzy uważali że Zubimendi się nie nadaje i w jego miejsce powinien z miejsc startować Nordgard - przynajmniej takie odniosłem wrażenie. To co piszesz to w teorii sensowne rozwiązanie, ale problem pojawia się gdy popatrzysz jak gra Nordgard w obronie, w szybkim rozegraniu itp. No niestety ale moim zdaniem on nie jest w stanie zastąpić Zubiego w kluczowych spotkaniach gdzie do końca drżymy o wynik. W takich jak wczoraj ok, w takich gdy Zubi wygląda naprawdę źle też się to jakoś obroni - ale generalnie nie będzie on nam dawał nic extra. Zresztą chyba Tobie nie muszę tego tłumaczyć skoro sam zauważasz że nie po to został kupiony
@Dziadyga napisał: "Eze słuchaj :P ale jakoś jak gra Rice - Zubi w wielu meczach do końca i też prawie zawsze tracimy kontrolę w meczu tak od 70 min jak prowadzimy tymi 2 golami,to jak to jest? Piszesz pod narrację :P to ten nasz minus,że oddajemy inicjatywę,że często śmierdzi kontaktowym golem jak wczoraj bodaj w 86 min."
Generalnie tak, ale tym bardziej Nordgard który w meczu z Leverkusen zaliczył zmianę na minus względem Zubimendiego nie będzie złotym środkiem na ten problem. Moim zdaniem nam potrzeba wtedy więcej ryzyka po prostu - przy bezpiecznej grze gdzie każdy się boi zagrać przez środek żeby nie narazić zespołu na kontrę i przy naszych nie najdynamiczniejszych ofensywnych zawodnikach - to siłą rzeczy często tak będzie wyglądać. Zubi i Rice też powinni trochę lepiej sobie wtedy radzić oczywiście
@Damper napisał: "Na pewno solidny zawodnik, ale myślę, że ludzie mają trochę zakrzywiony obraz realnych możliwości Norgaarda przez to, że on te swoje popisówki dawał na tle słabeuszy."
O to chodzi :D
@Damper napisał: "Leading by example
List of Arsenal players with 5+ shots and 5+ key passes in a single #UCL knockout stage match since 2003/04:
• Bukayo Saka v Bayer Levekusen
Somehow, he ends the match without either a goal or an assist, but he probably won't care that much.
To jest ten słaby, a jak tu nawet czytam beznadziejny mecz Saki. Zastanawiam się czasem czy ludzie oglądając mecze rozumieją co widzą."
Saka zagrał ok, ale w decydujących momentach akcji nie zrobił nic czego moglibyśmy oczekiwać od gwiazdy zespołu na skrzydle. Jego strzały były bardzo sygnalizowane, nie tworzył sobie przewagi dryblingiem w kluczowych momentach itp. Miał kilka fajnych podań, ale jako skrzydłowy robił po prostu mało wiatru i nie wykorzystaliśmy przez to kilku okazji na lepszy atak. Jak to poprawi to będzie znowu top
@Goonder napisał: "wszedł też Havertz i Martinelli, a zszedł Leo i Eze, którzy rozgrywali dobre spotkanie. Ciężko powiedzieć czy to wina Norgaarda. Dodatkowo Rice już oddychał rękawami"
Wiadomo że nie tylko jego, ale no chłop a tu ludzie w pewnym momencie wciskali na siłę do pierwszego składu w każdym meczu - a to po prostu solidny rezerwowy bez jakiegoś wielkiego skilla. Ot taki zapchajdziura do pomocy któremu czasem wyjdzie fajne długie podanie- ale nie ma umiejętności zarządzania tempem spotkania czy dynamiki z piłką żeby sam wyjść spod pressingu czego rzeczywiście czasem byśmy potrzebowali
Oczywiście mecz i tak mieliśmy pod kontrolą, ale wątpię że chcieliśmy aż tak ustąpić pola Bayerowi w ostatnich 15-20 min
Chciałbym zauważyć jedną rzecz. Zszedł Zubimendi, wszedł wpychany przez wszystkich tutaj Nordgard i automatycznie straciliśmy środek pola. Ciekawe, nie?
@cwalin napisał: "Firmowe uderzenie Eze.Strzelil już kilka podobnych bramek."
Pana Eze * :D
@BizoNxd6 napisał: "Chociaż trochę minut młody mógł dostać, bo zasłużył za wyciąg wyniku z Evertonem jak dla mnie.
No ale niestety święte krowy robią swoje..."
Nie trzeba go od razu wpuszczać w każdym meczu - będzie miał swoje szanse ale to nie moment na nakładanie na niego presji na wyniki co tydzień. Dziś był dobry mecz aby Saka sobie przypomniał jak wygrywać 1v1 i być dynamiczny (co się niestety nie udało, ale do samej taktyki był kluczowy).
@arsenallord napisał: "Czekam na Kaia za plecami Gyo i Eze z lewej strony."
Oj chyba nie przy tym wyniku. Dzisiaj Zubi Rice będą grani do końca i bardzo dobrze bo świetnie trzymamy środek, a Hiszpan bardzo dobrze pcha grę do przodu :D
To jest mecz gdzie chętnie bym zobaczył Havertza z przodu, ale jednocześnie Gyokeres też może nam dużo dać - nawet teraz walczy i zbiera te długie piłki. Generalnie gramy naprawdę fajnie i aby tak było też w 2 połowie to będzie awans :D
@Bartek_ napisał: "patrząc na nasze problemy z kontuzjami może lepiej nie ryzykować. ;p"
W sumie.. haha
@Garfield_pl napisał: "Arsenal XI vs. Bayer Leverkusen: Raya; White, Saliba, Gabriel, Hincapie; Zubimendi, Rice, Eze; Saka, Trossard; Gyökeres.
Arsenal subs: Kepa, Ranson, Mosquera, Calafiori, Lewis-Skelly, Norgaard, Madueke, Dowman, Martinelli, Jesus, Havertz. ✅"
Chyba najlepszy możliwy nie licząc braku Havertza w pierwszym składzie
@Garfield_pl napisał: "Ale my tam nie pojedziemy wtedy szaleńczo grać, tylko jak najmniejszym ryzykiem i wysiłkiem wygrać ewentualnie zremisować i uniknąć kontuzji, o które na takiej nawierzchni nie jest trudno, na tym etapie sezonu szczególnie. Więc jeśliby udało się Sportingowi odrobić, to wolę z nimi w kolejnym etapie grać, oczywiście jeszcze nasz awans musi mieć miejsce;)"
Z punktu widzenia Artety masz rację, ale z punktu widzenia kibica który w pewnym stopniu zawsze ogląda coś z ciekawości - no chciałbym zobaczyć jakby to wyglądało :D
@Garfield_pl napisał: "Gdyby nie sztuczne boisko, to Bodo spoko, a tak to Sporting byłby fajniejszy do oglądania"
A mnie się właśnie podoba myśl ze sztucznym boiskiem - dla takich krajów to najlepsze rozwiązanie, a i miło zobaczyć jak gwiazdy radzą sobie na "orliku". Szczególnie nasze gwiazdy :D
@vitold napisał: "Chłop ma 6445 minuty w City i ma 2 asysty mniej niż Martinelli na LS mający 34 asysty, ale 62 bramki a doku za to tylko 17."
No cośtam działa, wiadomo - ale jeśli chodzi o poziom zagrań (w teście oka) to brakuje mu bardzo dużo do topki więc swoje zdanie utrzymuję. Jakby chociaż zbliżył poziom strzałów/dośrodkowań do poziomu samego dryblingu i dynamiki to byłby jednym z najlepszych LS świata
@Garfield_pl napisał: "Arsenal want to sign an attacker in the summer transfer window. It could be one, it could be two [signings] - it’s based on outgoings, but also on opportunities. Arsenal will do something upfront, for sure."
Mało już jest wiarygodny (chyba tylko Orni został z tych którzy nie rzucają słów na wiatr nigdy), ale mimo wszystko dobrze słyszeć - potrzebujemy transferów do przodu :D
@vitold napisał: "Niby Doku nie przekonany do przedłużenia kontraktu.. Ploty mówią o Atletico Madryt. Widzielibyście Belga na naszych skrzydłach? Ogra PS jak i LS (112 meczów, 82 meczów)
118 spotkan
17 goli
32 asyst
6445 minut w City"
Absolutnie najlepszy drybler 1v1 w lidze.
Ale też beznadziejny prawie we wszystkim innym. Jakby go Arteta przez pół roku nie wystawiał żeby ćwiczył z jakimś Henrym to jestem na tak, ale u Guardioli się nie może rozwinąć póki co a jednak naszemu Hiszpanowi lepiej wychodzi rozwój defensywnych zawodników w odwrotności do Pepa
Generalnie myślę że mamy pomoc obsadzoną dobrze - bardziej potrzebujemy właśnie LS i jakiejś opcji na 9 właśnie. LS kupimy na pewno, ale na 9 mozemy nie mieć budżetu. W sferze marzeń pozostaje kupienie i Rogersa, i Gordona w jednym okienku (choćby dlatego że któryś by musiał siedzieć na ławce)
@Damper napisał: "Gordon świetnie pasowałby do tej roli. W Newcastle gra i na LS i czasem na 9 i dobrze mu to wychodzi. Przy ataku Gyokeres, Havertz, Merino dodalibyśmy wszechstronnego atakującego o nieco innym profilu."
Też mi się podoba, chociaż Rogers wydaje się być jednak lepszym zawodnikiem.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@RageBoy9 napisał: "spokojnie każdy moment do krytykowania zubiego jest dobry"
Dziś ewidentnie nie pomógł, ale akurat przy bramkach nie on zawinił. Jednak przy takiej przewadze City oczekiwałbym że on weźmie tą piłkę i sam z nią wyjdzie tak, że nasi skrzydłowi będą mogli próbować swoich sił w tej nierównej walce z bocznymi obrońcami przeciwnika. My każdy atak chcieliśmy zaczynać od bocznej strefy i stamtąd piłki na ścianę do skrzydłowego - a tam Trossard i Saka byli bezużyteczni