Komentarze użytkownika Numer10
Znaleziono 2063 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 16 z 52 (komentarze od 601 do 640):
@youngboy napisał: "Ciekawe jakie plany transferowe na lato. Ja bym się cieszył z jednego transferu kozaka na LS (Rogers, Leao, Kvara?) i wzięcia Goretzki za darmo. Na napastnika nie liczę, bo nie widzę lepszych od Gyokeresa na rynku oprócz nierealnych do sprowadzenia."
To co napisałeś to i tak będzie naprawdę dobre okno. Ewentualnie przydałby się ewentualnie jeszcze jeden piłkarz mogący grać na LS i 9 równocześnie
@Garfield_pl napisał: "To prawda, tak zrobili"
Inne francuskie drużyny tak mają czy tylko jak szejk posmaruje?
@TlicTlac napisał: "Richarlison bez żółtej kartki po celebracji gola w 90 minucie, co to za czary?"
Xddd
@kamo99111 napisał: "Zobaczymy. Pewnie przekonamy się w przyszłym sezonie :-p"
Oby :D
@Damper: Mnie bardziej chodzi o to by rotować składem w pomocy w zależności od założeń taktycznych - chcemy mocniej atakować - gramy Havertz Eze Rice/Zubi, chcemy być pewniejsi z tyłu - gramy Zubi Rice. Zauważ że Arteta wychwalał ich współpracę w momencie gdy Eze bardzo blado wyglądał wchodząc, a Kai miał problemy zdrowotne razem z Odegaardem. I ta współpraca działa i daje nam wyniki, ale myślę że zgodzisz się że mamy ciężary w ofensywie i część rzeczy w grze środka pola możnaby poprawić. Zubi to świetny transfer, ale w ofensywie często nie daje za dużo i miał też mecze jak z Chelsea na wyjeździe gdzie naprawdę zagrał bardzo źle - jest debiutantem więc to normalne. Rice to materiał na MOTS, ale w kwestii przydatności w grze kombinacyjnej on nie stoi na poziomie Havertza, tylko nadrabia to właśnie fenomenalną grą defensywną i pewnymi podaniami - co też jest ważne, ale wczoraj na przykład przydało się moim zdaniem to zejście Zubiego aby mieć jednego ofensywnego gracza więcej.
@pablofan napisał: "ale na pewno nie miał 28 lat gdy zaczynał grać w wielkiej piłce"
Gyok w Sportingu nawiązywał do tej wielkiej piłki i chciało go.po cichu też na pewno sporo topowych zespołów myślę
@kamo99111 napisał: "Druga opcja jest jeszcze taka za jaką optuje @Garfield_pl - Arteta chamuje chłopaków żeby koniecznie zdobyć trofeum i od przyszłego sezonu będziemy niszczyć jak City 3 sezony temu :-p aczkolwiek do tej opcji nie pasuje mi to, że my gramy bez pomysłu w ofensywie. Przy tej opcji Garfieldowej to my byśmy tak czy inaczej przy kontrach koksili. A my w ofensywie przeżywamy niesamowite męczarnie."
Może kwestia presji- jeśli zdobędziemy ten tytuł to piłkarze będą mieli większy luz :D Moim zdaniem potrzebujemy stabilnego i dynamicznego LS - aktualnie go nie mamy i to jest top priority transfer :D Do tego lepsza forma 9 i Saki - to tak czy inaczej są podstawy. Jeśli chodzi o środek to w sumie i tak łatwiej atakować mając 2 typowo ofensywne 8 w składzie niż Rice/Zubi, ale to też dobrzy zawodnicy- zobaczymy jak to Mikel poukłada :D
@pablofan napisał: "kiedyś Lewandowski miał ciekawy wywiad i właśnie wspominał coś nt. nawyków dot. zachowywania się na boisku z piłką jak i bez niej, których w Polsce po prostu nie nabył (z wiadomych przyczyn). co było nie małym wyzwaniem dla Roberta, aby sie w tej kwestii poprawić w wieku chyba 22 lat, gdzie dla juniorów z Niemiec było to czymś oczywistym"
Właśnie o to chodzi, na tym poziomie nabierasz nawyków które musisz wymasterować i tak do perfekcji. Młodemu łatwiej jest jeszcze poprawiać jakieś braki niż starszemu - choć oczywiście nie jest powiedziane że starszy też nie może się rozwinąć - Lewandowski z Borussii a z Bayernu po 2/3 sezonach tam to dwaj inni piłkarze a swój wiek już wtedy Polak miał.
@pablofan napisał: "wystarczy porównać goal contribution. Obecny sezon to głównie bramki obrońców i pomocników. Wkład graczy ofensywnych nie jest znaczący „ilościowo”"
Ale jak Timber czy Calafiori strzelą bramkę po akcji gdzie wbiegają w pole karne to czemu to ma być argument za tym że gra z przodu wygląda gorzej niż gdyby strzelił dajmy na to Saka? :D
@Ups147 napisał: "Skończmy już z tym mitem, że młody gracz to się jeszcze rozwinie, a starszy to już się niczego nie nauczy i nie może się rozwinąć."
Ale trochę tak jest :D Fizycznie łatwiej rozwinąć szybkość, dynamikę, zmysł taktyczny, technikę i inne rzeczy u młodego niż u starszego piłkarza - nawet głupie kwestie nawyków mają tu znaczenie. :D @arsenallord napisał: "Szkoda że jeszcze nic takiego nie pokazał"
W Niemczech pokazywał. Oczywiście że nie był nawet gwiazdą ligi, ale miał potencjał który ja myślę że akurat u nas by mógł się łatwiej uwolnić. Gyok oczywiście przed transferem był rozpatrywany jako zawodnik poziom wyżej, ale póki co to różnica między ligami go stłamsiła (choć w tym roku kalendarzowym już jest lepiej także może właśnie się rozwinął/dostosował)
@pablofan napisał: "no dobrze nie było, ale aż tak źle Jak w obecnym to z pewnością nie. Nie ma szans. Na to nie pójdę ;p"
Nie wiem nie wiem. Zależy który mecz - myślę że też w tym potrafiliśmy w przynajmniej połowie meczów grać dość ładną piłkę. Może mi wyniki to przesłaniają, ale jak dla mnie w grze ofensywnej po prostu gramy na podobnym poziomie
@arsenallord napisał: "Czemu? Rozwiń? Według mnie on w ogóle nie pasuje do Arsenalu"
Szybki, dość dobrze grą głową, ma potencjał na takiego Haalanda pod względem wychodzenia na pozycję (zachowując skalę) i lepiej mimo wszystko u niego z techniką (co akurat ciężkie nie jest)
@Damper napisał: "Ja myślę, że to co przez wielu tutaj jest uznawane jako problem i coś co nie działa (para Rice-Zubimendi) przez Artetę jest uznawane za fundament naszego sukcesu. Były nawet w trakcie meczu podawane jakieś statystyki, że ta para rozegrała już ze sobą w tym sezonie jakąś rekordową liczbę minut, a Zubimendi zagrał najwięcej minut spośród wszystkich piłkarzy z pola i wybiegał najwięcej km z całej ligi. I co, myślicie, że Arteta nagle odstawi piłkarza, na którego najwięcej stawia, bo komuś się wydaje, że styl będzie lepszy? Arteta stawia na strukturę i organizację i to daje wyniki. Nie poświęci tego, w imię jakichś domysłów, że może piłkarz x, w danej sytuacji nie zagrałby do tyłu, tylko do przodu. Nie zrezygnuje z mechanizmu, który przez cały sezon prowadzi nas do tytułu. To jest na ten moment taka abstrakcja jak rozdzielenie pary Gabriel-Saliba, no bo może byśmy sobie spróbowali Mosquere zamiast Saliby (a były tutaj i takie pomysły w trakcie sezonu)."
Niby tak, ale z drugiej strony sam Arteta testował na początku sezonu parę Eze Odegaard w środku, teraz jest dodatkowo Havertz. Nawet wczoraj gdy potrzebowaliśmy impulsu z przodu to zszedł Zubi i na 8 grał Saka. Myślę że Arteta widzi co jest do poprawy i po prostu zrobi tak, żeby to poprawić. Ja osobiście myślę że to mogłoby być po prostu rotowanie Rice/Zubi (co by odciążyło ich nogi) plus właśnie rotowanie też z defensywną/ofensywną lewą 8. Mamy tak pełny skład w środku że można naprawdę dostosowywać skład pod rywala i wyjdzie to wszystkim na zdrowie ;)
@pablofan napisał: "a z tym w życiu się nie zgodzę. Obecny sezon jest najgorszym pod względem gry ofensywnej niż poprzednia kilka lat. No way! Do tego to mnie nie przekonasz. Takiej indolencji ze strony ofensywy jeszcze w tym klubie za MA nie było."
Odpal sobie jakiś mecz z tamtego sezonu gdzie wygraliśmy 1:0 albo był remis i sam zobaczysz że nie było lepiej ;)
@arsenallord napisał: "Sesko do United się nie łapie, a ludzie go u nas chcieli."
Sesko jest młody i dlatego w ogóle był brany pod uwagę. Moim zdaniem to.pozuom bardzo zbliżony do Gyokeresa, ale zupełnie inny typ piłkarza (bardziej pod nas) i łatwiej z nim o rozwój - Szwed już jest w wieku gdzie raczej jakiejś magicznej poprawy nie możemy oczekiwać - co najwyżej że się przystosuje w pełni do ligi, ale to samo i u Słoweńca
@pablofan napisał: "no nie wiem. Poprzedni sezon Parteya to była wersja na którą każdy czekał i się doczekał. Gość jak miał dzień to rządził i dzielił w środku. Bez jego udziału piłka wręcz przez nas srodek nie przechodziła :)"
Tyle że w zeszłym sezonie to my wyglądaliśmy jeszcze gorzej niż w tym jeśli chodzi o grę do przodu. Gość rozegrał zresztą wtedy pierwszy i ostatni taki sezon, a i tak nie ma pewności czy debiutujący Zubi nie radzi sobie lepiej (liczby i wyniki zespołu o tym świadczą)
@Mundek napisał: "moim zadaniem problem z kreatywnością to nie środek pola a skrzydła i brak Kaia, z Kaiem gra drużyny dużo lepiej wygląda z przodu. Chociaż Viktor wyraźnie się poprawił na przestrzeni sezonu w tym aspekcie."
Lepiej ale z kolei wczoraj z Kaiem nie było na kim zawiesić piłki w polu karnym bo bardzo się cofnął. Moim zdaniem właśnie przesunięcie Kaia do pomocy o danie mu jeszcze jednego dobrze usposobionego ofensywnie pomocnika plus typowy napastnik i by to mogło naprawdę hulać.
@pablofan napisał: "Partey zawsze był opcją cyz to dla ode czy Saki. Zubi niekiedy to nawet nie potrafi być opcja do odegrania dla naszych obrońców. Taka to niewielka różnica, ale jednak znacząca ;)"
Tu bym się nie zgodził, Parteya też potrafił przechodzić obok meczów i poza dobrym strzałem z dystansu często niewiele wnosił do rozegrania. Zrobi w formie jest od niego lepszy
@kamo99111: Czasem też mam takie obawy. Zubimendi to był transfer marzeń dla większości światowego topu, ale chciał przyjść do nas, a potrzebowaliśmy kogoś 1-1 za Parteya. Można było jednak pójść właśnie w kierunku Declana na 6 i kogoś kto jest bardziej ofensywną opcją od Zubiego. Może tak jak mówisz - w następnym sezonie się chłopaki poprawią w ataku
@pablofan: Raczej nie podejrzewam że to była kwestia Parteya, a reszta zawodników dalej jest w składzie. Martinelli i Gyokeres to temat rzeka generalnie więc nie ma co zaczynać. Moim zdaniem zarówno system z Ricem na lewej 8 zaczął przeszkadzać, taktyka z bocznymi obrońcami którzy mniej wspierają skrzydła, no i przede wszystkim słabsza forma naszych ofensywnych
@Ups147 napisał: "To tez dzięki temu, że mamy furę szczęścia co do losowań w tym sezonie. Możemy rotować składem, a i tak jesteśmy zajechani. My trochę przypominamy Liverpool z tamtego sezonu, też do pewnego momentu byli koronowani na najlepszą drużynę w Europie, a potem zjazd na kluczowe momenty, tylko my mamy to szczęście,że zagramy z Bayerem i Bodo a nie PSG. W lidze też podobnie, nawet jak lider się potyka, to nie bardzo ktoś chce to wykorzystać. Tylko w tym roku akurat my jesteśmy liderem"
Ja uważam że jednak głowa tu ma główne znaczenie. City i Live to nie są słabe zespoły, na papierze City ma nawet lepszych zawodników z przodu niż my - ale dalej są jak to mówisz w kryzysie. Liga jest lepsza w tym, że ciężej wygrywać mecze z dołem tabeli, my w tym wszystkim nawet gdy się męczymy (choć zdecydowanie powinniśmy w mniejszej ilości meczów) to dowozimy te punkty i na tym trzeba się skupić. Era City i Live Kloppa trochę ludziom zasłoniła oczy- większość mistrzów Anglii sprzed kilku lat też nie robiła co sezon rekordów strzeleckich i punktowych - po prostu solidnie szli.po swoje jak my teraz ;(
@pablofan napisał: "Słuszna uwaga. Paradoks to dobre określenie ;) Ale też warto zwracać uwagę, że każda drużyna z topu ma/miała swoje problemy w obecnym sezonie. Rywalizacja głównie polega na tym, kto lepiej potrafi radzić sobie z kryzysami i nimi zarządzac. Pod tym względem poprzednie sezony nas najwidoczniej przygotowały najlepiej ;)"
Ostatecznie jak dla mnie liczy się w tym sezonie dowiezienie ligi przede wszystkim. Jeśli mamy strzelać bramki po rożnych z xG 0,5 na cały mecz ale wygrywać to warto poświęcić swoje oczy :D W przyszłości jednak trzeba będzie pokombinować aby ta gra w ofensywie dorównała obronnej. @pablofan napisał: "Ale przed Merino też wrzucaliśmy piłkę. Nawet jak Jesus grał to też były wrzucane piłki. Dlatego upatrzono sobie Sesko jako target mana z dobrą dynamika."
Wrzucaliśmy na napastnika jak każda drużyna, to dalej często najlepsza opcja na niskie obrony czy ogólnie na atak. Ale to się jakoś rozkładało, potrafiliśmy zagrać szybko, po ziemi, dryblingi skrzydłowych robiły robotę czy Ode w środku. 2 sezony temu przecież biliśmy rekordy bramek w sezonie tego klubu - no nie powiesz mi że wszystkie ataki wtedy graliśmy na wrzutkę ;)
@kamo99111: W sumie może to mała próbka, ale mecz z Villą u siebie pokazał, że nawet ten Merinos na lewej 8 czasem już nam daje o wiele więcej możliwości dominacji przeciwnika niż granie tam na siłę Ricem. Nikt normalny nie powie że Merino>Rice, w zasadzie w większości aspektów Declan go deklasuje, ale wtedy też pamiętam że nasza gra nabrała trochę kształtu i robiliśmy dużą część groźnych akcji też lewą stroną bo Merinos dobrze współpracował z Trossardem :D
@pablofan napisał: "Od juz kilku sezonów gramy toporny futbol, ale obecny to już jest szczyt i mimo, że mamy najmniejszą liczbę straconych bramek, to jednak nie jesteśmy już tak pewni przed własnym polem karnym jak miało to miejsce w poprzednich latach. Panuje chaos, szarpana gra i nie raz brak skutecznego wyjścia spod pressingu przeciwnika, które kończy się wybiciem/ laga czy błędem w obronie, po którym pada gol."
Nie zgodzę się, bo gramy tak max od zeszłego sezonu od kontuzji Havertza. Mikel Merino idealnie zastąpił go na 9, ale kompletnie przebranżowilismy się na to aby dorzucać piłkę z bocznych stref co w sumie nie jest dziwne bo Hiszpan w ten sposób był z przodu najbardziej użyteczny. @pablofan napisał: "Mam nadzieję, że zubi na jakiś czas usiedzie na ławkę i zaczniemy grać Ricem na 6tce. Bo daleko na takiej grze nie dojdą"
Paradoksalnie właśnie taką grą jesteśmy na najlepszej pozycji we wszystkich rozgrywkach od lat :D Zubi nie jest tak zły jak go przedstawiasz moim zdaniem, ale często potrzebujemy po prostu czegoś innego w środku aby gra lepiej wyglądała.
@adek504 napisał: "Według mnie problemem nie jest gra Zubiego z Ricem a to co się dzieje w fazie ataku z tzn ten dziwny pomysł z wchodzeniem bocznych obrońców w pole karne, przez co skrzydłowi są podwajani i ciężko wygrać pojedynek kiedy boczny obrońca nie obiega i nie daje Ci wsparcia"
Chyba się Artecie podoba to, że boczni obrońcy paradoksalnie mają więcej wpływu na fazę przejściową do obrony wtedy. Sam nie wiem, z jednej strony dobrze jak są opcją do dośrodkowania i Calafiori naprawdę tak chodził w pierwszej części sezonu. Z drugiej tak jak mówisz, nasi skrzydłowi są skazani tak naprawdę na pojedynki z obrońcami aby być w ogóle jakikolwiek pożyteczni. Ja bym połączył i kombinowanie różnymi zawodnikami w środku i właśnie trochę częstsze bieganie Saki przez PO. Czasem fajnie gdy Saka jest sam na skrzydle i wygra pojedynek, dosrodkuje idealnie na nos Timbera, ale w szczególności gdy to nie idzie to musimy próbować zrobić przewagę z boku w inny sposób
@kamo99111 napisał: "I tu właśnie pytanie. Sam zauważyłeś, że układ Zubi - Rice nas ogranicza. Czy nie powinniśmy grać Rice/Zubi zamiennie na DP, a obok jednego z nich kogoś bardziej ofensywnego kto by "pchał" grę do przodu?"
Ja jestem właśnie za tym! To znaczy obaj mogą grać w części meczów, w szczególności gdy trzeba te tyły trochę bardziej zabezpieczać ( tak graliśmy z Bayernem, Interem, Atletico), ale gdy trzeba przełamywać łów blocki to często się to nie sprawdza. Ostatecznie można tak jak wczoraj zmieniać Zubiego na ofensywniejszą opcję aby ruszyć z miejsca. Ja osobiście jestem za wdrożeniem Havertza i testowaniem różnych ustawień w środku :D
@pablofan napisał: "Szwed i Brazylijczyk po wejściu sprawili, że gra kompletnie siadła i zaczęliśmy kopać się po czole jeszcze bardziej niż wtedy gdy na boisku był Kai Madueke. To, że Szwed strzelił bramkę to jego psi obowiązek z takiego miejsca, ale nie przypisuj mu zasług za coś czego nie zrobił i generlanie rzadko potrafi. Gość jest do odpalenia razem z Martinellim i mam nadzieję, że tak się stanie"
Ja generalnie też uważam że potrzebujemy lepszych zawodników, ale przy obu bramkach ci zawodnicy akurat mieli udział. Gra może i wyglądała lepiej (chociaż na lewej stronie z Madueke chyba raczej podobnie), ale liczy się rezultat.
Zubi z Ricem rozegrali razem kilka fajnych meczów, mi się podoba generalnie to co potrafi czasem Zubi, ale w zasadzie czasem to mi się wydaje że on powinien właśnie grać wyżej a Rice na 6 jak już. Akurat wczoraj Zubi dobrze dość wyglądał w obronie, ale te wejścia w ataku siłą rzeczy będą słabsze niż typowego ofensywnego pomocnika. Tak jak uważam że Zubi i Rice razem nas często ograniczają, tak nie uważam że Hiszpan jest jakimś kiepskim zawodnikiem na 6. Z nim zagraliśmy świetnie na przykład z AV bez Declana i przez kilka miesięcy przecież był dobrym kandydatem do zawodnika miesiąca na początku.
@pablofan napisał: "jak saka ostatnio nam tyłek uratował dobrą indywidualną akcją to tu narzekanie było, że nic poza tym nie pokazał, a gdzie Gyo poza bramką był jeszcze gorszy niż saka wtedy, to się chłopa chwali… błagam. Dajcie już z spokój z tym drewnem."
Saka jest lepszym zawodnikiem od Gyo, to jest pewne i nikt normalny na ten temat nie dyskutuje. Faktem jest jednak że Gyok wczoraj jakoś tam się znalazł żeby strzelić bramkę a to zawodnik który prawie zawsze jak nie strzeli to wygląda najgorszej w drużynie. Taki typ playera i mimo że też raczej bym go wymienił w lecie jakby to ode mnie zależało to trzeba oddać mu co cesarskie i bramkę (kolejną już w tym roku) strzelił - dobry napastnik nie zawsze musi strzelać po rajdzie i strzale po długim - czasem to będzie umiejętność ustawienia się lub fart
@Nicsienieda napisał: "Trochę rozumiem, z drugiej strony wydawał mi się bardziej konkretny i skupiony na rozgrywaniu. Jak ma też opcję strzału to to już jest za dużo na jego IQ."
No nie tracił głupio piłki - to fakt. My od skrzydeł potrzebujemy jednak czegoś extra w naszej grze, robienia małych przewag, dośrodkowań, zejść do środka, etc. Z prawej schodząc na lewo jest jeszcze w stanie się odnaleźć, ale z lewej strony niestety wyglądał jak mało rozgarnięty w ofensywie lewy obrońca.
Saka z Havertzem wiadomo, lepiej sobie klepali, ale nie przynosiło to tak naprawdę wielu okazji- brakowało właśnie kogoś z przodu jeszcze na kim możnaby było wykorzystać te małe przewagi.
Saka na początku naprawdę miał dobre liczby i świetne strzały - teraz jakby spowolnił w tym aspekcie (albo jego gra na kilka kontaktów już nie działa bo obrońcy się go nauczyli - czyli właśnie dobrze by było jakby nauczył się szybciej to wszystko robić :D
Mam kilka wniosków na chłodno po wczorajszym meczu:
- Madueke na LS się niestety nie nadaje - wszystkie jego kiwki są wyuczone i cokolwiek mogą dać tylko z prawej strony - nawynie przypominam sobie żeby on wczoraj na lewej kogoś minął.
- Rice i Zubi to dobra para do gry na mocnych rywali, ale jak zresztą w sumie od dawna optuję, z większą liczbą zespołów powinniśmy grać 2 ofensywnymi pomocnikami (Ode, Eze, Havertz (!), Saka i Dowman na PS, etc.). Ryży jest genialnym bezpiecznikiem, ale jednocześnie z jego strony praktycznie nie ma zagrożenia z przodu- nie zrobi szybkiej kiwki, nie poklepie szybko pod polem karnym (czego nam bardzo potrzeba), nie uwolni się na strzał. On jest tak dobry w defensywie bo między innymi nawet mając piłkę myśli o tym jak asekurować tyły - co jest świetne dla ŚPD, ale na 8 sprawia problemy.
- Saka dalej nie wrócił do formy i jest to coraz smutniejsze. Pierwsza połowa już wyglądała jakby miał się przebudzić, ale w drugiej kompletnie już zgasł. Strasznie długo zabiera się za rzeczy - aż prosiło się aby w kilku sytuacjach przyjąć i w drugim kontakcie uderzyć czy podać - Saka jest niestety przyzwyczajony do tego aby zawsze chronić tą piłkę - a nie na tym polega przecież bycie niebezpiecznym dla przeciwnika
- Gyokeres jest jaki jest, ale zawsze gdzieś tam biega pod polem bramkowym. Havertz na 9 jest kolejnym pomocnikiem - coraz mniej go tam widzę i coraz bardziej na 10 za Szwedem. Widać było kilka razy że on wie jak tą piłkę klepać i tego nam było potrzeba.
-Timber w ofensywie zaczął wyglądać jak Saliba - to już naprawdę źle wyglądało
- Max Dowman uratował nam mecz - co za chłopak :D
Dobre też wejście Martinellego i Gyokeresa (może i poza bramką podawał po autach, ale w kluczowym momencie był gdzie miał być)
@lordoftheboard napisał: "wygrałeś dziś!"
Kłaniam się, wszyscy dziś wygraliśmy ;)
MAX DOWMAN ZOSTAŃ OJCEM MOICH DZIECI
@Goonder napisał: "taaa. Niestety wyglądamy tak jak 2 sezony temu gdy odpadaliśmy z Bayernem w LM. Trzeba mieć nadzieję, że po przerwie na reprezentacje wrócą siły"
Oby no
@RyChU84 napisał: "na linii może tak, ale rozegranie moim zdaniem nie"
W biegu oglądałem więc może mi się nie rzuciło w oczy @FlameDood napisał: "Raya i Rice to chyba jedyni zawodnicy, którzy zagrali na tym minimalnym poziomie akceptacji, który wymagany jest od takich zawodników. Cała reszta w mniejszym bądź większym stopniu zagrała poniżej tych minimalnych oczekiwań."
Rice też chyba nie za wiele zdziałał. Jak go rozliczać tylko z powrotów do obrony to się zgadzam, ale w grze ofensywnej to chłopa nie ma w wielu meczach niestety
@Goonder napisał: "Oby rzeczywiście oni czasem "przechodzili" mecze, bo się oszczędzają, a nie że już nie mają siły"
Boję się że to pobożne życzenia. Nadzieja w tym że wszyscy przeciwnicy w Anglii są podobnie zajechani, a od tych w Europie jesteśmy rzeczywiście tyle lepsi ile pokazujemy na świeżości..
@RyChU84 napisał: "po co się sprzeczać? dla mnie z Bayerem nikt nie zagrał dobrze... jak się mylę to mnie poprawcie"
Raya może?
@Goonder napisał: "Za transfermartk:
Arsenal: 47 meczy
Bayern: 39
Barca: 43
Real: 42
PSG: 41
LFC: 44
City: 46
Więc na ten moment mamy rozegranych 8 meczy więcej od Bayernu, 4 od Barcy. Czy to sporo? Zależy
Ale trzeba też wziąć pod uwagę, że angielskie drużyny w lidze grają na większej intensywności - nie mogą sobie odpocząć w trakcie meczu, zwolnić gry etc. oraz brak przerwy zimowej w tym sezonie.
Najgorsze, że mundial trwa do 19.07. Możemy zakładać, że nasi zawodnicy daleko zajdą - 2 tygodnie wakacji, czyli wracają pod koniec lipca. Sezon startuje 22.08. Kolejny sezon może wyglądać fizycznie na wiosnę podobnie jak ten. Zawodnicy będą zajechani, oby bez kontuzji na mundialu"
8 to myślę bardzo dużo - to praktycznie tak jakbyśmy nie grali w fa Cup i Carling Cup od początku, a jeszcze by starczyło. Tam często mają po tydzień przerwy między meczami, a nawet może przed ligą mistrzów.
Te 4 mecze Barcy/Realu już wyglądają podobnie, ale też tam mają szpital i grają ciągle ci najlepsi więc są zmęczeni. My nie dość że gramy jeszcze więcej od nich to w dodatku w lidze w której nawet pewny spadkowicz wychodzi na ciebie i gryzie murawę i nie odda za darmo zwycięstwa. Nic dziwnego że Mikel chce trochę tą naszą grę uspokajać w części meczów bo jakbyśmy cisnęli na pełnej w każdej akcji to mógłby być jeszcze większy szpital niestety z tą ilością meczów i przy tej intensywności.
@Dziadyga napisał: "Jest drewniany owszem,wiedziałem już to jak go chciałem,ale 15 bramek w takiej drużynie gdzie nie ma płynnej gry i każda drużyna moze spokojnie sie ustawić,bo nie ma przyspieszenia gry w naszym zespole to jest to sukces Panie.
Haaland 1 gol od 1 stycznia,też na pewno słabiak i drewno,gosc nie dostaje podan to nie strzela,mimo,że grają troche szybciej od nas,ale i tak nie to co City grało w prime i chłopa nie ma.."
Ale Haaland nie jest drewniany ;) Niestety, Gyokeresa póki co nijak nie można porównać umiejętnościami do Norwega - bo po prostu na każdym polu przegrywa. Oczywiście tamten się zaciął, ale generalnie gdyby nie Haaland to City by w rundzie jesiennej już dawno odpadło w walce o mistrza natomiast Gyokeres miał wnieść nową jakość w ofensywie, a dopiero ostatnio (i to w niekażdym meczu) daje od siebie coś więcej niż samo przepychanie się z obrońcami. Haalandowi jak dasz piłkę za obrońców to już możesz być pewny że to wykończy, sam ruch jaki robi jest niesamowity - Gyokeres to wręcz odwrotność - nie przypominam sobie sytuacji aby dostał piłkę w uliczkę i coś z nią zrobił - a dziwnym trafem Havertz w tych kilku meczach potrafił się pokazać i dostać lepszą piłkę. Oczywiście pewnie przesada bo cośtam Szwed robi, ale no póki co to on i lewe skrzydło to konieczne miejsca do wzmocnienia składu w lecie - zobaczymy jak będzie współpracował ewentualnie z Havertzem.. :D
@Goonder: Tam była chyba rozmowa o tym by zminimalizować zmęczenie czołowych zespołów. Moim zdaniem albo powinny drużyny z miejsc pucharowych dołączać na późniejszym etapie (co jest ciężkie w sumie by pomieścić resztę zespołów), albo jakieś ograniczenia powinny być w korelacji minuty w lidze = brak dostępności w pucharze. To by wymusiło granie rezerwami bez niezdrowej presji na menadżera - teraz gdyby Arteta wystawił z Chelsea rezerwy i przegrał to byłby pożywką dla mediów i byłyby teksty o nieszanowanie tradycji, odpuszczaniu, braku mentalu, etc. Ja tam bym chętnie oglądał dalej ten puchar gdzie grają Dowman z MLS w środku. Puchar jak puchar- wygrasz to się na pewno cieszysz, z drugiej strony mało prestiżowy i trochę chory kiedy porównasz sobie ilość meczów które i tak grają te najlepsze zespoły w porównaniu do innych lig. Przecież ostatnio było info że Bayern Monachium rozegrał 12 meczów mniej do tej pory.. Tak samo w lidze dół tabeli jest o wiele mniej zmęczony przez brak europejskich pucharów.
@Dawid04111 napisał: "Co do reszty to nie widzę przeszkód żeby porwać czasem Timberem czy Hincapie bo mają odpowiednio jakościowych zmienników, którzy mogą dodać świeżości w zespole. To samo z przodu. Jeśli chodzi o Gabriela i Salibe .
to tu akurat ciężko o rotację bo to najbardziej newralgiczne pozycje."
W każdym faktycznie ostatnim meczu były ciężary. Serio chciałbyś z takim Brighton zobaczyć na boisku nie mogącego się odnaleźć po kontuzji Calafioriego? Z Timberem jeszcze mógłbym się zgodzić choć to dla trenera pewnie też nie takie proste. Mosquera gra świetnie ale w tej fazie sezonu po prostu w ważnych meczach stawiasz na tych najpewniejszych zawodników i tyle. Rotacja była w pucharach
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Może poza opcją Leao bo gość mnie w żadnym miejscu nie przekonał nigdy do swojej osoby. Kiedyś z Polską dobrze zagrał ale to trochę mało jak na Premier League.