Komentarze użytkownika Be4Again
Znaleziono 6196 komentarzy użytkownika Be4Again.
Pokazuję stronę 5 z 155 (komentarze od 161 do 200):
@Urban1993: Kvara to mokry sen Mikela do taktyki pozycyjnej na pozycji LS. Jednak Gruzin kasuje ponad 300k p/w i raczej nie ma powodów żeby miał się godzić na „obniżkę” wynagrodzenia… Taki kontrakt na start mógłby zachwiać hierarchią wew. klubową. PSG ma „problem” urodzaju na pozycji LS, ale wątpliwe jest żeby chcieli się pozbyć Kvary. Pewnie prędzej sprzedadzą Bracole.
I bardzo dobrze. Jeden z najbardziej przehypowanych zawodników. Nie jest to też jakiś średniak, żeby była jasność. Po prostu to nie jest zawodnik, za którego wykłada się 100mln+, a pewnie tyle by trzeba żeby usiąść do stołu z ATM. W słabiej LL ma liczby na poziomie Antonego… i słabsze od Lewego, który już jest „polemerytem”.
Jakby był do wzięcia w rozsądnej cenie lub jako deal łączony z Jesusem w drugą stronę to niewątpliwie byłby to upgrade. Jednak jak mamy rozbijać „bank” to wolałbym to zrobić na Olise lub Doue (obie opcje z tych nierealnych) ewentualnie Rogersa(jak AV wypadnie z CL to jest to do zrobienia).
@alexis1908: Prawda.
Flop Jesus przekreślił definitywnie tym występem swoją przyszłość w Arsenalu. Sprzedać, odzyskać choćby 10% i zapomnieć. Tak w skrócie można opisać jego pobyt w Arsenalu.
Mikel brawo za skład!
Ciągle jakieś tajemnicze "drobne urazy" Bena, a Mikel wobec żadnego innego zawodnika nie jest tak enigmatyczny jak właśnie Bena. Już niby wraca i znowu coś...
Z Benem to jest jakaś grubsza historia... Nigdzie nie widnieje jako gracz kontuzjowany. Coś czuję, że tu chodzi o jakieś problemy psychiczne. Chłop ma jakąś depresję lub coś...
@Patriko napisał: "No właśnie mogą sobie chcieć xD skoro zainteresowanie nim jest, nikt nie da dobrej ceny to nie odejdzie a jak ktoś będzie chciał to będzie musiał dobrze zapłacić. Porównanie do Felixa nie trafione, bo 1. w przeciwieństwie do niego to po prostu lepszy piłkarz który gra lepiej, a po 2. Atletico nie chce się w ogóle Alvareza pozbywać tak jak Portugalczyka tylko chcą żeby u nich został."
Chodziło mi to, że z Felixem też się ugięli, a krzyczeli że nie ma opcji na cenę poniżej 100mln. Alvarez jest dobry, ale wystarczy poczytać co piszą kibice ATM, którzy mocno się na niego wylewają. Po prostu oczekiwania były dużo większe niż to co dowozi Argentyńczyk więc to też nie jest tak, że to jest ich prime player. Nikt na niego nie będzie rozbijał banku, a co zdecyduje ATM to ich sprawa. Póki co to wygląda jak próba podbicia ceny.
@Topek napisał: "Mega słabo. Zaczyna brakować głów żeby porządnie porotowac w weekend"
Na LO mamy Kalafiora jak coś, gorzej jeżeli chodzi o pozycję Timbera... Holender wygląda jak cień samego siebie z początku sezonu. Nie wiem czy nie warto zaryzykować z ustawieniem z 3 z tyłu? Hincapie, Mosq, GM6. Timber musi odpocząć i to widać gołym okiem. Podobnie Rice i Zubimendi.
@alexis1908 napisał: "bez przesady Maddison spokojnie by sobie poradził Simons jakby poszedł do lepiej zbalansowanej drużyny też Kulusevski zdrowy tez"
Pełna racja, ale nie do nas. My nie jesteśmy klubem gdzie zawodnicy mogą się "odbudować". Obecnie chyba żaden zawodnik KFC nie łapałby się nawet u nas do "meczówki".
@Patriko napisał: "Wiadomo że jak zapłacili za niego 75 baniek a ze spełnionymi bonusami podobno łącznie ma wyjść ponad 90, to nie będą chcieli go za mniej puścić a nawet pewnie więcej oczekiwać, to ile według kogo jest wart w tym momencie nie ma znaczenia, chodzi o to, że za określoną "bardzo wysoką cenę" już by pewnie w Atletico zmienili zdanie i byłby na sprzedaż."
Oni mogą sobie chcieć. Nikt za niego nie da takich pieniędzy. Na Felixie też popłynęli, rzucali zaporowe kwoty, a skończyło się na 50mln. Nie będą chcieli sprzedać to nie sprzedadzą, ale nikt o zdrowych zmysłach nie da im więcej niż 70mln za niego. Albo będą chcieli odzyskać część zainwestowanych środków albo nie. Póki co liczby ma bardzo słabe.
Jak mamy rozbić na kogoś bank to zrobiłbym go dla Rogersa do pomocy, a na atak tego młodego Esposito. Ten Włoch to nie jest jeszcze materiał na top, ale przy Gyo i Havercie mógłby się ogrywać i spokojnie adoptować do warunków EPL. Z klubem pożegna się Jesus, ale Szwed i Niemiec raczej zostaną. Świetnym uzupełnieniem byłby "młody gniewny", który by trochę naciskał na "starą gwardię".
@enrique napisał: "Nie do wyjęcia, chyba że rzucimy jakieś 150mln. On ma kontrakt do 2030."
Za napastnika, który w słabej LL ma 8 goli... Dla porównania 38 letni Lewy ma 11 goli, a gra w co drugim meczu lub wchodzi na "ogony". Niesamowity Antony, który w EPL wykręcał rekordowe liczby, ma 7 trafień...
Alvarez to fajny zawodnik ale w życiu nie jest wart więcej 70-80mln.
Mimo, że nie jestem fanem Havertza to po jego wejściu nagle się okazało, że napastnik może wyjść do podania, może przyjąć piłkę, wygrać górną piłkę od Rai, może celnie odegrać... Potrzebujemy Niemca jak tlenu w tej końcówce.
Niewkluczone, że dla Gyo rola Jokera będzie jak zbawienie. Na tle podmęczonych rywali będzie mu na pewno łatwiej.
Powróciłbym do ustawień fabrycznych z Declanem na 6tce, Ode na 10tce i Havertzem na 9tce. Kto by pomyślał, że człowiek za tym zatęskni? :D
Styl jaki jest każdy widzi... Słabe Brighton gniotło nas praktycznie w każdym aspekcie gry. Gdyby nie olbrzymi dar losu przy strzale Saki to bez wątpienia stracilibyśmy punkty. Jednak nie o tym bo o tym już każdy powiedział już chyba wszystko.
Mnie martwi zachowanie naszych zawodników. Oni wyglądają jak z krzyża zdjęci, jakby grali za karę. Zero entuzjazmu, jakieś sportowej złości, po prostu marazm... Nie wiem czy to Mikel zabił w nich "piłkarski entuzjazm" czy oni są zajechani ale pod kątem mentalnym zjazd jest olbrzymi. Popełniają głupie błędy, wbijają wzrok w murawę i w sumie nikt sobie z tego nic nie robi. Stracili radość z gry czy o co chodzi?
Kiedyś motywowali się nawzajem, celebrowali udane interwencje w obronie, zagrzewali się wzajemnie do walki i nawet kiedy był remis w doliczonym czasie była wiara w kibicach i zawodnikach, że zaraz odwrócimy losy meczu. Teraz? To my tracimy gole w końcówkach, a zawodnicy na przerwę schodzą jak za kare.
@1886gunner1886 napisał: "Marzag mówi że nie jest źle to znaczy że nie jest źle"
Jego zawsze trzeba intepretować na opak, jeszcze się nie nauczyliście? :D Jak ten odklejeniec mówi, że nie jest źle to znaczy że już zostały zgliszcza :D
Tak na poważnie to oni stoją, przegrywają chyba wszystkie drugie piłki i większość pojedynków.
@pLYTEK napisał: "Semenyo 6G 2A w 11 meczach dla City"
Ale My woleliśmy Madueke...
Widać po zawodnikach, że oni powoli mają już dość...
Z taką grą i taką taktyką to nie jest kwestia tego czy tylko kiedy się wykoleją.
Beton.
Najbardziej znienawidzony fanbase w UK.
https://www.givemesport.com/premier-league-every-club-fanbases-ranked-most-hated/
@DyktatorArsene napisał: "Tak ale nie moze grac co 3 dni bo znowu wypadnie jak wczesniej on sam i White"
White to jakaś grubsza sprawa i to od dłuższego czasu. Havertz, mam nadzieję, wyczerpał limit pech na ten sezon.
Potrzebujemy "impulsu" w środku pola.
W końcówce sezonu Havertz może okazać się kluczowy. Jego doświadczenie, mental i świeżość może dać nam przewagę.
@krzykus1990 napisał: "Jeśli chodzi o Martina to nieciekawie to wygląda . Nasz kapitan jest cieniem swojej osoby . Totalnie bez formy . To nie ten sam piłkarz jak przez pierwsze 4 sezony. Nic więc dziwnego , że Arteta już tak na niego nie stawia ."
Mikel Arteta confirmed a lingering knee injury forced the medical team to take a cautious approach to avoid risking a long-term setback.
https://www.goal.com/en/lists/explained-why-martin-odegaard-not-in-arsenal-squad-to-face-chelsea-premier-league/blt61098878e1c6056b
Co z Ode tak w ogóle?
@Goonder napisał: "Pep ostatnio powiedział, że końcówka sezonu zawsze siedzi w głowie. I ma rację. Ale mamy też zawodników, którzy już coś wygrali w swoim życiu."
Ciężko się z tym nie zgodzić. Dlatego też nie wszyscy wczoraj zagrali słabo. Obrona wytrzymała ciśnienie, Rice też na plus. GM dał dobrą zmianę, Havertz w sumie też.
Po prostu popełniliśmy zbyt dużo błędów, które nie były wymuszone przez rywala. Co jest tego przyczyną możemy dywagować, ale dla mnie tego typu sytuacje mają podłoże mentalne.
W takim meczu zabrakło Merino, który zmieniłby Zubiego i "zabił" ten mecz od 70 minuty.
Zubiemu chyba przydałby się odpoczynek. Jestem jego olbrzymim fanem, ale ostatnio w meczach na "szczycie" przydarzają mu się głupie błędy. Jakby nie trzymał ciśnienia... Może wrócilibyśmy do ustawienia z Declanem na 6tce? Havertz+Ode w środku do rotacji z Eze? Do rozważenia.
Na chłodno po meczu.
Chciałoby się powiedzieć, że póki wynik się zgadza to kogo interesuje reszta, ale z drugiej strony nie można też zakłamywać rzeczywistości. Większość złych rzeczy jakie działa się wczoraj na boisku wynikała przede wszystkim z braku opanowania, braku kontroli nad emocjami czy brakiem pewności siebie.
Mimo, że jestem fanem Zubiego to wczoraj jak na dłoni było widać, że ten zawodnik nigdy nie był w takim punkcie sezonu jak teraz w Arsenalu. Ostatnia prosta, rywal jest blisko, zero miejsca na błędy, a do tego przygniatająca presja otoczenia. Hiszpan sobie wczoraj z tym nie radził. Wybierał rozwiązania nieadekwatne do jego umiejętności i klasy. Popełniał niewymuszone przez rywala błędy wrzucając przy tym często kolegów z zespołu na przysłowiową "minę". Grał na alibi, na przetrwanie, a w takim meczu taka gra to prosty przepis na porażkę.
Podobnie Trossard. To zbieganie Leo do środka, a Gyo na skrzydło było powiewem świeżości, ale Belg grał tak jakby był z tego powodu obrażony. Głupie straty, kompletnie nie radził sobie z ciężarem rozgrywania.
Eze udowadnia, że nie radzi sobie z dobrze pressującym rywalem w środkowej strefie. Caicedo i Enzo go dominowali. Eze chce przyjąć z gracją, obrócić się z piłką z wdziękiem godnym baletnicy, ale jak masz na plecach Caicedo to niestety nie masz czasu i miejsca na "piękne" granie. Trzeba grać szybko, a to się Eze nie udawało.
Saka poprawnie, ale po nim spodziewamy się po prostu więcej. Cały ten sezon ma poprawny. Mało jest przejawów jego geniuszu...
Reszta dobrze lub bardzo dobrze. Jednak całość psuje występ kilku zawodników, którzy z szatni wyszli z pełnym pampersem. To nie kwestia obciążeń fizycznych czy eksploatacji. Tam "siedzi" mental... To tutaj Mikel musi wykonać największą pracę.
Oglądałem wczorajszy mecz RM-Benfica i powiem, że fajnie prezentuje się ten Norweski skrzydłowy Schejlderup. Chłopak ma potencjał na fajne granie.
@Mastec30 napisał: "Już bym zostawił ten Everton i Forrset bo to jest bez sesnu porównywać. Ile zarzutów oni mieli ? 2/3 ? Przy 115 MC które miały miejsce na przestrzeni wielu lat to raczej logiczne że ten proces CIty będzie trwał 16 razy dłużej niż w przypadku Evertonu czy Forrest. Tego w ogóle nie ma co porównywać. Od początku było wiadome że to kilka lat będzie trwało"
Everton miał ponad 20 zarzutów wobec różnych zapisów w FFP. Więc idąc Twoim tokiem rozumowania postępowanie City powinno trwać 6 dłużej czyli skończyć się jakoś po 1,5 roku, a trwa 4 lata...
Po drugie te 115 zarzutów jest lekko rozdmuchane bo tak naprawdę chodzi tylko o księgowanie "dopłat" od właściciela City lub spółek z nim powiązanych jako wpływów z tyt. marketingowych, reklamowych i wizerunkowych. Aguero niby zarabiał 350k p/w, ale raz w roku jechał do szejka, pokopał piłkę z jego dziećmi na podwórku, zrobił sobie fotkę z dziećmi w pobliskiej szkole i pod pretekstem promowania footballu w ZEA za co dostawał kilka mln i tak robiła większość najlepszych zawodników City z tamtego okresu.
Everton niby tylko "ukrył" stratę w roku obrachunkowym, a złamał dwa tuziny przepisów... Także wiesz.
Bezkarność City trwa od lat, ich stać na najlepsze kancelarie na świecie i oni robią wszystko żeby mataczyć, podważać procedury czy w ogóle próbować unieważniać proces. To jest problem, a nie ilość zarzutów czy obszerność materiału dowodowego. Po prostu bogatym takie rzeczy uchodzą na sucho... a jak potrwa to jeszcze rok - dwa to pewnie większość rzeczy się przedawni, City coś pewnie dorzuci do gabloty i skończy się banie transferowym, -10pkt i każe finansowej, która po nich spłynie.
@GunnersFan9 napisał: "Liverpool będzie najgroźniejszy z tych co wymieniłeś. Prędzej jestem w stanie uwierzyć w nasze zwycięstwo z Bayernem niż z Liverpoolem z którym do tej pory za kadencji Slota jeszcze nie wygraliśmy."
Ewentualny plus takiej sytuacji to fakt, że rewanże gramy u siebie. Rewanż na Anfield byłby dla nas arcyciężki.
@Marzag napisał: "Według portalu GOAL Manchester City może zostać ukarany odjęciem aż 40–60 punktów, co w praktyce oznaczałoby spadek z Premier League.
Sprawa dotyczy 115 zarzutów związanych z naruszeniem zasad FFP. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
~AngielskieEspresso"
Od 3 lat, średnio raz w miesiącu, ktoś wkleja taki post... To już powoli robi się memiczne, jeżeli już nie jest.
Everton i Forest było ukarane w ciągu kilku miesięcy, a tutaj mimo o wiele większych zarzutów i "przekrętów" FFP sprawa się ciągnie i ciągnie. Kiedy ta rozprawa/posiedzenie władz ligi w sprawie City miało miejsce? Dwa lata temu? Dajcie spokój...
@Patriko napisał: "Drugi sezon z rzędu maja szanse na 5 drużyn w LM, bo są w rankingu przed Hiszpanią i znowu dadzą się im wyprzedzić, bo od razu poodpadają, słabo." @Dominik11 napisał: "Manchester City could face a staggering 40-to-60-point deduction if found guilty of the 115 financial fair-play breaches.
Football finance expert Kieran Maguire says such a punishment would be “logical” when compared to the precedents set by Everton and Nottingham Forest.
One of the heaviest sanctions in Premier League history is potentially looming over the Etihad."
Taki news pojawia się średnio raz na miesiąc od jakiś 3-4 lat i pewnie przez kolejne 3-4 nic się nie wydarzy, aż sprawa się przedawni.
Ale ta Serie A jest mierna... masakra jak oni zjechali poziomem. Dzisiaj Atalanta i Juve w czajnik i nie mają żadnego zespołu w fazie pucharowej.
@vitold napisał: "On ma chyba 17 spotkan bez gola w LL"
Mocno przehypowany zawodnik.
Ruszyła spekulacja z Alvarezem do Arsenalu za 120mln...
Z całą sympatią do tego zawodnika, ale w kiepskiej LaLidze on ma ledwie 7 goli... Podstarzały Lewandowski, który gra w co drugim meczu ma 10.
Tak, wiem, że to zawodnik uniwersalny, pracowity itd. ale dla mnie to pachnie Jesusem 2.0 i to za podwójną cenę.
Naprawdę wątpię żeby on był w stanie "zbawić" nasz atak. My potrzebujemy napastnika podobnego w swoim stylu do prime Benzemy, Suareza lub właśnie Lewego. Kogoś kto potrafi grać tyłem do bramki, rozgrywać, angażować obrońców i wykańczać sytuacje gdzie XG wynosi mniej niż 0.5. Kogoś kto odnajdzie się w ataku pozycyjnym i jednocześnie ma warunki fizyczne pozwalające walczyć bark w bark z obrońcami EPL. Alvarez to kolejny zawodnik, który będzie orbitował wokół pola karnego i rozgrywał w poprzek boiska. On nie wejdzie w pojedynek z obrońcą, nie weźmie takiego VVD na plecy czy nie wygra główki z Tarkowskim.
@Mastec30 napisał: "Problem jest w tym, że Kvara w lidze francuskiej robi liczby podobne do tych co u nas w PL ma Gabriel czy Timber. Jednak od skrzydłowego w takiej lidze jak Francja to bym oczekiwał przynajmniej x 2. Nie spodziewam się, żeby w PL dał radę"
Francuska jest teraz chyba mocniejsza od Serie A. Jednak nie będę ściemniał, że ją oglądam. Kvare znam tylko z występów w CL i dla mnie to zawodnik urodzony do grania atakiem pozycyjnym. Może liczbami nie rzuca na kolana, ale on potrafi jednym dotknięciem piłki otworzyć zasieki obronne rywala i ma niesamowite IQ boiskowe.
@arsenallord napisał: "Yildiz to przereklamowany gość. Martinelli już jest lepszy"
Być może, ale pod względem technicznym zjada naszego GM. Gość jest obunożny, ma niesamowitą kontrolę nad piłką. Brakuje mu regularności, ale to jeszcze bardzo młody zawodnik. Jakby była opcja ściągnięcia go nie zastanawiałbym się bo chłopak ma sufit o wiele wyżej niż nasz Gabi.
@Carpitu napisał: "Martinelli jest waleczny do bólu tego mu odmówić nie można, ale umiejętnościami nie bardzo dojeżdża do obecnej Premier League."
On nie odstaje poziomem od EPL tylko kompletnie nie sprawdza się w bieżącym reżimie taktycznym Mikela. GM nadaje się do wszystkiego tylko nie do rozgrywania... My niestety gramy przez większość czasu atakiem pozycyjnym, nie przeprowadzamy szybkich kontr i nie gramy zbytnio w "bezpośredni" sposób. Martinelli żyje z długich podań, on jest groźny jak ma przestrzeń, jak ma gdzie się rozpędzić. U nas dostaje piłkę na skrzydło i niestety przed sobą ma pół składu przeciwnika... Idzie na szarże z nadzieją, że się przebije lub po prostu wrzuca na oślep...
Dla nas idealnym LS byłby ktoś taki jak Kvara. Techniczny geniusz z wysokim IQ boiskowym. Żaden Leao, Gordon czy inny Bracola bo to wszystko zawodnicy o podobnej charakterystyce do naszego GM.
GM w takim Newcastle lub AV mógłby spokojnie kręcić liczby na poziomie double/double.
@pablofan napisał: "Wczoraj wygraliśmy, ale proponuję nie popadać zbytnio w huraoptymizm. Totki są na dnie tabeli nie bez powodu. Organizacyjnie i kadrowo, to obecnie prawdopodobnie najgorsza drużyna w PL. Przed nami mecz z Chelsea i dopiero po tym spotkaniu będzie można wyciągnąć jakiekolwiek wnioski."
Chelsea to też nie jest top. Weryfikacja nastąpi na Etihad i to tam zaważą się losy o mistrzostwie. Nawet jak pojedziemy tam z bezpieczną zaliczką punktową to remis lub przegrana może mieć olbrzymi wpływ na to jak potoczy się końcówka sezonu. Już raz cieszyliśmy się z remisu na Etihad i pamiętamy jak to się dla nas finalnie skończyło...
City nie jest w jakieś giga formie i będą jeszcze się potykać, my prawdopodobnie też... Dlatego bezpośredni mecz może być decydujący dla morale w obu zespołach.
Zwłaszcza, że My po City mamy Newcastle i Fulham, które nam wybitnie nie leżą.
@aguero10 napisał: "W sumie Volves tez walczy o utrzymanie a jednak urwali nam pkt."
To tylko pokazuje, że mamy swoje problemy nad którymi trener musi popracować. Zwłaszcza, że pewne schematy się powtarzają...
@Marzag napisał: "Zupełnie nie, my tam możemy zremisować nawet i to będzie wynik lepszy dla nas niż dla City"
Raz już cieszyliśmy się z remisu na Etihad. Co było potem każdy pamięta. Z historii trzeba wyciągać wnioski, a nie opierać się na złudnych kalkulacjach.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Urban1993 napisał: "skoro taki Jesus ma u nas podobno 265 tygodniowo a Havertz 280 dostal to chyba gdyby dostał te 300 to by nie było źle, tym bardziej że ściągamy pewniaka na lata na najbardziej potrzebną pozycję, koszt to też pewnie 100 baniek jak nie więcej ale teraz tyle kosztują piłkarze klasy światowej a my jakoś czołowy zespół na świecie możemy sobie pozwolić na taki ruch"
Jesus jest na wylocie, a w ostatnim czasie praktycznie wszyscy dostali znaczące podwyżki. Saka na ostatnim przedłużeniu wynegocjował 300k p/w. Rice ma dwa lata do końca kontraktu więc też wypadałoby z nim przedłużyć umowę w najbliższym czasie i też pewnie jego nowy kontrakt zakręci się w okolicy 300k p/w. Może się okazać, że za rok z obecnego składu będziemy 3 zawodników z wynagrodzeniem 300k (Saka, Rice i Havertz). Jak mielibyśmy jeszcze dołożyć Kvarę to robi się lekki komin płacowy... Chyba, że w planach jest sprzedaż Ode + Jesus i w ich miejsce np. zawodnik pokroju Kvary i jakiś młody, perspektywiczny z kontraktem 100k. Wtedy w teorii możemy wyjść na 0. Jednak mimo wszystko taka polityka płacowa nie bardzo pasuje mi do filozofii tego klubu.