Komentarze użytkownika Be4Again
Znaleziono 6382 komentarzy użytkownika Be4Again.
Pokazuję stronę 2 z 160 (komentarze od 41 do 80):
Niesamowity sezon dla Eze. Chłopak od dziecka był kibicem Arsenalu jednak jego droga wyglądała tak, że to w CP dostał zaufanie i wsparcie. Kibice go tam pokochali i zaakceptowali z szacunkiem, że jego czas w tym klubie dobiegł końca. Był już dogadamy z KFC, ale ostatecznie wybrał Arsenal. W niedziele dostanie szpaler na stadionie CP i przed swoimi kibicami (w obu zespołach) wzniesie mistrzowski puchar.
Gotowa fabuła na film.
@Womanizer napisał: "le w takie United z Ligą Mistrzów kompletnie nie wierzę."
Może top 4 ugrają, ale nie wiele poza tym. Po pierwsze tam nie ma ławki, po drugie Bruno w przyszłym roku kończy 33 lata i on już takiego sezonu raczej nie powtórzy. Co innego zagrać sobie 38 spotkań, a co innego ponad 50... i to w wieku, gdzie atrybuty fizyczne zaczynają zanikać. Po trzecie oni muszą na nowo stworzyć środek pola. Casemiro odchodzi, Ugarte raczej też, Mount to flop, a Mainoo to taki Madueke środka pola - z słabymi potrafi zagrać wybitnie, a z lepszymi po prostu przepaść. Po czwarte brak LS.
Żeby jakościowo załatać te braki potrzebowali by wydać min 300mln, a takich środków nie mają. Jeszcze w tym roku spłacają raty z Hojlunda czy Antonego :D Nawet jeżeli jakoś uda im się kupić lub wypożyczyć kogoś jakościowego to 3-4 zawodników do pierwszego składu to nie zacznie grać jak z nut od pierwszego meczu.
Uważam, że większym zagrożeniem będzie Chelsea Alonso. Alonso będzie miał do dyspozycji młody, utalentowany zespół, który będzie skory ułożyć się pod trenera. Jego styl opierający się w głównej mierze na intensywności przy braku gry w pucharach może dać im powrót do górnej części tabeli.
Nie przewiduje, żeby w przyszłym sezonie ktoś poza City i Arsenalem mógł realnie włączyć się do walki mistrzostwo. Slot ma rozwaloną szatnię i chyba powoli traci respekt. Mówi się o tym, że RM chce Szobo i Gravenbercha, PSG podobno kusi McAllistera. VVD w tym sezonie potwierdził, że niestety peselu nie da się oszukać, a na horyzoncie nie widać nikogo kto byłby w stanie go zastąpić. Salah odchodzi, Chiesa też i w sumie atak trzeba też przebudować na nowo. Dawni liderzy już zapowiedzieli odejścia lub prawdopodobnie zaraz odejdą. To może być za dużo jak na jedno okienko. Zwłaszcza, że pozycja Slota wydaje się wisieć na włosku.
Czy to się hejterom podoba czy nie jesteśm najstabilniejszą drużyną w EPL. Trzon zespołu jest niezagrożony, pozycja trenera również. Niektórzy piłkarze grają już ze sobą od ponad 5 lat. Najważniejsi zawodnicy dopiero wchodzą w swój prime age - Raya, GM6, Declan, Ode. Saka, Timber, Saliba, Hincapie, Kalafior, Madueke, Mosq to nadał młodzi zawodnicy, którzy się jeszcze rozwiną. Jak do tego dołożymy 2-3 zawodników którzy podniosą konkurencję w składzie możemy znowu być najlepsi.
Coś czuję, że nasi zawodnicy będą naładowani na finał CL. Mikel pewnie da odpocząć zawodnikom z CP i może zobaczymy Norgarda oraz Maxa w podstawie?
Potrzebowali takiego mentalnego boosta po ostatnich miesiącach gdzie odpadliśmy z krajowych pucharów i przegraliśmy z City na Etihad.
1:0 po golu z rożnego byłby piękną puentą tego sezonu i kneblem w usta wszystkich żałosnych hejterków.
Śmiechu warte są te teorie o najsłabszym mistrzu... Mistrz jest taki jak jego przeciwnicy. Jesteśmy tacy słabi, a tak naprawdę nikt poza mocarnym City nie był w stanie nawet podjąć rękawic w tym sezonie. Więc o czym w ogóle mowa? Tak tak jakby winić Usyka, że Daniel Dubois nie był w stanie mu dorównać i przez to walka była dość przewidywalna i jednostronna od pierwszej rundy. Dla większości było to nudne starcie i na pewno nie na poziomie starć z Tysonem. Jednak czy to wina Usyka?
Jak My jesteśmy tak słabi to jakie są ekipy pod nami w tabeli?
Trzask pękających zadów o poranku jest cudowniejszy niż jutrzenki blask.
Każdy ma swoją indywidualną drogę, która doprowadziła go do tego, że kibicuje dzisiaj Arsenalowi.
Jednak wszystkich nas łączy to, że wiemy ile bólu i cierpienia kosztowały nas te 22 lata. Przegrany finał LM, LE, systematyczne cięgi w 1/8 lub 1/16 w CL... Nawet w sezonie kiedy rywale grali piach to Leicester potrafiło to wykorzystać, a nie My... tracąc w niezrozumiały sposób punkty z Sotton czy z West Bromem. Później pojawił się Mikel, który wg wielu mógł być najgorszym co nas spotkało, ponieważ pozwolił nam znowu mieć nadzieję i wierzyć. Znowu sukces pojawił się na wyciągnięcie ręki, ale ciągle ta ręka był za krótka... Aż do teraz.
Cieszmy się tym, bez wybiegania i planowania przyszłości. Czekaliśmy na to naprawdę długo. Dzisiaj słońce świeci jakby jaśniej, a sąsiad wydaje się mniej upierdliwy niż wczoraj :) Głowy do góry, teraz możemy.
Ależ to ciążyło... to były ciężkie 22 lata kibica Arsenalu. Kibicuje tej drużynie od sezonu 98/99. Od momentu kiedy od cioci z Londynu dostałem w paczce koszulkę Arsenalu z logiem JVC na piersi. W tamtych latach najpopularniejsze były Włoskie i Hiszpańskie kluby. Z Anglii kojarzyło się ManU i LFC. Z dzieciaków na podwórku nikt za bardzo nie kojarzył Arsenalu, dlatego w tej koszulce wyróżniałem się i to bardzo. W tamtych czasach oryginalna koszulka to był niesamowity prestiż, praktycznie wszyscy chodzili w podróbkach z bazaru, które pruły się po pierwszym praniu (sam miałem takich kilka). Wtedy najważniejsze dla mnie było to, że był na niej emblemat nike :) Chodziłem w niej praktycznie codziennie. Chyba żadna inna materialna rzecz nie sprawiła mi takiej radości w życiu jak ta koszulka wtedy. Tak to się zaczęło. Jak miłość do koszulki przerodziła się w miłość do klubu to dopiero się zaczęło szaleństwo. Na mecze chodziłem do wujka, który miał "satelitę" i był kibicem LFC, ale pozwalał mi u siebie oglądać Arsenal. Jak nie było takiej możliwości to sprawdzanie wyników na telegazecie. Obowiązkowo prenumerata w kiosku Bravo Sport gdzie o angielskiej piłce było zazwyczaj zdawkowo... Prowadziłem zeszyt z statystykami Arsenalu i całej ligi. Ranking strzelców, asyst itd. Byłem świadkiem "rewolucji" Wengera. W 2005 r dzięki cioci miałem okazje być na Highbury na meczu FA Cup z Evertonem, który nasi wygrali 3:0. Potem już jako dorosły byłem jeszcze na dwóch meczach na ES.
Także śledzę losy tej drużyny od 27 lat. Widziałem jak Arsene tworzył "niezwyciężoną" ekipę i rewolucjonizował całą ligę. Jak ta drużyna z niezwyciężonych mężczyzn przekształciła się w "dzieci Wengera". Jak młodzi, którzy urośli pod Bossem odchodzili bo nie wierzyli, że Wenger jest w stanie jeszcze coś wygrać (RVP, Nasri, Hleb, Song, Sagna). Jak w schyłkowym okresie pojawiła się znowu nadzieja dzięki Ozilowi, Cazorli i Sanchezowi. Jednak zawsze czegoś brakowało, zawsze wiał nam wiatr w oczy bardziej niż innym...
Dlatego wiem ile waży do mistrzostwo. Ten sukces zrzucił olbrzymi ciężar z serc wszystkich kibiców Arsenalu. Teraz możemy oddychać pełną piersią z głową podniesioną do góry. Ta klątwa została zdjęta...
Dużo mówi się o Mikelu jako autorze tego sukcesu. Jego rola jest niepodważalna, ale jako kibic który jest z tą drużyną od prawie 30 lat wiem, że olbrzymi wkład w ten sukces ma rodzina Kroenke. Przez lata musieliśmy znosić wyższość finansową ManU, Chelsea czy później City. Przy każdym transferze drżeliśmy czy do gry nie wkroczy, któryś z nich i nie przelicytuje nas lub nie złoży oferty nie do odrzucenia dla któregoś z naszych graczy. Jak się później okazało to wcale nie było tak, że nie mieliśmy środków tylko ówczesne zarządy po prostu nie chciały inwestować w kadrę, w głośne nazwiska i dla nich liczył się sukces finansowy i podzielenie się kasą z dochodu. Strategia była taka, że kupujemy młodych i tanich zawodników, którzy pod Wengerem mają się rozwinąć. Z takim podejściem ciężko było walczyć o najwyższe cele. Jakby Wenger, już po spłaceniu ES, dostał wsparcie finansowe na takim poziomie jak Mikel uważam, że dołożyłby min 2 mistrzostwa więcej. Zresztą kto czytał biografię Wengera ten wie jacy piłkarze swego czasu byli "blisko" Arsenalu, ale ostatecznie wybrali inne opcje z wiadomych względów. Kroenke postanowili zainwestować w sukces sportowy i marketingowy. To jak zmieniły się oprawy na ES, promocja w SM klubu jest po prostu nieporównywalne z tym co było wcześniej. Mikel na transfery wydał chyba ponad miliard euro... średnio po 200mln na rok. Bez tego Mikel by tego nie osiągnął. Wierzyli w niego i dali mu olbrzymi kredyt zaufania, który teraz zaczyna się spłacać.
Mam wrażenie, że najlepsze dopiero przed nami :) Dzięki za wszystko. Za tą drogę, za społeczność k.com, za te wszystkie dyskusje i głupie kłótnie o pietruszkę. Bez tego by to teraz tak nie smakowało jak smakuje.
@Dziadyga: A kto inny będzie nam systematycznie punkty dostarczał i jednocześnie ogrywał City? Oni mają swoją misję w EPL
Nastaje era Arsenalu. Ten sezon był ciężki, nie graliśmy fajnie, ale tak miało być. Klątwa została zdjęta. W lato dołożymy 2-3 zawodników z topu i zdominujemy ligę na 2-3 kolejne lata!
@bizooon: Ethan pójdzie na sprzedaż, a My musimy przebudować pozycję nr 10 i ktoś z dwójki Eze/Ode musi odejść. Ode drugi rok gra poniżej swojego potencjału, a Eze poza 3-4 meczami bywa częściej wśród najsłabszych na boisku niż wśród najlepszych. O Eze możemy powiedzieć jeszcze, że przyszedł pod koniec okienka, bez sezonu przygotowawczego, że wymagania Artety nie należą do najłatwiejszych itd. Jednak nasz kapitan drugi rok szuka swojej formy…
W nadchodzącym okienku musimy przegrupować siły. Ustabilizować sytuację na bokach na obrony, stworzyć na nowo pozycję LS, wymienić Norgarda na kogoś z większym potencjałem i przebudować pozycję nr 10.
Taki sezon może już się nie powtórzyć i stałymi fragmentami możemy już nie przepychać tak meczy jak teraz. Nie może by tak, że taki Anthony z Burnley kasuje liczbami każdego naszego ofensywnego pomocnika… musimy mieć kogoś na 10tce na kogo będziemy mogli polegać w ciężkich spotkaniach. Kogoś kto jest w stanie robić double/double w sezonie. Nasze skrzydła i napastnik wyglądają jak wyglądają m.in. przez to, że zarówno Eze jak i Ode nie dowożą liczbowo.
Musimy też nauczyć się sprzedawać zawodników w momencie kiedy można jeszcze urwać za nich godziwą kwotę. Ode czy Eze po kolejnym takim sezonie będzie wart poniżej 40mln…
Ethana możemy sprzedać za 30-40mln i opcją pierwokupu, Ode/Eze za 60-70mln i z taką kwota możemy uderzać po Rogersa lub Gulera. Kogoś takiego potrzebujemy do rozbujania naszej ofensywy.
Moi zdaniem nie było karnego na Sace. Po prostu obrońca wygrał walkę o piłkę. Saka nie miał jej opanowanej, oboje walczyli o pozycję. Obrońca Burnley niestety wskoczył przed Sake i kopnął piłkę przed naszym skrzydłowym. Interpretacja była taka, że tak naprawdę to Saka fauluje w tej sytuacji. Jakby Saka zdążył przyjąć lub uderzyć pierwszy w piłkę to by była odwrotna sytuacja i karny dla nas.
@ArtertaKing: Eze nie ma dynamiki żeby grać na skrzydle. Próbowaliśmy tego i to nie działało. Na prawej mieliśmy autostradę do bramki, wystarczy sobie przypomnieć mecz z AV, ten przegrany. To typowa 10 tka, tylko nie w takim klubie jak Arsenal. W CP cala ofensywa była ustawiona pod niego, a u nas 10 tka ma być pierwsza do pressingu i wspomagać defensywę.
@kamo99111 napisał: "Wystarczy na lewe skrzydło jakis konkret grajek, backup dla Saki lepszy niż parodysta Madueke i ktoś do rotacji z Gyoko. I będzie git :-D"
Moim zdaniem Eze i Ode nie dowożą. Ode już drugi rok, a Eze kompletnie nie spełnił oczekiwań. Pamiętam te opinię ekspertów jak przychodził Eze, "wytrych do zaryglowanych drzwi rywali", "panaceum na lowbloki", "idealny do gry na LS i fałszywej 9tce" itd. Nic z tego się nie sprawdziło. Skrzydłowi i napastnik, "żyją" z operatywnej 10tki. Nasze 10tki zwalniają akcje, grają do tyłu, robią przepiękne kółeczka z piłką, ale absolutnie nie dowożą liczb. Dla porównania Anthony z Burnley ma w bieżącym sezonie 8g4a to lepszy rezultat od każdego z naszych ofensywnych pomocników...
U nas nawet Haaland by miał ciężary z strzeleniem 15g+ w sezonie...
Ten mecz dobitnie udowodnił, że nasza ofensywa potrzebuje przebudowy. Na tle fatalnego Burnley wyglądaliśmy ociężale i do bólu przewidywalnie. Ok, to spotkanie swoje "ważyło", ale graliśmy u siebie z najgorszą defensywą ligi i jedyne co byliśmy w stanie im zrobić to gol z rożnego... Ani Eze, ani Ode nie potrafili przełamać obrony spadkowicza... Mosq pierwsza połowa na wysokim poziomie, ale druga to już była nerwówka i seria błędów.
Jak z taką dyspozycją wyjdziemy na CP, gdzie Glasner może jednak nie zechce wystawiać rezerwowego składu to możemy się słodko zdziwić.
Musiał Trossard zawału dostać na boisku bo ten inaczej by go nie zmienił
Ściągnij tego Teossarda człowieku
Niech wrzuci GM bo Trossarda nie ma w drugiej połowie
Karnego musimy wymuszać żeby strzelić spadkowiczowi?
Co to za uśmiech Delfina?
Ta druga połowa jest fatalna w naszym wykonaniu
@bizooon: Ode gra dobry mecz
Lekki żal, że my z najgorszą defensywą w lidze max co możemy zrobić to gol po różnym…
Oddało za ten karny na Sace
Fart…
Masakra, jaka głupota
Musimy im dorzucić jeszcze min 2 żeby podrasować bilans. City więcej jak 2 nie strzeli na Vitality
Najgorzej, że te padalce będą bronić 0:1
Kai is back
Żart
Musimy grać po prostu szybciej.
@pablofan napisał: "Następnie napastnik. Bez tego ofensywa nie ruszy. Nie możemy grać kolejny sezon bez zawodnika na boisku. Już za dużo tego. Gra się co mecz w 11 na 11 a nie 10 czy nawet 9. Potem inni muszą robić za takich „nieobecnych” ekstra robotę i sypią się kontuzje."
Osobiście nie wierzę żebyśmy byli skłonni wyłożyć jakąś dużą sumę na napastnika... W zeszłe okienko wydaliśmy 70mln na Gyo i albo Mikel w niego wierzy albo trzeba go sprzedać i kupić kogoś z aktualnego topu. Trzymanie dwóch napastników za 60-80mln każdy nie ma za bardzo sensu, zwłaszcza, że gramy systemem z jednym.
Jeżeli już to przyjdzie ktoś "budżetowy" za GJ z niewygórowanymi oczekiwaniami względem tygodniówki. Może Evanilson?Endrick?Mateta? Kofane, Esposito czy Kroupi to wydatek 60mln+
Na początku roku pojawiały się informacje, że jesteśmy zainteresowani młodym Ayyoub Bouaddi z Lille. We Francji jest na niego hype nie mniejszy niż swego czasu na Mbappe. Jednak to też raczej nie będzie najtańszy zakup... bez 60-70mln nawet nie ma co zaczynać negocjacji.
@Damper: Pełna zgoda, środek pola mamy silny. MLS wchodzi na obroty, w przyszłym sezonie wróci Merino, dodatkowo jest Dec i Zubi. 4 zawodników na dwie pozycje na boisku. Taki Fernandes, Hugo Larsson lub Froholdt w zupełności wystarczy jako opcja B. Jestem olbrzymim fanem Andersona, ale za niego będzie trzeba sypnąć 80-100mln, Tonali dużo tańszy też nie będzie.
Bank musimy rozbić na LS plus ewentualnie ŚPO, to są nasze pięty Achillesowe...
@Damper napisał: "Z uwagi na spadek WHU cena mogłaby być atrakcyjna."
Nie ma co liczyć na promocję z bardzo prostej przyczyny. Zainteresowanie jego usługami wykazuje połowa zespołów EPL... Siłą rzeczy będą się licytować między sobą. Nie ma co liczyć na cenę poniżej 45-50mln.
@ozzy95 napisał: "Może się mylę, może przyjdzie LO ale w tej chwili na logikę, patrząc na skład i opcje mega ciężko mi w to uwierzyć. Zakładam, że to będzie okienko o wiele spokojniejsze niż 25/26. Spodziewam się, że będzie też kładziony większy nacisk na sprzedaż. I to w końcu za jakieś konkretne pieniądze."
Moim zdaniem po przesunięciu MLS zwolnił się slot w obronie, a Mikel wie że Kalafior połowe sezonu spędzi na leczeniu i rehabilatacji. Na LŚO i LO Hincapie, GM6, Kalafior to może być mało.
@Nicsienieda napisał: "Ale jak tak się z tobą rozmawia to do niczego nie dojdziemy. Wygryzł go, bo był zajechany, bo ma depresję, bo go dziewczyna zostawiła, jeden pies. W każdym razie stracił pozycję, bo gra piach."
Wygryza ktoś kogoś jak z kimś rywalizuje w składzie. Mikel zobaczył, że Zubi oddycha rękawami i nagle sobie przypomniał, że można przesunąć MLS do środka. To nie był wynik dyspozycji MLS tylko problemów zdrowotnych Zubiego. Zubi wróci do kondycji fizycznej i pewnie w finale CL wyjdzie on, a nie MLS. Chyba, że teraz w dwóch meczach MLS w ogóle wejdzie na jakiś top lvl, czego mu oczywiście życzę. Mówienie, że MLS wygryzł Zubiego z składu to lekka ignorancja. @Nicsienieda napisał: "Co do obecnej formy Zubiego to jeśli nie uważasz, że jest słaby ostatnio to się nie dogadamy tak czy siak. Nawet Arteta jasno pokazuje, że to co było mówione na forum od dawna było prawdą i dlatego Zubi stracił minuty na rzecz niedoświadczonego MLS."
Oczywiście, że tak. Hiszpan nigdy nie grał takiego sezonu jak gra teraz. Z całym szacunkiem do RS, ale to jest klub który raz na 3-4 lata powalczy o udział w CL i to jest max. W większości przypadków w lutym-marcu kończyli sezon bo było wiadomo z czym zostają na koniec. Dlatego Zubi bardziej zyskał możliwość odpoczynku niż stracił minuty. Jakby sam mógł decydować pewnie sam siebie by posadził na ławce żeby móc w końcu się zregenerować i odpocząć.
Zdanie może mieć każdy swoje, ale na samym końcu zostają fakty, a fakty są takie, że Zubi w pierwszym sezonie > peak TP. Potwierdzają to liczby i statystyki, z którymi nie sposób dyskutować.
Nawet biorąc to na czystą logikę, TP po fenomenalnym sezonie 24/25 ląduję w Villareal? W wieku 31 lat? Przecież po takim "prime" sezonie jakiś Inter powinien się o niego bić, a się okazuje że 37 letni Parejo go sadza na ławie :D W TP w wieku 32 lat wyceniany jest, uwaga, na 32mln :D Dla porównania 2 lata starszy Jorgino jest wart 5mln, a rok młodszy Çalhanoğlu jest wyceniany na 18mln :D
O czym w ogóle dyskusja? :D Trochę tak jakbyśmy porównywali Kuszczaka do Szczęsnego :D
@ozzy95 napisał: "Ale jakie to ma znaczenie gdzie grał w Leverkusen? U nas jest opcją i na ŚO i na LO."
Tak samo jak Zubi jest opcją na LO, a dwa lata temu Timbera wszyscy uważali za LO. @ozzy95 napisał: "Tak jak Calafiori wcześniej był głównie ŚO w Serie A, przyszedł tu i jest LO - zmienili mu pozycje na transfermarkt i pewnie w grach, bo Arteta miał to w dupie czego od niego trenerzy wymagali wcześniej :D"
Nieprawda Calafiori grywał na LO i to dosyć często, a nawet jako LP i to zawsze był ofensywnie usposobiony obrońca. W reprze grał nawet jako wahadłowy więc nie gadaj głupot. @ozzy95 napisał: "Naprawdę po tylu latach muszę tłumaczyć, że Arteta właśnie dlatego kompletuje uniwersalnych obrońców, albo wręcz sam ich szkoli do grania na przynajmniej dwóch pozycjach?"
Ale nikt z tym nie dyskutuje, tylko po przesunięciu MLS na ŚP po prostu zrobiła się luka na LO, która musi być pokryta i tyle w temacie. Czy to będzie LO mogący grać na ŚO czy ŚO mogący grać na LO to nie ma znaczenia, ale idę o zakład, że lewonożny obrońca zostanie kupiony. To, że będzie to uniwersalny zawodnik jest raczej jasne, tacy są teraz w cenie.@ozzy95 napisał: "Gdzie tam jeszcze jakiś LO? Jakie źródła? Goal.com?"
A jakie są legitne źródła? Romano, którego wyprzedzają ostatnio oficjalki czy Orstein który informuje jak po necie już latają leak foty z negocjacji zawodnika z Bertą? Powiedz mi, których Ty źródeł używasz poza Romana o Orsteinem? Hmmm? Podziel się skąd brać informacje.
@arsenallord napisał: "Ja wolę oglądać mecze i oceniać przez to zawodników."
Jak widać nie każdy potrafi to zrobić w sposób zgodny z stanem faktycznym. @arsenallord napisał: "A to że statystyki ma Zubi po swojej stronie nie ma wielkiego znaczenia."
Ma kluczowe znaczenie bo to co robi na boisku ma kluczowy wpływ na wyniki. Z nim w składzie doszliśmy do finału CL bez porażki, mamy rekordowo niską liczbę straconych goli, a Raya może mieć rekordową ilość czystych kont (jak zachowa kolejne dwa). Z TP byłoby to niemożliwe. Dodatkowo w pierwszym sezonie 6g3a we wszystkich rozgrywkach. TP nie był nigdy nawet blisko tego poziomu. Wyższość Zubiego nad Thomasem jest tak oczywista, że tego nawet nie trzeba zbytnio tłumaczyć.
Świetną laurką jest to, że Thomas jest tak fenomenalny, że odbił się Villareal grającego w papierowej LL, a Hiszpanie nie mogą sie doczekać żeby rozwiązać z nim kontrakt, podziękować i więcej go nie widzieć :D
Taki to fenomem co to robi piękne kółeczka z piłką z których nic nie wynika :D
@Nicsienieda napisał: "peak IMO wyższy niż peak Zubiego z początku sezonu."
W życiu Barbary, wrzuciłem poniżej staty z TP z sezonu 24/25 i Zubiego z 25/26. Hiszpan praktycznie w każdym aspekcie lepszy od Ghańczyka. @Nicsienieda napisał: "Nie bez powodu Skelly wygryzł Zubiego,"
MLS nikogo nie wygryzł, po prostu Zubi został przez Mikela zajechany jak koń na westernie. Chłop już w marcu pobił rekord występów z RS, przyszedł z lajtowej LL gdzie jest o wiele mniej meczy i gra się co 6-7 dni, a nie co 3 jak na wyspach i po prostu fizycznie wysiadł. Przypominam, że jeszcze 15.04 zgarniał nagrodę MOTM za spotkanie z Sportingiem.
@ozzy95 napisał: "Przecież my wykupujemy Hincapie latem, zdaje się że wielu zapomina tez o tym, dopiero będziemy go amortyzować i płacić ratę. Mieliśmy wypo, więc wchodziła tylko kwestia opłaty za nie. Mielibyśmy kolejnego ściągnąć mając w odwodzie jeszcze Calafioriego?"
Po pierwsze Hincapie to ŚO grający z konieczności na LO. Po drugie Kalafior co sezon ma szpital i co jak wypadnie w tym samym czasie GM6? Hincapie dwie pozycje obskoczy przez miesiąc czy znowu będziemy cofać MLS? Zresztą już źródła powiązane z AFC podawały, że dwóch bocznych obrońców to priorytet na lato.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 38 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Adi17: MLS musi wyjść, on ma tyle minut w tym sezonie że jemu na pewno nie zaszkodzi. Musi być w rytmie. Kalafiora też bym oszczędził choćby wrzucając kogoś z akademii. U niego wystarczy, że wiatr mocniej zawieje... i mamy kontuzje.