Arsenal świętuje mistrzostwo Anglii triumfem nad Crystal Palace
24.05.2026, 20:31, Mateusz Kolebuk
176 komentarzy
Arsenal zakończył sezon Premier League w wielkim stylu, pokonując Crystal Palace 2:1 na Selhurst Park. To pierwsze mistrzostwo Anglii dla Kanonierów od 22 lat, a emocje związane z ostatnim meczem sezonu były już stonowane po remisie Manchesteru City z Bournemouth. Dla Olivera Glasnera był to także ostatni mecz w roli trenera Palace.
Bramki dla Arsenalu zdobyli Gabriel Jesus i Noni Madueke, którzy zapewnili drużynie komfortowe prowadzenie. Choć Jean-Philippe Mateta zmniejszył straty dla gospodarzy, a Yeremy Pino trafił do siatki w doliczonym czasie, jego gol został anulowany z powodu spalonego, co przypieczętowało zwycięstwo gości.
Atmosfera była pełna radości, a tysiące kibiców Arsenalu zgromadziło się na Holmesdale Road, by powitać swoich bohaterów. Właściciele klubu, Stan i Josh Kroenke, również byli obecni na tym historycznym wydarzeniu. W tym samym czasie fani wypełnili puby wokół Emirates Stadium, czekając na moment, gdy ich drużyna ponownie uniesie trofeum ligi, co ostatnio miało miejsce za czasów legendarnej drużyny "Niezwyciężonych" Arsene'a Wengera w 2004 roku.
Dzień ten zapisze się także w historii dzięki Maxowi Dowmanowi. Ten młody zawodnik, który opuścił treningi z powodu egzaminów GCSE, stał się najmłodszym graczem rozpoczynającym mecz Premier League. W wieku 16 lat i 144 dni zdobył również medal mistrza Anglii, bijąc rekord Jose Baxtera i detronizując Phila Fodena jako najmłodszego zwycięzcę ligi.
Dowman dołączył do kolegów z drużyny podczas honorowego szpaleru przygotowanego przez Palace. Przed Arsenalem jeszcze finał Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain, a Crystal Palace czeka starcie z Rayo Vallecano w finale Ligi Konferencji.
Gabriel Jesus miał kilka okazji na otwarcie wyniku, ale dopiero w 41. minucie udało mu się trafić do siatki po podaniu od Gabriela Martinellego. Madueke podwyższył wynik na początku drugiej połowy pięknym wolejem po asyście Kaia Havertza.
Mecz przyniósł także powrót Mikel Merino po czteromiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją stopy. Niestety, Adam Wharton musiał opuścić boisko z powodu urazu kostki, co stawia pod znakiem zapytania jego występ w europejskim finale Palace.
Eberechi Eze, który dołączył do Arsenalu mimo zainteresowania Tottenhamu, wrócił na boisko na kwadrans przed końcem spotkania. Teraz Arsenal ma szansę na historyczny dublet, zdobywając tytuł mistrza Europy po raz pierwszy w swojej 144-letniej historii.
Crystal Palace próbowało jeszcze zepsuć święto Arsenalu, gdy Mateta trafił głową po dośrodkowaniu Pino. Jednak gol Pino został anulowany przez spalonego, co pozwoliło Kanonierom zakończyć sezon z 26 zwycięstwami, podobnie jak legendarni "Niezwyciężeni".
źrodło: independent.co.uk
22 godziny temu 981 komentarzy
22.05.2026, 19:53 8 komentarzy
22.05.2026, 19:51 6 komentarzy
22.05.2026, 19:48 5 komentarzy
22.05.2026, 19:46 2 komentarzy
21.05.2026, 11:59 41 komentarzy
20.05.2026, 08:43 15 komentarzy
19.05.2026, 22:26 2142 komentarzy
18.05.2026, 23:19 1194 komentarzy
12.05.2026, 23:14 24 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 41 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@djmacius: @adek504: Ja już wrzuciłem ok 20 komentarzy z nickiem i godzina, aż mi się słabo robiło wrzucając to tutaj. Parę osób uderzyło się w piers. Lista wstydu
@krzykus1990: Ty chyba znowu fejka powielasz XD
@adek504: kilka perełek:
"Matko boska my nawet xg na poziomie 1 nie mamy Ludzie kochani ... Z czym do ludzi.Live kręci po 4 z Bilbao.Nie nastawiam się na mistrza,za słabi jesteśmy.Mistrz powinien być 2-3 sezonu temu.Teraz już jest za pozno"
"Ogólnie każdy zawodnik, który przyjdzie z akademii po jakimś czasie pod skrzydłami naszego Mentora, nagle przestaje grać dobrze i magia zanika. To nie jest przypadek."
"United nas zrobi jak nic"
"To nie będzie jednak ten sezon."
"Czekam na Adka, Artura i Marzaga żeby nam wytłumaczyli jakim mega brainem jest Arteta i jako plebs nie rozumiemy całości tego wielkiego projektu.
It's time to go panie barista"
"Jedyne co by broniło Artete jako trenera oferującego taki paździerz, który każdy kibic jest zmuszony oglądać to gdyby wygrywał trofea. Wtedy nikt by nie gadał i nie marudził, że oczy krwawią od oglądania tej jego taktyki, eksperymentów i kastracji naszych ofensywnych zawodników.
Serio skoro przez tyle czasu nic nie wygrał to i w tym sezonie nie wygra, tyle transferów zrobiliśmy, a żaden z nich nie sprawia że człowiek z oczekiwaniem czeka na mecz Arsenalu i podniecanie się grą nowego nabytku."
Bardziej rozchwiani niż 13-letnie gimnazjalistki. I nikomu teraz nie bronię świętować (chociaż pamiętam w trakcie sezonu komentarze, że z takiego mistrzostwa to nie będzie dało się cieszyć). Ale czasem warto przemyśleć zanim się kliknie "dodaj komentarz" i nie *******ić trzy po trzy :)
Pep Guardiola po zakończeniu sezonu:
„W tym sezonie największą radość sprawia mi to, że 'mój chłopak', Mikel Arteta, w końcu zdobył tytuł mistrza Premier League. Zasługuje na to i jestem z niego dumny”.
@Theo10 napisał: "sumie to polecam niektórym poczytać własne komentarze, tak edukacyjnie na przyszłość jako tzw feedback.
https://kanonierzy.com/news/arsenal-gotowy-na-starcie-z-villarrealem/54932/"
Niestety tak wyglądają komentarze pod znaczna większością meczow gdzie choć troche nam sie noga powinna, a nawet i po wygranych
Ale oby po tym sezonie chociaż Pojedyncze jednostki wyciągnęły wnioski to juz i tak bedzie lepiej
Mustafi bodaj miał wtedy tak mocne statystyki w defie że zjadał każdego obrońcę ligi, ale mogę się mylić
@alexis1908: „ tyle że Mustafiego to wtedy chciało sporo dużych klubów gościu był świeżo upieczonym mistrzem świata i zbierał dobre recenzje w Valencii”
Dziękuję że wytłumaczyłeś mi dlaczego transfer był drogi, faktycznie w przeciwnym wypadku pewnie byłby tani, ale w sumie nie wiem co to ma do rzeczy?
Kto ma wolną sobotę i cieszy się że finał jest o godzinie 18:00 (będzie o wiele więcej czasu na drugą część wieczoru !!) TAPUJEMY PLUSIK!
U mnie zapowiadają słoneczny dzień ok 24 stopnie !!!!
Ale się cieszę
@arsenallord: zobaczysz co bedzie sie działo w sobotę rano. Haha
Niech już będzie sobota i godzina 18. Nie przestanę myśleć o tym do tego czasu
https://www.facebook.com/share/r/1EQRfzYMJd/?mibextid=wwXIfr
Dwa chłopy w koszulkach Arsenalu drażnią i prankuja kibiców totków (możliwe że w ich dzielnicy - nie wiem). Jeden ma na sobie kask Ala Cech
Hahahahha
@sWinny: Ja wątpie, padały już podobne gole gdzie piłka się odbijała podobnie i nie cofali zwłaszcza w następnych dniach.
Ale jakby cofnęli - ale byłyby dymy xD
Czyżby Bruno będzie miał cofniętą asystę i zostanie bez samodzielnego rekordu?
https://www.facebook.com/share/r/18d1RAAx3U/?mibextid=wwXIfr
Piękny widok… Gyokeres, puchar za mistrzostwo, trybuna cała w masce i DU DU DU DU w tle… wspominałem o tych scenach grube miesiące temu…
Dziękuję Ci Viktor. Dziękuję za siłę, determinację i za to, że czekałeś skuty przez lizbońskie łańcuchy, czekałeś by walczyć za czerwoną krew.
„TYLKO ARSENAL”
Dziękuję.
Vitold
@letitallworkout napisał: "arca zainteresowan Kiwiorem, Porto wycenia na 70 baniek, a my puściliśmy za 17."
I myślisz, że ktoś tyle za niego da? xD
Barca zainteresowan Kiwiorem, Porto wycenia na 70 baniek, a my puściliśmy za 17...
No to na paradzie trzeba sie naj3bac teraz :D
@Damper: wszystko się sprowadza do tego że Wenger za późno odszedł, mógł odejść sam ale też zarząd mógł wcześniej się z nim pożegnać.
@Theo10: piękne niektóre komentarze xd
@Marzag: Coq był przed swoim najlepszym sezonem a Ramsey ten sezon zagrał bardzo porządny ;) nie chce mi się marzag przerzucać argumentami. Ale transfer Sancheza zbędny nie był i tyle to było wzmocnienie LS i całej ofensywy gdzie mieliśmy braki między innymi dzięki genialnemu Chilijczykowi wygraliśmy wtedy puchar Anglii.
@kamo99111 napisał: "Przychodził do klubu drewnianego, a zostawił murowanym. To, że dzisiaj Mikel mógł dostać takie wsparcie to ogromna zasługa Wengera i jego zarządzania klubem w kryzysowych latach. Uważam, że gdyby po 2006 roku w klubie był inny menadżer (bo Wenger by np. Ppszedł do Realu skąd miał ofertę) to dzisiaj bylibysmy średniakiem. A tak możemy się cieszyć z miatrzostwa :-)"
Nie no, Wenger ma liczne zasługi, ale zespół to zostawił niestety w fatalnym stanie. Ogromny marazm, zapuszczona kadra, obniżone standardy, akceptacja przeciętności, psychiczne kompleksy wobec topowych rywali, słaba kultura fizyczna i mentalna, brak prawdziwej rywalizacji o najwyższe cele. Arteta przejmował klub z memicznej pozycji, po latach kompromitacji w Europie, po utracie mentalności zwycięzców, z kibicami przyzwyczajonymi do rozczarowań i z gigantycznym kompleksem wobec czołowych klubów. Tu trzeba było zmienić wszystko i było to mega trudne. Tutaj nie wystarczyło sypnąć groszem, bo cała czołówka w tym czasie tak samo sypie groszem, a Ty masz kilka długości dystansu do nich do nadrobienia. Poza tym tego mega wsparcia finansowego to Arteta nie dostał na dzień dobry, tylko ono rosło sukcesywnie wraz z wynikami.
Arteta jak przychodził do Arsenalu to miał grać wyżej, ale grał na DM z konieczności bo jest inteligentny i potrafił na każdej pozycji zagrać w pomocy.
@alexis1908 napisał: "mieliśmy Artete przesuniętego niżej flaminiego i Coqa na defensywnego pomocnika wyżej był Cazorla Ramsey Wilshere Diaby"
No właśnie, Diaby to fikcyjny piłkarz, Wilshere też, Ramsey był co najwyżej przeciętny wtedy, Flamini był słaby, Coq już po swoim najlepszym sezonie był - byłby dobrym zmiennikiem ale nie podstawowym DM, a Arteta już kończył karierę i też grał tak naprawdę na DM tylko dlatego że Arsenal nie miał żadnego poważnego DM.
@Theo10: tyle że Mustafiego to wtedy chciało sporo dużych klubów gościu był świeżo upieczonym mistrzem świata i zbierał dobre recenzje w Valencii czasem po prostu transfer nie wyjdzie i tyle i nie winił bym tu wengi
@kamo99111: Ja wiem, w sumie dokładnie to napisałem w swoim komentarzu do Ciebie i w komentarzach wcześniej ;D
Że Ozil był świetnym transferem, tyle że potrzeby były wtedy inne i na innych pozycjach ;D
Z drugiej strony drogie transfery do defensywy za Wengi:
- Xhaka (z którego dopiero Mikel zrobił świetnego piłkarza)
- Mustafi
Więc już sam nie wiem; może lepiej że tę kasę wydał na Ozila czy Aube xd
@Theo10 napisał: "Özil to też był strzał w dziesiątkę. W sumie wszystkie te drogie transfery do ofensywy Wengera były trafione."
Tylko Marzagowi chodziło o co innego. Że tam na ŚPO mielismy zawodników. W tamtym sezonie bardzo potrzebny był napastnik i to na niego należało spożytkować te pieniądze. Wenger wybrał natomiast Ozila bo był romantykiem :-p i tu bardziej o to chodziło ;-)
@Damper: no i nadal był napastnik potrzebny bo Laca się nie sprawdził, ale faktycznie Aube można było odpuścić. Ale nikt mi nie wmówi że Sanchez to był zbędny transfer sory
@kamo99111: „ Od Ozila może tak ale Sanchez to byl strzał w 10”
Özil to też był strzał w dziesiątkę. W sumie wszystkie te drogie transfery do ofensywy Wengera były trafione.
Problemem był brak balansu i to, że te transfery są robione do ofensywy, mimo że to defensywa była największą bolączką.
@Marzag: mieliśmy Artete przesuniętego niżej flaminiego i Coqa na defensywnego pomocnika wyżej był Cazorla Ramsey Wilshere Diaby, na PO był Debuchy i świetnie zapowiadający się Bellerin, na SO bardzo solidni Kościelny i Per. Wiesz gdzie mieliśmy wtedy braki ? Na napastniku który umie skończyć akcję ;)
@Marzag napisał: "Dokładnie trzeba by ankiete zrobić:
Co wolisz:
1. Arsenal wygrywa ligę i Lm i Arteta zostaje
2. Arsenal jest na 10 miejscu i Arteta jest zwolniony
Myślę że wyniki mogłyby być zblizone"
ale ekspert przewidział! widać że fachowiec
@Marzag napisał: "Masz wyidealizowany obraz Wengera, zrobił mega robotę na początku XXI wieku, zbudował nam stadion, zaciskał pasa by klub miał lepszą przyszłość. Ale gdy pieniądze już przyszły i to i tak wolał kupować kolejnych ludzi na pozycje dobrze obsadzone niż te gdzie mieliśmy dramat, tylko dlatego że go takie transfery bardziej ekscytowały. Być może to przez lata zaciskania pasa, ale fakty są takie że bardziej od Ozila, Sancheza czy Auby potrzebowaliśmy wzmocnień gdzie indziej, Ci piłkarze przyszli, dali nam fajne wspomnienia ale klub nie ruszył do przodu bo dalej była bida w defensywie i na defensywnym pomocniku."
Od Ozila może tak ale Sanchez to byl strzał w 10... Należy też pamiętać, że przy końcu wpływy Wengera spadały, a rosły Gazidisa. Wiele transferów było robionych przez Ivana jak np. Ten Welbecka, gdzie Papcio nawet nie wiedział, że transfer będzie robiony. Druga kwestia jest taka, że Wenger dostał kasę jak już zdziadział. Uważam, że gdyby po przejsciu na ES miał takie wsparcie finansowe jak Mikel to ta historia potoczyłaby się inaczej. Jednak tego się już ngdy nie dowiemy. Jednakże Wengerowi należy się wielkie uznanie za to, że trzymał klub w ryzach pomimo corocznego wykupowania piłkarzy i braku kasy na zastępców. Przychodził do klubu drewnianego, a zostawił murowanym. To, że dzisiaj Mikel mógł dostać takie wsparcie to ogromna zasługa Wengera i jego zarządzania klubem w kryzysowych latach. Uważam, że gdyby po 2006 roku w klubie był inny menadżer (bo Wenger by np. Ppszedł do Realu skąd miał ofertę) to dzisiaj bylibysmy średniakiem. A tak możemy się cieszyć z miatrzostwa :-)
Tak czy inaczej Mikelowi należą się brawa bo wierzyl w ten zespół do końca. U mnie tej wiary momentami np. Brakowało. Tym bardziej gdy przez 22 lata co sezon praktycznie powtarzał się ten sam scenariusz. Na szczęście oni to dowieźli, a Arteta zapisuje się tym samym nieodzownie w historii Arsenalu. Ciekawe jest też to, że w zasadzie wygraliśmy to trofeum w sezonie w którym nasza gra wizualnie wyglądała najgorzej. Dużo lepiej podobały mi się drużyny z lat 22/23 i 23/24 (mówimy oczywiście o aspektach czysto wizualnych jak gra zespołu bawila kibiców itd). Cieszę się jednak niezmiernie, że to akurat ten zespół tego dokonał. Na pewno wszyscy zawodnicy, członkowie sztabu, właściciele oraz kibice mogą być z tego dumni.
Czkam teraz na finał LM. Jak dla mnie zrzuciliśmy z siebie trochę presji wygrywając ligę. Toteż umysły naszych powinnny być trochę "lżejsze". Jeżeli za niecały tydzień podniosą i ten puchar to na pewno będą rywalizować z the Invicibles o miano najelpszej drużyny Arsenalu w historii :-) no i w kolejnych sezonach na pewno trzeba będzie przekuć ten sukces w pasmo kolejnych. Teraz presja u samych piłkarzy powinna być mniejsza, toteż powinno byc im łatwiej grać bardziej "odważnie". Z drugiej strony ciśnienie na obronę tytułu lub zdobycie kolejnych trofeow będzie na pewno wywierane przez media, kibiców itd. Ale w tym pięknym dniu życzę samych sukcesów wszystkim związanym z klubem.
@alexis1908: „to samo przy Aubie napastnik był potrzebny.”
Przecież w klubie był Giroud, a pół roku wcześniej za gruby hajs kupiliśmy Lacazetta.
Auba okazał się bardzo trafionym transferem, ale na tamten moment bylo przynajmniej kilka pozycji, które zdecydowanie bardziej wymagały wzmocnień.
@hanzo88h napisał: "Jest jeszcze szansa uratować ten sezon jedyne co trzeba zrobić to wyj Artete."
klasyka ze strony hanzo, nie zdarzyło mu się chyba jeszcze na tej stronie mądrego komentarza napisać mimo że próbował już 1893 razy
@XandeR napisał: "U nas to wiadomo jak będzie, dopóki ugra Arczi top4 i będzie chciał zostać to będzie miał robotę pewną, bo nikomu z USA sie specjalnie nie chce zajmować ta inwestycją pod nazwą Arsenal, jakby wypadł i stracił kase z LM, to przylecą smutni panowie zza oceanu i mu podziękują. Lepsi właściciele niz np w Manu, ale o ambicjach sportowych to mozna zapomnieć z nimi i taktyką na Stoke Mikela"
ech, a najgorsze że za kilka miesięcy ludzie dalej będą tu myśleć że się lepiej na trenowaniu piłkarzy znają niż Arteta
@alexis1908 napisał: "to samo przy Aubie napastnik był potrzebny."
No tylko on kupił wcześniej Lacazette'a za ponad 50 baniek, po to, żeby za pół roku kupować kolejnego napastnika.
@alexis1908 napisał: "a gdzie potrzebowaliśmy bardziej wzmocnień jak kupiliśmy Sancheza ?"
Na defensywnym pomocniku, na każdej pozycji na obronie prócz lewej obrony.
W sumie to polecam niektórym poczytać własne komentarze, tak edukacyjnie na przyszłość jako tzw feedback.
https://kanonierzy.com/news/arsenal-gotowy-na-starcie-z-villarrealem/54932/
@Marzag: a gdzie potrzebowaliśmy bardziej wzmocnień jak kupiliśmy Sancheza ? Mieliśmy wtedy jedynie Walcotta który w miarę trzymał poziom i brakowało nam lidera w ofensywie, to samo przy Aubie napastnik był potrzebny. Jedyny zarzut Ozil no ten transfer nie był potrzebny bo mieliśmy na tej pozycji świetnego Cazorle. I też nie mów jak to Wenger mógł szastać kasą później bo nawet wtedy mógł średnio konkurować z City czy z Chelsea. Tu nikt nie ma wyidealizowanego obrazu papy ty po prostu lubisz mu umniejszać.
Zgadzam się z wieloma punktami i bym dodał, że schyłkowy Wenger to też były czasy największych przekrętów w lidze, kompletnej wolnej amerykanki Chelsea i City. Oba kluby wykupywały od nas zawodników, kusząc ich ofertami gdzie połowa kwot była nieksięgowana i wypłacana z firm widmo. Podobnie z transferami zza granicy, jak choćby Hazard. Wydaje się, że liga już teraz w jakimś stopniu dobrała się do tych praktyk i wszystkie drużyny rywalizują na bardziej klarownych zasadach. Natomiast nie można nigdy zapominać co Rusek i Arabowie nakradli, żeby zdobyć swoje trofea i na jak nierównych zasadach Wenger musiał rywalizować.
@Damper:
No w sumie to brzmi nawet zabawnie, jak jeden z naczelnych krytyków i czarnowidzów już po mistrzostwie pisze o tym jak wspieranie Artety procentuje (to prawda) i używa formy „my”.
Zabawne, ale też nie jestem jakoś specjalnie zaskoczony, bo teraz to pewnie się okaże, że każdy wierzył i każdy wspierał na dobre i na złe.
Ale też nie ma co rozdrapywać i rzucać nickami.
Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem chociaż niektórzy wyciągną wnioski i wstrzymają się z prognozowaniem spektakularnej porażki przy pierwszym potknięciu jeszcze w presezonie xdd
Ofc wiem też, że nadzieja matką głupich.
@MutatedBlueberry napisał: "Żeby to nie zabrzmiało jak krytyka Artety...DNA Arsenalu to wspieranie swojego trenera. Dobrze że tak działamy i to procentuje"
Szkoda, że przez cały sezon tego nie robiłeś.
Czystoteoretycznie, przy ewentualnym zwyciestwie Arsenalu w LM I Crystal Palace w LKE oraz z wygrana LE Aston Villa, to nie taka slaba ta liga angielska :D
@MutatedBlueberry napisał: "Żeby to nie zabrzmiało jak krytyka Artety...DNA Arsenalu to wspieranie swojego trenera. Dobrze że tak działamy i to procentuje"
Masz wyidealizowany obraz Wengera, zrobił mega robotę na początku XXI wieku, zbudował nam stadion, zaciskał pasa by klub miał lepszą przyszłość. Ale gdy pieniądze już przyszły i to i tak wolał kupować kolejnych ludzi na pozycje dobrze obsadzone niż te gdzie mieliśmy dramat, tylko dlatego że go takie transfery bardziej ekscytowały. Być może to przez lata zaciskania pasa, ale fakty są takie że bardziej od Ozila, Sancheza czy Auby potrzebowaliśmy wzmocnień gdzie indziej, Ci piłkarze przyszli, dali nam fajne wspomnienia ale klub nie ruszył do przodu bo dalej była bida w defensywie i na defensywnym pomocniku.
No co jak co, ale Alvarez to potężne nazwisko i jakby chciał wrócić na wyspy to coś czuję wystrzał talentu jak u alexisa.
@MutatedBlueberry: „. (Wenger) To jest wielki menadżer i tylko głupiec lub ślepy tego nie widzi.”
A to to oczywiście nie podlega żadnej dyskusji.
Coś czuję, że ten Jesus Rodriguez może być z nami łączony w lato na lewe skrzydło.
Hiszpan 21 lat. 5 goli i 11 asyst w Como.
U Artety Hiszpan już ma na starcie +1 :)
@Patriko napisał: "A wziąłeś pod uwagę, że poza pieniędzmi to chciałby jeszcze no nie wiem, pograć sobie jeszcze też trochę w piłkę i coś wygrać? Nawet w takiej Azji jak Benzema czy CR, albo USA jak Messi czy nawet Henry, a że przy tym zarobi to co w tym złego. Do Barcelony tam mieszkać zawsze może kiedyś wrócić z rodziną."
Biorę pod uwagę, ale na poważną piłkę czas mu już po prostu minął, a kierunek MLS - z tego co piszą na serwisach Barcelony - nie wchodzi w grę ze względów rodzinnych.
Dobra ale spiewajacy JOSH NORTH LONDON Z SZALIKIEM JEDNAK ROBI ROBOTE ;D
@MutatedBlueberry: „ Co innego jak masz czas i pieniądze, żeby budować drużynę przez kilka lat, a co innego, jak zarząd rzuca Ci kasę na łatanie czegokolwiek dopiero”
No ja bym nie nazwał „łataniem” wydawania większości budżetu na Ozila, kiedy w klubie ma Cazorle i monstrualne dziury na innych pozycjach.
Żeby to nie zabrzmiało jak krytyka Artety...DNA Arsenalu to wspieranie swojego trenera. Dobrze że tak działamy i to procentuje