Arsenal przegrywa finał Ligi Mistrzów po rzutach karnych z PSG
30.05.2026, 21:51, Mateusz Kolebuk
5047 komentarzy
Sezon pełen emocji zakończył się dla Arsenalu w najokrutniejszy sposób. W finale Ligi Mistrzów w Budapeszcie, po dogrywce i serii rzutów karnych, Kanonierzy musieli uznać wyższość Paris Saint-Germain. Już po sześciu minutach Kai Havertz dał Arsenalowi prowadzenie, ale Ousmane Dembele wyrównał z rzutu karnego w 65. minucie, co doprowadziło do dogrywki.
Pierwszy w historii finał Ligi Mistrzów pomiędzy klubami z Francji i Anglii był prawdziwym widowiskiem. Stadion podzielony na czerwono-białe i czerwono-niebieskie sektory, a na boisku to Arsenal szybko objął prowadzenie. Kai Havertz, po błędzie Marquinhosa, znalazł się sam na sam z bramkarzem PSG i nie dał mu szans, posyłając piłkę wysoko do siatki.
PSG, mimo że przegrywało, nie dało się zdominować. Przez kolejne 15 minut naciskali na defensywę Arsenalu, ale David Raya i jego obrona skutecznie odpierali ataki. Choć PSG miało swoje szanse, to Arsenal schodził na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
Po przerwie PSG ponownie przejęło inicjatywę. Sędzia Daniel Siebert często przerywał grę, co nie sprzyjało płynności akcji Arsenalu. W 60. minucie Kvaratskhelia został sfaulowany w polu karnym przez Mosquerę, a Dembele pewnie wykorzystał jedenastkę, wyrównując stan meczu.
PSG poczuło krew i dążyło do zwycięstwa przed dogrywką. Vitinha i Kvaratskhelia mieli swoje okazje, ale Arsenalowi udało się dotrwać do końca regulaminowego czasu gry bez straty kolejnej bramki.
Dogrywka nie przyniosła wielu emocji, choć Arsenal miał nadzieję na rzut karny po faulu na Madueke. Sędzia jednak nie przychylił się do protestów Arsenalu, co wywołało frustrację u Declana Rice'a i Mikela Artety.
W serii rzutów karnych obie drużyny zaczęły od celnych strzałów. Jednak po pudle Eze i obronie Raye na strzał Nuno Mendesa, sytuacja się wyrównała. Ostatecznie to Gabriel nie trafił decydującego karnego, posyłając piłkę nad poprzeczką i kończąc marzenia Arsenalu o europejskim triumfie.
PSG po raz kolejny zdobyło Ligę Mistrzów, a Arsenal musi poczekać na swoją szansę na europejski sukces przynajmniej do kolejnego sezonu.
źrodło: Arsenal.com
08.07.2026, 12:09 20 komentarzy
05.07.2026, 08:48 32 komentarzy
02.07.2026, 16:56 13 komentarzy
30.06.2026, 23:13 13 komentarzy
21.06.2026, 21:31 13 komentarzy
21.06.2026, 12:36 2 komentarzy
21.06.2026, 12:26 3 komentarzy
20.06.2026, 18:56 2 komentarzy
19.06.2026, 11:27 2127 komentarzy
14.06.2026, 22:41 12 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Widzę że niektórym potrzebny był dopiero karny Eze żeby dostrzec, że to niestety flop transferowy
i gdyby zabrać mu gole z Tottami to facet ma 2-3 gole w lidze
Miał być gwiazdą ligi a nie wyszło.
@damianARSENAL napisał: "Spójrzcie na statystki… to był mecz jednostronny, cud że były karne"
Oni oddali ze 2 celne strzały. Jedna, 2 akcje Kvary z lewej strony to wszystko co mieli w tym meczu. To że sobie ciumkali piłeczkę na środku boiska nie czyni tego meczu jednostronnym
@maniekuw napisał: "tak wygrał, że sam nie trafił nawet w światło bramki"
No wlasnie mowie, wygral i wystarczylo zapytac bramkarza w ktory chce rog dostac bramke, a ten w bramke nawet nie trafil...
@mistrzu973: co pokazało? Posiadanie piłki przez równe 3/4 meczu. 887 podań do 285. Próby strzałów 21:7.
Jeden zespół przyjechał zgarnąć złoty medal. Drugi postawił 2 autobusy i liczył na cud. Od 7min postawiliśmy zajezdnie PKS.
@damianARSENAL napisał: "Spójrzcie na statystki… to był mecz jednostronny, cud że były karne"
Bez przesady, ile taki klarownych sytuacji mialo PSG?
@mistrzu973 napisał: "Tez mnie irytuja takie cyrki przy karnych, ale akurat eze wygral te potyczke psychiczną, bo mial bramkarza w bezruchu, wystarczylo sie zapytac w ktory rog chce"
tak wygrał, że sam nie trafił nawet w światło bramki
Ogólnie skoro na finał biorą sędziego, który w półfinale był fatalny. I w finale robi ten sam syf to wiedz, że coś się dzieje.
Nie chodzi o stronniczosc, tylko o to że w okręgowce mają lepsze rozeznanie i czucie sytuacji boiskowej.
Kartka dla Mosquery jest tak bardzo pod wezwaniem van Persiego i Negreiry, że aż szkoda.
Saka to samo, czysto, a dyktowany jest rzut wolny.
Później Mosquera nie dostaje drugiej żółtej, za ewidentny faul, a przepis o podwójnym karaniu nie wchodzi tu w grę. Saka wcześniej mija się i gra ręką.
W doliczonym czasie gość rzuca się na Madueke i sędzia milczy.
Jak gramy w losowanie zamiast piłkę nożną to po co płacić pensje dla jakiś parodystow? Skoro nawet w oczywistych sytuacjach robią to co chcą?
Jedyny Marciniak ten bez varu w 3 sekundy dyma, bez dyskusji decyzja w mgnieniu oka, nawet nie zdążysz pomyśleć, zanegowac pełna profeska.
Spójrzcie na statystki… to był mecz jednostronny, cud że były karne
Ogólnie nie mam żalu do drużyny, dali z siebie wszystko, ale jeśli grasz takim stylem, to tylko trofea Cię bronią. Arteta był zdesperowany żeby wygrać ligę i się udało, ale uczciwie trzeba powiedzieć, że wstrzeliliśmy się w słabszy okres LFC i City (słaby Salah, odejście de Bruyne itd.). Wstydu nie ma, jeśli porównać nas do Interu, ale jednak Arsenalowi nie przystoi bronić 80% czasu meczu na wysokości pola karnego. Taka gra to proszenie się o kłopoty i mamy farta, że Havertz strzelił tego gola, bo dzięki temu wyglądało to jak plan. Przecież my broniliśmy tak głęboko, że nawet nie mieliśmy 1 zawodnika zostawionego do kontrataku.
@damianARSENAL napisał: "Przegraliśmy finał, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Nie zasłużyliśmy na zloty medal, taki sposób nie zasługuje na zdobycie Ligi Mistrzów. Typowy styl Tonego Pulisa, tego nie dało się oglądać."
Już nie popadajmy ze skrajności w skrajnośc, a ck takiego pokazało PSG że zasłuzylo na puchar?
@maniekuw napisał: "Eze który odwali taki cyrk przy swojej próbie. Mam wrażenie, że te drobnienie i dziwne podbiegi bardziej dekoncentrują strzelającego niż bramkarza."
Tez mnie irytuja takie cyrki przy karnych, ale akurat eze wygral te potyczke psychiczną, bo mial bramkarza w bezruchu, wystarczylo sie zapytac w ktory rog chce
No niestety. PSG wykorzystało tak naprawdę naszą największą słabość, czyli nie masz gotowego żadnego nominalnego RB i musisz tam grać Mosquerą- no wiadomo było, że to będzie problem z taką jakością PSG na skrzydle i był. To jest najwyższy możliwy poziom i najbardziej klasowy rywal- masz słaby punkt to oni to wykorzystają. Wiadomo, że boli ta porażka, ale przegrać w karnych z takim zespołem to nie wstyd. Było bardzo blisko- z optymalnie zestawioną defensywą prawdopodobnie dowieźlibyśmy to 1-0. No i powtórzę po raz kolejny- chęć pozbycia się z klubu Havertza to jest jakaś totalna odklejka.
@hetfield88: głupie gadanie. Mamy dziękować, że zagraliśmy w finale? Że wystawiliśmy 4 litery?
Prawda jest taka że musimy mocno przewietrzyć ofensywę, bo niestety ale pomimo Wielkiego sukcesu i wygrania mistrzostwa jest bida z nędza
Odegaard od 2 lat jest cieniem samego siebie bardziej irytuje niż pomaga
Eze narazie lekki flop transferowy w poprzednim okienku mówiło się że Arsenal potrzebuje kogoś z czynnikiem X ale Eze narazie kimś takim nie jest poza paroma przebłyskami
Lewe skrzydło klapa
Leo moim Zdaniem najlepszy gracz ofensywny ale też często irytuje a niesty jego wiek też niedługo zacznie dawać się we znaki
Martinelli pomimo ogromnej sympati do tego chłopaka to chyba czas żeby się pożegnać obecne ambicje Arsenalu go niestety przerastają
Saka od 2 lat to nie ten sam pilkarz bez polotu czy fantazji, może potrzebuję kogoś lepszego do rywalizacji bo na razie w większości przypadków jedynie irytuje
Madueke bez komentarza
Havertz nie jest typową 9 i za dużo marnuję
Gyo wyżej pewnego poziomu chyba nie podskoczy a jego braki techniczne są aż nadto widoczne
Podsumowując przydałoby się nawet 4 transfery do przodu ale tego raczej w jedno okienko nie zrobimy
Przegraliśmy finał, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Nie zasłużyliśmy na zloty medal, taki sposób nie zasługuje na zdobycie Ligi Mistrzów. Typowy styl Tonego Pulisa, tego nie dało się oglądać.
@markiz0 napisał: "Pewnie ktos to pisal, ale dawno nie bylo tak zeby zespol, ktory pierwszy strzelil gola w finale przegral. I chyba nigdy nie bylo tak zeby prze****c LM bez zadnej porazki XD Takie tam ekskluzywno-frajerskie dokonania."
To pieresze to chyba ostatnio atletico, a drugie to nie wiem
Ciężki to jest wieczór. Jest smutek i to duży ale taka jest piłka. Nie był to dobry finał w naszym wykonaniu. Ofensywny występ udowodnił, że potrzeba zmian, zarówno jeśli chodzi o zawodników jak i o sam sposób gry. Z drugiej strony występ defensywny pokazał, że mamy najlepszą obronę, jaką można sobie wymarzyć. PSG, które podobno miało nas zniszczyć nie strzeliło nam przez 120 minut bramki z gry ale jak wiadomo w tym momencie nie ma to absolutnego znaczenia, bo to oni drugi raz z rzędu zostają mistrzem Europy. Oczywiście zostają nim zasłużenie i duże brawa dla nich bo na to zasłużyli.
Nam nie pozostaje nic innego jak wyciągnąć z tego lekcję i walczyć dalej, by taki klub jak Arsenal w końcu sięgnąć po to trofeum. Dzisiejszy wieczór trzeba przecierpieć, bo boli niemiłosiernie ale jutro trzeba wstać z podniesioną głową i docenić to, co w tym sezonie osiągnęliśmy. Niech kibice jutro zrobią absolutny młyn, szczególnie Ci uczestniczący w paradzie ale i każdy z nas przed monitorami.
Mimo dzisiejszej porażki jest pięknie a będzie jeszcze lepiej. Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce. COYG.
@markiz0 napisał: "Pewnie ktos to pisal, ale dawno nie bylo tak zeby zespol, ktory pierwszy strzelil gola w finale przegral. I chyba nigdy nie bylo tak zeby prze****c LM bez zadnej porazki XD Takie tam ekskluzywno-frajerskie dokonania."
Porażka po karnych w finale LM to nie są żadne frajerskie doznania. Tak samo całe rozgrywki bez porażki. Wiem o co ci chodziło, ale nie róbmy z siebie sami przegrywów bo nasza drużyna zasługuje na nasze uznanie.
@WengerBOSS napisał: "A kto w ofensywie nie zaliczył zjazdu? Eze zamiast grać rozgląda sie po ekranach ( czy ładnie wygląda ) Pulpet Gyokeres nauczył sie tylko zastawiać ( bo wcześniej to się odbijał od przeciwników ), Saka po kontuzji i podpisaniu kontraktu zjazd, Trossard z tych wszystkich jako tako trzyma poziom, Havertz jak strzeli bramkę, to później zmarnuje 5 setek... My się cieszmy, że nasz srodek pomocy i obrona oraz bramkarz trzymają fason, bo byłaby tragedia. Trzeba w lecie pomyśleć nad sprzedażą: Martinelli, Havertz, najchętniej też Gyo i od nowa budować te skrzydła i napad."
Dodalbym do tego madueke i zubimendiego
@daniken napisał: "Idę spać a Eze dedykuje piosenkę Dawida Podsiadło - "Nie lubię Cię"
Dobranoc"
Ten jamajski luz zgubil ezego, przeca mial calą bramke, ten ruski recznik nawet sie nie ruszyl, to nawet nie trafil w bramke...
@WygramyTo: A kto w ofensywie nie zaliczył zjazdu? Eze zamiast grać rozgląda sie po ekranach ( czy ładnie wygląda ) Pulpet Gyokeres nauczył sie tylko zastawiać ( bo wcześniej to się odbijał od przeciwników ), Saka po kontuzji i podpisaniu kontraktu zjazd, Trossard z tych wszystkich jako tako trzyma poziom, Havertz jak strzeli bramkę, to później zmarnuje 5 setek... My się cieszmy, że nasz srodek pomocy i obrona oraz bramkarz trzymają fason, bo byłaby tragedia. Trzeba w lecie pomyśleć nad sprzedażą: Martinelli, Havertz, najchętniej też Gyo i od nowa budować te skrzydła i napad.
@WygramyTo napisał: "Poczekalbym z takimi wpisami. Tym bardziej że było ich sporo a od czasów Saki tylko Wilshere i Walcott utrzymali miejsce w składzie"
Ale w tak mlodym wieku to tylko nwaneri i fabregas juz coa znaczyli. Nwaneri jesy dalej mlody i wierze w niego, a fabregas mial swietna kariere
Idę spać a Eze dedykuje piosenkę Dawida Podsiadło - "Nie lubię Cię"
Dobranoc
@Barney napisał: "Dowman ma wiekszy talent od Saki ten gosc moze stanowic o naszej sile."
Poczekalbym z takimi wpisami. Tym bardziej że było ich sporo a od czasów Saki tylko Wilshere i Walcott utrzymali miejsce w składzie
@maniekuw: Emocje tak, ale bardziej liczą się potencjalne konsekwencje, Gdyby Maudeke nie strzelił, każdy chciałby się go pozbyć po sezonie i prawdopodobnie na nim presja byłaby olbrzymia. Na Gabrielu mniejsza, bo według mnie to nasz najlepszy obok Declana piłkarz w tym sezonie. Jeżeli on nie strzelił, to może wzmocnić zespół w przyszłym sezonie.
Ta sama pasja, większy spokój, większe doświadczenie.
@markiz0: Zależy co dla Ciebie znaczy dawno, Atletico z Realem jak prowadziło 1:0 i dostali bramę w 90+ to pierwszy przykład jaki przyszedł mi do głowy
Dowman ma wiekszy talent od Saki ten gosc moze stanowic o naszej sile.
Martinelli to naprawdę zaliczył ogromny zjazd.
Chłop jest cieniem zawodnika który ciągnął Artecie AFC 3 lata.
Pewnie ktos to pisal, ale dawno nie bylo tak zeby zespol, ktory pierwszy strzelil gola w finale przegral. I chyba nigdy nie bylo tak zeby prze****c LM bez zadnej porazki XD Takie tam ekskluzywno-frajerskie dokonania.
@Maestro08 napisał: "Przestańcie już pisać, że obrońca nie powinien strzelać karnego. Tu nie chodzi o technikę - pewnie połowa z nas umiałaby strzelić w bramkę z 11 metrów nie do obrony dla bramkarza. Tu nie chodzi o technikę (co potwierdza chociażby strzał EZE) tylko o psychikę. Gabriel ma super mental i też bym go wystawił do strzelenia decydującego karnego."
Z pary Saliba Gabriel bym jednak bardziej wskazał na brazyliczyka jako tego u którego gorę mogą wziąć emocje ale zero pretensji. Większy zawód mam przy
Eze który odwali taki cyrk przy swojej próbie. Mam wrażenie, że te drobnienie i dziwne podbiegi bardziej dekoncentrują strzelającego niż bramkarza.
a ja ma żal do Eze i tylko do Eze ,zawiódł po całości ten sezon i ten przestrzelony karny,ciekawe co on zrobi żeby sobie ponowne zaskarbić zaufanie fanów,jestem ciekaw co Arteta z nim zrobi i jaki bedzie miał status w nowym sezonie.
@hetfield88 napisał: "Przegraliśmy w finale po karnych z PSG, które w poprzednim finale rozjechało Inter 5-0. Bądźcie dumni z naszego zespołu. Opamiętajcie się, bądźcie dumni. Nie popadajcie ze skrajności w skrajność!"
807 celnych podań do 195.
4 celne do 1 celnego Havertza.
Nawet szczęście nie pozwoliło żeby ten mecz wygrać.
Zaraz po karnym Gabriela poszedlem na spacer i teraz wrocilem. Moim zdaniem zanotowalismy regres wzgledem poprzedniego sezonu, a lige wygralismy slaboscia City i LFC. Arteta nawet nie dal szansy sprawdzic jak dziurawa jest obrona PSG pod naciskiem. Gratulacje dla Artety za wymeczenie mistrzostwa i rozumiem, ze na final LM nie mogl nagle zmienic stylu, ale jezeli styl sie nie zmieni, to mysle ze nie bede ogladal naszych meczow w przyszlym sezonie.
Słodko-gorzki koniec sezonu. Niby najlepszy sezon w historii ale z przegranymi dwoma finałami i półfinał z drugoligowcem.
Ostatnie kilka tygodni to brak świeżości brak formy ale to starczyło żeby dowieźć tytuł do końca sezonu. To jest wielka sprawa a mimo to pozostaje olbrzymi niedosyt.
Mogliśmy przejść do historii zdobywając puchar mistrzów i otwierając drzwi do kolejnych europejskich sukcesów a mimo to zagraliśmy przeciętnie ograniczając się głównie do wybijania rywali z uderzenia.
I tak można powiedzieć że PSG maszyna do zdobywania goli rozbiła Inter w zeszłorocznym finale i rozbiła Bayern w półfinale a nam z gry nie potrafiła choćby podnieść ciśnienia o tyle my zagraliśmy bojaźliwie z przodu.
Akcja z golem Havertza to było coś wielkiego ale potem to już męczarnie.
PSG dzisiaj nie było wielkie ale wygrało zasłużenie. Gonili wynik i to oni chceli bardziej wygrać. U nas zabrakło ognia i odrobiny szaleństwa.
Teraz jest czas decyzji i analiz. Sztab powinien pochylić się nad sytuacją kontuzji ale i też formą poszczególnych piłkarzy.
Saka dzisiaj i praktycznie większość sezonu to jest dramat. Odegaard cień piłkarza Zubi ostry zjazd Martinelli 1 gol w sezonie w PL Madueke to transderowa pomyłka. Można by tak wymieniać i wymieniać.
Na szczęście ten sezon już się skończył. Był bardzo męczący. Teraz trzeba odpocząć od Arsenalu żeby od pierwszej kolejki nowej kampanii znowu wariować
W lato muszą pójść konkret transfery do ataku i możemy być drużyną kompletną. Dzisiaj moim zdaniem zabrakło takiego game changera... Takiego Saki w formie np. Nam potrzeba kogoś na skrzydło kto wygra pojedynek 1 v 1 i wykorzysta to w pożyteczny sposób (bo co z tego, że Madueke przejdzie jednego zawodnika jak potem wyjdzie za linię albo niecelnie dośrodkuje). Na ten moment w ofensywie mieliśmy zbut dużo dziur aby zagrac ofensywnie. I to w sumie składa się w spójną całość dlaczego Arteta grał tak cały sezon - po prostu w ofie nie miał kto ciągnąć tego wózka. Mam zatem nadzieję, że Berta już tam w notesie ma odpowiednie nazwiska zapisane :-D
Nie będę się wyżywał na Gabrielu bo 90% drużyn chciałoby miec takiego środkowego obrońcę. Tak samo nie mam żalu do Mosquery, zdarza się. Mam żal do Artety za to co zrobił (albo nie zrobił) w przerwie. Nie wyszliśmy na drugą połowę
@SzamanTheGunner:
no to sikaj sobie w gacie przed tym smiesznym Real .
Na ten moment Arsenal to top3 obok Bayernu i PSG.
Barca ,Bayern to sa pare dlugosci za nami
@danpol: weź nie pier dol. Dociskac to sobie mozesz pryszcze na gębie
Przegraliśmy w finale po karnych z PSG, które w poprzednim finale rozjechało Inter 5-0. Bądźcie dumni z naszego zespołu. Opamiętajcie się, bądźcie dumni. Nie popadajcie ze skrajności w skrajność!
Bardzo przykry wieczór,
W Katowicach pełna klasa w piwiarni, można sobie zobaczyć na Śląskich kanionierach na fb, że było masa ludzi i ogromny support, polecam to miejsce z całego serca.
Byliśmy tak blisko, można gdybać a co jeśli Mosquera by nie sfaulował... Gdyby strzelił Gabriel bądź eze... Eh niestety nie wyszło nam dopiero po karnych. Jest duma z naszych w tym sezonie, obyśmy wyciągnęli wnioski po tym sezonie, że coś musi ruszyć z przodu odnośnie ofensywy.
Przestańcie już pisać, że obrońca nie powinien strzelać karnego. Tu nie chodzi o technikę - pewnie połowa z nas umiałaby strzelić w bramkę z 11 metrów nie do obrony dla bramkarza. Tu nie chodzi o technikę (co potwierdza chociażby strzał EZE) tylko o psychikę. Gabriel ma super mental i też bym go wystawił do strzelenia decydującego karnego.
Żal mi braku ataku w drugiej czesci dogrywki a mielismy kim teoretycznie bo weszli swiezi ale nic nie pokazali. Martinelli na sprzedaż
@SzamanTheGunner napisał: "Za rok dostaniemy w drabince real barce psg i gówno w dupie będzie. O!"
Real i Barca na spokojnie byłyby dziś do ogrania nawet wiele bardziej niż to PSG które prawie pokonaliśmy. Z dobrymi wzmocnieniami i lekkimi korektami w taktyce mamy argumenty by myśleć o LM w przyszłym sezonie
@Barney napisał: "Real ,Barca kogo tu sie bac ?"
A kogo chcesz się bać?
BRUK BET Niecieczy Niepołomice ?
@Barney: wszystkich mamy się bać bo przegraliśmy w karnych
Mamy tego mistrza trzeba się cieszyć po 22 latach. Finał nie był nam pewnie pisany ale z psg eh
Panie i Panowie - jak to mawiał klasyk - "zapominamy i lecimy dalej". Jest majster i to najważniejsze. Trzon pod budowę jeszcze lepszej drużyny jest i to więcej niż solidny. Niech Arreta wyciąga wnioski i w przyszłym sezonie może to my będziemy podnosić "uszatka" ;-)
@Dominik11: Moglibyśmy tak grać i teraz, ale aby tak grać z taką skutecznością jak teraz potrzebujemy wybitnych piłkarzy z przodu. My nie wrócimy do gry z 22/23 - ale grając tak solidnie z tyłu jak teraz potrzebujemy ludzi którzy zrobią taką przewagę z przodu, że rywal temu nie sprosta a nasi boczni czy środkowi będą mieli czas by na nowo się podłączać :D
@SzamanTheGunner:
Real ,Barca kogo tu sie bac ?
Mam złamane serce