Komentarze użytkownika Be4Again
Znaleziono 6196 komentarzy użytkownika Be4Again.
Pokazuję stronę 4 z 155 (komentarze od 121 do 160):
@Dziadyga napisał: "Dowmana trzeba na 20-30 min gry dawac i nie bać się naszego dzieciaka wsyatwiać.Tak jak Emery na Sake i Martinellego postawił."
PSG, które podobno jest w kryzysie i ogniu krytyki na Chelsea wychodzi z Emerym w składzie, który ma 20 lat i gra prawie do 80minuty, z Nevesem który ma 21 lat i drugi sezon jest podstawowym zawodnikiem.
My kisimy na ławce nasze talenty, potem wysyłamy na wypożyczenia, a następnie oddajemy za bezcen. Zamiast ich budować to wypychamy na wypożyczenia, które w większości przypadków guzik dają. Ethan i MLS nagle przestali dowozić? MLS z podstawowego zawodnika nagle zaliczył zjazd? Tak sam z siebie?
@Nicsienieda: No właśnie najdziwniejsze jest to, że GM i Ode jakby za dotknięciem "czarodziejskiej" różdżki przestali dowozić liczby... Przypadek? Eze miał być zbawcą naszej drugiej linii, a poza dwumeczem z KFC ciężko o jakieś pozytywy. Rice w pierwszym sezonie miał 9 bramek w samej lidze i jakoś nie chce mi się wierzyć żeby do końca sezonu miał wyrównać to osiągnięcie. Saka to już historia sama w sobie.
Dla mnie to nie jest przypadek, że tak naprawdę każdy zawodnik w ofensywie wygląda z sezonu na sezon coraz słabiej. Kto w ostatnich 2 latach zanotował jakiś znaczący progres w liczbach, w ofensywie? Zawodnicy są "mieleni" przez machinę taktyczną Mikela... która robi z nich bezkształtną masę.
@Marzag napisał: "Wnioski oparte o własne widzi mi się"
A na czym mają być oparte? :D Przecież żaden zawodnik nie wyjdzie przed kamerę i nie powie Ci prawdy, na co Ty liczysz? Ktoś kto ogląda tą drużynę systematycznie na pewno widzi różnice w zachowaniu, a resztę można sobie dopowiedzieć. Jest to indywidualna interpretacja bo na więcej nie ma co liczyć. Prawdy dowiesz się pewnie po czasie, jak dzisiejsi piłkarze pokończą kariery i zaczną spisywać swoje historie.
Jednak trzeba być absolutnym ślepcem i ignorantem żeby nie widzieć tego, że zawodnicy są "przygaszeni" od jakiegoś czasu.
@pLYTEK napisał: "Ciekawe czy za tak ogromny zjazd Saki bardziej odpowiada zmęczenie/ odbyta kontuzja, czy bardziej brak Ode i White'a obok."
A może po prostu rozsądek? Saka może już ma dość tego, że ciągle dostaje piłkę jak cały zespół rywala jest już w swoim polu karnym i ten musi się mierzyć z 2-3 obrońcami na raz? Albo wejdzie w drybling i zostanie okopany i skończy z kontuzją lub nawet jak mu się uda to w polu karnym jest tak gęsto, że i tak jest małe prawdopodobieństwo że jego poświęcenie przełoży się na gola, albo po prostu wybierze jakieś najbardziej zachowawcze rozwiązanie z nadzieją, że może będzie rożny lub ktoś inny coś wymyśli.
Szczerze to ja mu się nie dziwię bo ile można? Od dwóch ostatnich sezonów ofensywa Arsenalu opierała się na Sace, który musiał wchodzić w pojedynki, dawać się faulować, zajeżdżać mecz w mecz, a i tak niejednokrotnie nie dawało to wymiernych korzyści. To tak jakbyś Ty w ekipie budowlanej na każdej budowie był odpowiedzialny za wyburzanie ścian młotem, a reszta pracowników by stała i się przyglądała. Wszystko ma swój limit i wydaje mi się, że limit Saki został po prostu przekroczony.
Włączcie sobie losowy mecz w sezonie 23/24. Przegraliśmy bo nie mieliśmy takiej defensywy i takiej głębi składu jak mamy teraz, ale przypomnijcie sobie jaki wtedy był team spirit w zespole. Nawet jak nam nie szło każdy przeczuwał, że zaraz nasi odmienią losy spotkania. Walka do końca, o każdą piłkę o każdą akcję. Teraz tego nie ma. Jak spotkanie nie układa się pod nas to większości przypadków tak już zostaje. Nie ma tej energii i tej woli walki.
@Ups147 napisał: "Mi się wydaje, że już po prostu nawet nasi zawodnicy nie czerpią przyjemności z grania w ten sposób. Każdą akcję pchasz na siłę w tłoku, nie ma gdzie podać, nie ma gdzie przyspieszyć, nie ma nic."
Ewidentnie tak. Oni już chyba nawet nie wierzą w sens takiej taktyki... Mozolnie budowanie akcji, dawanie czasu rywalowi żeby mógł się "okopać" w swoim polu karnym i pchanie piłki w "kocioł". Potem dzwine, że nasi łapią kontuzję bo grają w jakimś niemożliwym tłoku i siłą rzeczy narażają się na bezpośrednie ataki rywali...
Widać to po Sace, który zaczął grać do bólu zachowawczo i przewidywalnie. Chłop ma ewidentnie dość sytuacji gdzie dostaje piłkę i ma 3 defensorów przed sobą, a każda próba dryblingu będzie kończyć się mało przyjemnym "starciem".
W ostatnich dwóch - trzech latach wszyscy nasi zawodnicy ofensywni zjechali w dół z liczbami do poziomu ligowych średniaków i póki co taka taktyka nie przyniosła nam żadnego trofeum... i naprawdę wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że sytuacja może się powtórzyć.
Dla mnie żadnym pocieszeniem jest to, ze City jest już jedną nogą poza CL, a Chelsea dostała bolesną lekcję od PSG. Odpadnięcie City na tym etapie tylko jeszcze bardziej skomplikuje naszą sytuację w lidze.
Zamiast wykorzystać korzystne losowanie, zagospodarować odpowiednio siłami, wykorzystać swoją przewagę jakości i najniższym nakładem sił ugrać 3pkt to zapewniliśmy sobie wyniszczającą pogoń za wynikiem i rewanż gdzie będziemy wypruwać sobie żyły jeszcze bardziej...
Jakim trzeba być naiwniakiem żeby wierzyć, że każdy mecz będziemy przepychać karnym, rożnym czy rzutem wolnym? Przecież to się w głowie nie mieści. Rozumiem, że z jakimś PSG, Realem czy Bayernem trzeba zagrać metodycznie, cierpliwie i z wyrachowaniem, ale z jakimś średniakiem z Bundesligi? Ludzie...
Rozumiem remis po meczu gdzie dochodziliśmy do sytuacji, ewidentnie zaznaczaliśmy swoją dominację i przewagę, ale po prostu brakowało szczęścia pod bramką rywala. Spoko, takie mecze też się zdarzają. Ale wczoraj, będąc całkowicie obiektywnym, nie zasłużyliśmy nawet na remis. Zero pomysłu w ofensywie, z defensywą rywala która nie jest jakoś szczególnie mocna... Kogo my powinniśmy trafić w tej edycji CL żeby zagrać dobry mecz? Z możliwych rywali trafiliśmy chyba najmniej wymagającego...
I nawet na jego tle wyglądamy jak totalny średniak.
Teraz mecz z Eve i znowu padaka? Znowu liczenie na SP? Znowu przepchany mecz ostatkami sił...? Jak ostatnio z Brighton czy wcześniej z Chelsea?
Obudź się Mikel bo to ostatni moment.
Bogu dziękować, że nie trafiliśmy na Bodo bo z taką grą jak wczoraj wracalibyśmy do Londynu z jajem w kieszeni.
Leverkusen nawet nie presowało, praktycznie na minimalnej intensywności wyszli na nas. Spokojnie czekali aż sami się wyłożymy i przyniosło im to skutek. Z gry, poza sytuacją GM, praktycznie nie stworzyliśmy zagrożenia. Z zespołem, który dostaje 3 gole w lidze od Freiburga czy 4 od Stuttgartu.
Mikel jest w tym momencie metr od kibla i jedną nogą na skórce od banana...
Pytanie brzmi, nie czy się wywali tylko kiedy?
To jak nam los sprzyja w tym sezonie to jest niepojęte. Losowania w pucharach to jakiś giga hendicap i do tego rywale potykają się o własne nogi. Łatwiej już być nie może, a My kompletnie nie potrafimy tego wykorzystać.
Zajechany skład? Czy to nie szerokość składu miała być w tym sezonie naszą siłą? Ilu zawodników potrzebuje Mikel żeby nie zajeżdżać ich do poziomu wraków mentalnych i fizycznych? 50? Na każdą pozycję mamy min. dwóch jakościowych zawodników i to nadal za mała żeby nawet na tle jakiegoś zespołu z 3 ligi wyglądać solidnie pod kątem fizycznym?
To już nawet nie chodzi o aspekty fizyczne, zwróćcie uwagę na mowę ciała i miny naszych zawodników w trakcie spotkań w ostatnim czasie. Oni wyglądają jakby by byli na kacu. Zero jakiejkolwiek radości, sportowej złości, zaangażowania, po prostu pustka... Tracą gola i się patrzą na siebie. Jedyny, który starał się jakoś zareagować i podnieść zespół był Hincapie. Druga kwesta to dobór składu, nie wierzę że Saka na treningu wygląda jakoś dużo lepiej że wychodzi w 1 składzie. Wszedł Madueke, który umówmy się wybitnym zawodnikiem nie jest i nagle coś zaczęło się dziać na prawej, a nie strata za stratą. Jakoś Gyo też lepiej współpracuje z Nonim. Na prawej też mógł zagrać Mosq, jeżeli Ben jest nadal niegotowy... Timber od kilku spotkań wygląda bardzo źle.
Jeżeli nasz trener nie reflektuje to jedyną szansę na poprawę czegokolwiek upatruję w powrocie Ode (oby w giga formie) oraz Kaia. Potrzebujemy ich doświadczenia i opanowania w końcówce. Muszą wnieść trochę świeżości. Ode i Kai zawsze dobrze się rozumieli na boisku.
Z taką grą świata nie zwojujemy. Nie wiem co jeszcze musi się wydarzyć żeby Mikel oprzytomniał?
Jak mamy tak grać to zasługujemy żeby odpaść.
Ja bym wpuścił Bena, Timber jest ostatnio w fatalnej formie
To Leverkusen jest tak słabe, a ten kompletnie nie ma nich pomysłu
Brawo Mikel, ja bym im kazał jeszcze bardziej stanąć :D
@Placio napisał: "Partey>Zubi w każdym aspekcie gry, nie wiem jak można Hiszpana uważać za jednego z lepszych transferów kiedy on jedyne co ma w swoim repertuarze to idealne zagrania do tyłu."
To dlaczego ma więcej goli i asyst niż super hiper ofensywny Thomas w swoim najlepszym sezonie?
@Nicsienieda napisał: "Eze jedyny próbuje coś przyspieszyć albo zagrać niestandardowo. Jak na drużynę cierpiącą na brak kreatywności, dla mnie się pozytywnie wyróżnia."
Póki co ciągle gra nie w tempo i zanotował najwięcej niecelnych podań. Dodatkowo "człapie" w pressingu. Najlepsze co zrobił to przepuszczenie piłki między nogami przy strzale GM w poprzeczkę.
@arsenallord napisał: "Nie no szanujmy się. Eze gra słabo, ale Saka to kryminał"
Wyścig jest zaciekły... Szkoda, że o takie miano.
@thegunners101 napisał: "Przykro mi, ale Saka pierwszy raz w życiu w moich oczach od razu do zmiany. Do pary z Zubimendim (jeszcze gorszy). Reszta przeciętnie, Gyo dziś nieźle wygląda, ale z kim ma grać? Do roboty."
Zubi do pary z Declanem praktycznie bezbłędnie więc nie wiem o co Ci chodzi... Najsłabszy jest ewidentnie Eze i o to miano zaciekle ściga się z Saką.
Najgorsze jest to, że Leverkusen nawet za bardzo nie gra ani agresywnie ani jakoś super skutecznie w pressingu. Oni po prostu czekają aż nasi sami z siebie stracą piłkę... i nawet im to przynosi efekt :D
Mikel zrzuć kaganiec tej drużynie, już czas. Naprawdę...
My gramy po prostu za wolno... Zero elementu zaskoczenia.
Saka bez Ode i Timbera formie nie istnieje... Jak nie ma do kogo odegrać drugiej piłki na krótko to praktycznie zalicza stratę za stratą.
@Marzag napisał: "Gabriel aut za friko oddał? Xd"
Wcześniej był przywilej i chyba liczył, że sędzia cofnie się do tego... przeliczył się.
Leverkusen nawet za bardzo nie pressuje...
GM-Gyo-Saka
--------Eze-------
Obraz nędzy i rozpaczy. Grają na stojąco...
@arsenallord napisał: "Sezon zaczyna się teraz. Mówiłem że mistrzostwa listopada czy grudnia nic nie znaczą. Bayern wygląda lepiej od nas w ofensywie, a my w defensywie jesteśmy lepsi. Pytanie gdzie kto ma większą przewagę."
Mecz z słabą Atalantą z tragicznie słabej Serie A nie może być wyznacznikiem. W momencie jak graliśmy z nimi to też byli uważani za najlepszą ofensywę Europy. Jak się skończyło? Dostali 1:3 w Cymbał.
Najwcześniej do rewanżu dojdzie w finale i w sumie pozbawienie Kane`a możliwości wygrania CL byłoby dodatkowym smaczkiem do tryumfu.
Wszyscy Ci, którzy tak krytykują Ode nie widzą, że z Eze nie jest wcale lepiej. W tym sezonie z Tottenhamem już grać nie będziemy, niestety...
Moim zdaniem nawet z Rogersem czy z Palmer wyglądalibyśmy podobnie. To kwestia założeń taktycznych. Nasz sposób atakowania jest do bólu zachowawczy, 10tka musi pomagać w rozegraniu od "dołu" i pomagać w pressingu. Jak ma piłkę w okolicy pola karnego przeciwnika, to ten już niestety broni całym zespołem na 15m od swojej bramki.
Przykładem tego jak można odblokować 10tkę jest ManU pod wodzą Carricka. Bruno odżył jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wystarczyło zmienić taktykę, przesunąć go wyżej, zwolnić z rozgrywania od bramki i nagle Portugalczyk zaczął notować najlepsze występy od dłuższego czasu.
U nas kogo nie włożymy na pozycję 10tki to będzie to wyglądało bardzo podobnie.
@pioafc napisał: "Arsenal pokaże dzisiaj moc, zobaczycie."
Moim zdaniem to będzie czysty pragmatyzm i oszczędzanie sił. Rywal nie jest najwyższych lotów i liczy się wygrana jak najmniejszym nakładem sił.
@MutatedBlueberry napisał: "Tottenham jest tak żałosny, że te 4:1 z nimi nawet mnie nie cieszy. Wszyscy ich tak jadą."
Na ich tle nawet 35 letni Griezman wygląda jak za najlepszych lat...
Lewy ledwo człapie po tym boisku
Ale ta Serie A zeszła na psy...
@Mastec30 napisał: "Mnie jakoś nie grzeje ten Tonali. Imo nie powinniśmy iść z taką kasą po gościa po hazardowych przejściach. Jakby nam wyskoczył z rocznym zawieszeniem to by były jaja."
Zawodnik z wew. EPL to zawsze jest lepsza opcja niż gwiazda jednego sezonu z kontynentu. Tonali to bardzo dobry zawodnik i tutaj nie ma co za bardzo dyskutować. Kwestie "hazardowe" są już podobno definitywne zamknięte i zawodnik swoje "odpokutował". Jednak to nie to będzie największą przeszkodą w ewentualnych negocjacjach. Tonali to bardzo lojalny facet, sam przyznawał niejednokrotnie że czuje się dobrze w Newcastle, ze kocha kibiców i jest ogromnie wdzięczny, że klub nie odwrócił się od niego jak znalazł się na "zakręcie". Więc on na pewno nie będzie naciskał na transfer i decyzję zostawi w 100% klubowi. Podobnie się zachował odchodząc z Milanu. Czy Newcastle ma interes żeby sprzedawać swojego najlepszego pomocnika? Wątpię. Jeżeli już to konieczna by była jakaś rekordowa kwota żeby skłonić ich do rozmów...
Jeżeli sami sobie nie zrobimy krzywdy (co patrząc na ostatnie mecze nie jest jakieś mocno abstrakcyjne) to Leverkusen ma naprawdę nie wiele argumentów żeby móc liczyć na choćby remis. Wiadomo, to sport i wszystko może się wydarzyć ale Bayer to naprawdę mało solidna drużyna. Tam już nie ma śladu po ekipie Alonso.
Obstawiam 2:0 i pełna kontrola spotkania po naszej stronie.
Oglądam Bundesligę i Leverkusen jest bardzo słabe... Naprawdę. BvB jest dwa razy lepsze, a dostali na dziurę od dramatycznego Tottenhamu. Największe osiągnięcie Bayeru w tym sezonie to wygrana z rezerwami City w CL.
Jedyne z czym możemy mieć problem to z ich ustawieniem z 3 z tyłu, które de facto przechodzi w 5 obrońców.
@alexis1908 napisał: "To w lato Goretzka Alvarez iii Gordon ? :D"
Jesusa i Madueke już mamy... Goretzka za free i na rozsądnym kontrakcie nie byłby złym pomysłem.
@Mastec30 napisał: "Myśle, że fejki. Nikt konkretny nic nie pisze. Już prędzej bym powiedział, że Barcola jest do wjęcia bo ma kontrakt do 2028 i chyba nie dogadują się odnośnie przedłużenia. A Kvara dopiero co tam przyszedł. Raptem rok gra. Ale nie wiem czy Barcolą w ogóle isę interesujemy"
Bracola to GM2.0. Zawodnik pod szybkie konstruowanie akcji, a najlepiej granie z kontry. Czyli tak jak My w ogóle nie gramy :D
Kvara jest stworzony do grania w ataku pozycyjnym, ale koszt jego zakupu pewnie "rozłożyłby" nas na łopatki... Poniżej 100mln w gotówce i kontraktu dla zawodnika na poziomie 350k p/w nawet nie ma co dzwonić do Paryża.
@Mastec30 napisał: "Po co nam Kvara, bierzmy Polaka Rodaka"
Z tym Kvarą to naprawdę jest coś na rzeczy czy tylko puste plotki brukowców? Od kilku dni X płonie na ten temat.
Początek miał "elektryczny", ale z każdym meczem było coraz lepiej. W defensywie jest topem jednak w ofensywie nasza lewa trochę cierpi jak w podstawie gra Piero. Wystarczy sobie przypomnieć ile z przodu dawał Kalafior na początku sezonu. Włoch pod względem technicznym jest dużo lepszym zawodnikiem i to widać jak na dłoni, że z nim nasza pomoc i ofensywa z lewej strony działa po prostu sprawniej. Ekwadorczyk nadrabia umiejętnościami defensywnymi, zdrowiem i żelazną kondycją.
Cykl życia Kalafiora to powrót po kontuzji, łapanie formy i znowu uraz. Tak 2-3 razy na sezon się taki cykl powtarza. Piero daje stabilizacje w momencie kiedy jest nam to najbardziej potrzebne. Taki obrońca za 45mln to jak za półdarmo.
@miki9971 napisał: "Jutro zaczynamy przygodę z LM? czy mi się cos przewidziało?"
My w środę.
@Urban1993: Jak AV wypadnie z CL będzie na to spora szansa. Rogers to podobno ambitny gość, chce grać w CL i być wiodącą postacią w reprezentacji Anglii. Morgan to też bardzo dobre warunki fizyczne, on wygrywa masę pojedynków. Może to nie wirtuoz techniczny jak Olise czy Kvara, ale w aspektach taktycznych nadrabia względem w.w. dwójki. To trochę taki piłkarz - żołnierz. Zagra na 8, 10tce i na skrzydle i nigdzie nie będzie tracił na jakości.
@Urban1993 napisał: "no Ode i Jesusa trzeba doliczyć kogoś Martinelli/Trossard lepiej Belga ostatnio gra coraz słabiej i coraz starszy jest, Martinelli na ławkę i puchary da radę, Kvara + ktoś do pomocy np:Rogers/Wharton to by było coś z takim składem strach by było myśleć co by się działo"
Ja bym wolał do środka Andersona z Forest. Brakuje nam typowej 8mki box-to-box jako alternatywy dla Declana. Meriono czy Zubi w tej roli się nie sprawdzają. Anderson + Kvara + Rogers i upijam się do nieprzytomności :D Jednak to raczej myślenie życzeniowe...
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Topek napisał: "Też uważam że naszym głównym problemem jest hamulec Artety, ale pewnie zawodnicy po prostu nie są w formie. Saka kiedyś wygrywał sporo pojedynków, teraz ma ogromne problemy z prostymi rzeczami."
W formie to można nie być miesiąc-dwa, czasem nawet sezon... Nasza ofensywa w całości nie jest w formie od ponad 2 lat... To nie jest przypadek.
Dobrze kolega niżej napisał, że dzisiaj przyszedłby do nas Messi w prime i Mikel tak by go przemielił, że ten by cofał się do obrony i bawił się w rozgrywanie od bramki, a pod kątem liczb nie dobijałby do średniej ligowej. Każdy ofensywny zawodnik, który wpada tryby "taktyczne" Mikela zjeżdża z efektywnością w dół. To naprawdę nie w zawodnikach jest problem...