Komentarze użytkownika Be4Again
Znaleziono 5985 komentarzy użytkownika Be4Again.
Pokazuję stronę 7 z 150 (komentarze od 241 do 280):
Trossard gra dzisiaj?
Ode szuka formy… który to już rok?
Jeszcze trzeba strzelić
Niedługo wiatr będzie z nim wygrywał walkę o piłkę
Nie kompromituj się człowieku…
@ozzy95: Oni wiedzą, ale mają zakaz
Mikel absolutnie nie uczy się na błędach… On za wszelką cenę chce udowodnić że to świat się myli, a nie on. Z Evertonem trzeba grać szybko, Jack demonem prędkości nie jest, to samo ich obrońcy. Silni, ale wolni.
My jednak usilnie gramy idealną taktyka pod nich. Wolny atak pozycyjny…
@Melek: Średni napastnik z BL jest lepszy niż As z ligi portugalskiej…
On im zabrania grać na jeden kontakt czy jak?
Flaki z olejem znowu…
Mikel
Musisz.
To, że Mikel stracił punkty z tak grającą Chelsea, która grała na do datek w osłabieniu to jego olbrzymia porażka... Naprawdę oni w ciągu ostatniego miesiąca najlepiej wyglądali grając z nami. Nikt im na tyle nie pozwolił co My... Przypadek? Podobnie Wolves.
Jak dzisiaj Mikel znowu zagra flaki z olejem i straci punkty to ja nie wiem...
@Matelko: Już chyba oficjalnie można go uznać flopem… Merino przy nim wygląda zbawca naszego ataku. Jak wróci Havertz to Szwed zostanie przyspawany do ławki.
Należało się za to ślamazarstwo. Bez gry z pierwszej piłki nie złamiemy ich. Mikel ogarnij sie
@Ups147 napisał: "Ale po co mam szukać 8 oczek skoro brakło nam 3 które w kluczowych momentach sezonu zgubiliśmy z AV. Zresztą, sądzę że bym i tak je znalazł, ale nie bardzo mam czas na szukanie w pracy"
Brakło nam dwóch i jednego gola. To by nam dało mistrzostwo.
@GunnerKaspi napisał: "Drugi raz w tym miesiącu na angielskim espresso pojawiło się info o tym, że podobno Arsenal dogadany z Yildizem. Ktoś może tu coś potwierdzić na ten temat i czy mowa tu jest o transferze styczniowym?"
Wiadomo, że na tym etapie żadne "poważne" źródło niczego nie potwierdzi/nie zaprzeczy, ale coś jest na rzeczy w kontekście wzmocnienia pozycji LS
https://goonernews.com/blog/arsenal-transfer-news-kenan-yildiz-matias-fernandez-pardo/
Od kilku dni na X spekulacja goni spekulację w tym temacie.
@henry1996 napisał: "analogicznie,dziś z lfc raczej bysmy nie przegrali, wtedy w sierpinu, na anfield oni byli jeszcze rozpedzeni i niepokonani, a dziś ich morale jest w rozsypce. Także teza, że "kto z kim kiedy gra nie ma znaczenia, bo jest 38 kolejek i kazdy gra z kazdym " jest absurdalna i nie wytrzymuje krytyki"
To odpowiedz mi na to:
Teoretycznie jakbyśmy szli łeb w łeb z City do ostatniej kolejki i w ostatniej rundzie Arsenal ma wyjazd na Anfield, a City u siebie spadkowicza Luton. My remisujemy na Anfield, City gładko wygrywa z Luton u siebie to znaczy, że przegraliśmy mistrzostwo przez mecz z LFC? Gdzie City też straciło punkty na Anfield, tylko 5 kolejek wcześniej?
@henry1996 napisał: "analogicznie,dziś z lfc raczej bysmy nie przegrali, wtedy w sierpinu, na anfield oni byli jeszcze rozpedzeni i niepokonani, a dziś ich morale jest w rozsypce. Także teza, że "kto z kim kiedy gra nie ma znaczenia, bo jest 38 kolejek i kazdy gra z kazdym " jest absurdalna i nie wytrzymuje krytyki"
To jest szukanie wymówek. Oni mieli łatwiej bo przeciwnik nie był w takiej formie jak jest teraz... My z LFC na Anfield nie wygraliśmy w lidze od ponad 10 lat (o ilę się nie mylę). Wierzysz, że zawsze byli w sztos formie na Arsenal? Chelsea w meczu z nami, a z Leeds wyglądała jakby zaliczyła zjazd dwóch poziomów, a upłynęło ledwo kilka dni.
Nie broni to się teza, że w GW33 Arsenal podejmujący AV miał tak samo jak City podejmujące Luton... a to wtedy straciliśmy pozycję lidera. To jest dopiero absurdalnie głupie.
@Furgunn napisał: "Trzeba trzymać kciuki za Sunderland, bo my więcej niż punkta z Aston nie wywieziemy najprawdopodobniej."
Wywieziemy. Wierzę, że Mikel nauczył się na swoich błędach i wie, że z Emerym trzeba grać wysoko i przede wszystkim szybko. AV jest arcyodporna na atak pozycyjny. Ich reżim taktyczny opiera się na żelaznej dyscyplinie. Przewagę możemy wypracować tylko przez element zaskoczenia - szybka gra lub indywidualne pojedynki naszych najlepszych zawodników, którzy będą robić "różnicę". Klasycznym "Arsenalem" grającym po obwodzie i cierpliwie czekającym na swoją szanse możemy nic nie zdziałać.
AV pęka jak się ich mocniej przyciśnie. Grają wysokim pressingiem więc my musimy nastawić się na szybkie skrzydła. Madueke w tym meczu może robić przewagę.
@Ups147 napisał: "To trochę bez sensu, pewnie by się znalazlo ekipy z którymi my lepiej puntkowalismy niż City. Gdybyśmy w ostatniej kolejce dajmy na to przegrali z AV i przez ta porażkę nie zdobywamy tytułu, to też byśmy szukali wcześniejszych porażek czy jednak to ta by zaważyła? Bo według mnie to był kluczowy moment w tamtym sezonie, przewalilismy dwumecz z Bayernem i porażka z AV."
City na dwumeczach z WHU i Fulham zyskało przewagę 8pkt. Pokaż mi dwie drużyny na których my w przekroju całego sezonu zyskaliśmy 8pkt nad City. Arsenal największą przewagę zrobił na meczach z Wolves i Chelsea. City zrobiło 4pkt, Arsenal 10 pkt. 6pkt różnicy. 2 pkt na korzyść City w tym rozrachunku. Efekt?
1. City 91pkt
2. Arsenal 89pkt
Przypadek?
@Bardock88 napisał: "Ok, patrzysz na całą szerokość sezonu i tutaj absolutnie nie ma poletka do dyskusji, masz rację.
Ale serio, z wieloma osobami z którymi gadam (nie będącymi kibicami AFC, śledzącymi PL) ten mecz z Villą w końcówce sezonu jawi się jako "wysranie się metr przed kiblem".
Mało kto analizuje tak cały sezon myślę."
To jest najbardziej obiektywne podejście. LFC na początku sezonu miało stosunkowo łatwy terminarz i po kilku tygodniach już zakładano im koronę na głowę, co jest teraz wiadomo. Terminarze są różne jednak na koniec patrzy się w których spotkaniach rywal robił różnice punktową. Teoretycznie jakbyśmy szli łeb w łeb z City do ostatniej kolejki i w ostatniej rundzie Arsenal ma wyjazd na Anfield, a City u siebie spadkowicza Luton. My remisujemy na Anfield, City gładko wygrywa z Luton u siebie to znaczy, że przegraliśmy mistrzostwo przez mecz z LFC? Gdzie City też straciło punkty na Anfield? Dla mnie to absurdalne.
@Bardock88 napisał: "Tak, w sezonie 2023/2024 to Aston Villa była ostatnią drużyną, która wtedy wygrała z AFC i ta przegrana zadecydowała o tytule, to przypadkiem nie jest po prostu fakt? To był mecz na 5 kolejek przed końcem, wtedy akurat to zadecydowało o tytule, można się denerwować albo nie :)"
W tym sezonie AV wygrała też z City i jakoś im to nie przeszkodziło w zdobyciu mistrzostwa. AV od czasów Ebbeninga to drużyna, która systematycznie urywa punkty czołówce i kręci się w okolicy top 4. Utrata punktów z nim dla którejś ekip z top 4 jest więcej niż pewna. O mistrzostwie w tym sezonie zaważyły mecze z Fulham i WHU. Z Fulham w dwumeczu ugraliśmy potężny 1pkt, a z WHU 3pkt. 4pkt w dwumeczach z 14 i 9 drużyną sezonu... Dla porównania City z nimi ugrało 12pkt... To tutaj jest różnica.
Z AV City i Arsenal zdobyło 3pkt w tym sezonie. Więc to nie mecz z AV zdecydował.
@ozzy95 napisał: "ten mecz był rozczarowujący, ale nie frajersko zremisowany. Chyba że patrzy tylko na to, że graliśmy długo w przewadze to tak."
Tak, właśnie z tego powodu. Jak ekipa, która uważana jest za głównego kandydata do mistrzostwa i ścisłego topu w Europie nie potrafi wygrać z rywalem, który gra w 10 tkę przez większość czasu gry to tak. To jest frajerstwo. Jeszcze jakby Chelsea murowała i stawiała autobus, ale tak nie było. Oni oddali więcej strzałów w tym meczu :D
Ja rozumiem kibicowanie, miłość do klubu i w ogóle, ale trzeba w tym wszystkim zachowywać obiektywizm. Ten mecz był do wygrania, mieliśmy giga ułatwienie w tym meczu, nawet po wygranej z FCB Chelsea nie jest na tym poziomie co My, dlatego ten remis jest frajerski. Co jeszcze musiało się wydarzyć żebyśmy mieli łatwiej? Karny z kapelusza, którego Saka by nie strzelił? To nadal by nie było frajerstwo bo przecież 10% karnych kończy się pudłem?
Mieli swoją grę udawało im się to, ale My grając w przewadze max naszej kreatywności w ofensywie to była wrzutka na Merino... Ludzie dajcie spokój. Odwaliliśmy klasyczny Arsenal i tyle. Trzeba to przełknąć, a nie próbować owijać gufno w sreberko i wmawiać ludziom, że to czekolada.
Nie zapraszam do dalszej dyskusji. :)
@NicolasJover napisał: "To samo można napisać o chelsea."
Ok, ale Sunderland nie grał w 10tkę od 38 minuty spotkania. Sunderland > Chelsea w 10tkę. Naprawdę odbiór tego remisu byłby zupełnie inny gdyby nie fakt, że 53 minuty graliśmy w przewadze i jeszcze daliśmy sobie strzelić... Trzeba być skrajnym ignorantem żeby móc bagatelizować ten fakt. @NicolasJover napisał: "Byliśmy zajechani po ciężkim meczu z Bayernem. Chelsea miała dzień więcej na regeneracje, dodatkowo szybko ustawili sobie wynik z barcą i mogli wrzucić niższy bieg. My z bayernem graliśmy do końca. Znowu oni wypompowali się na meczu z nami, co było widać wczoraj po meczu z leeds."
Bez przesady. Idąc tym tropem Arsenal od dwóch tygodni nie ruszył zadka z Londynu (KFC u siebie, Bayern u siebie), a Chelsea miała wyjazd na północ do Burnley co zabiera jeden dzień. Czy to już za długi odstęp czasu i się już nie liczy?
@NicolasJover napisał: "O każdej stracie punktów tak tu piszecie. Realia są takie, że nie da się wygrać 38/38 meczy, a my punktujemy najlepiej z całej ligi."
Oczywiście, że się nie da. Jednak są mecze i "mecze", są przegrane i "przegrane". Remis z Sunderlandem miał prawo się przytrafić. Mocna ekipa, są w formie, są na fali, weszli w ligę z drzwiami i futryną. Przegrywaliśmy, wyrównaliśmy, wyszliśmy na prowadzenie, na koniec oni wyrównali rzutem na taśmę. Dla postronnego kibica to był fajny mecz. Można by powiedzieć klasyka gatunku. Słabsza ekipa będąca w formie remisuje w ostatnich minutach z silniejszym rywalem, który ich zlekceważył.
Jednak Chelsea grając w 10 wyglądała lepiej niż My w 11. Mając jednego więcej najlepsze na co nas było stać w ataku w tym meczu to wrzutki bite na oślep z nadzieją, że Merino doskoczy... Gdzie obrona Chelsea, z całym szacunkiem dla nich, monolitem nie jest... Dlatego tego wyniku żal bo dać sobie wbić gola grając w przewadze przez prawie 70% czasu i wyglądać jeszcze dodatkowo słabiej to po prostu nie przystoi drużynie aspirującej do mistrzowskiego tytułu i tutaj nie za ma bardzo jest z czym dyskutować. Kolejna runda pokazała, ze to nie Chelsea była taka mocna tylko my nie mieliśmy pomysłu na ten mecz. Jeżeli Ci się chce możesz sobie wrócić do posta po remisie z Sunderlandem, nie napisałem tam kompletnie nic krytycznego lub negatywnego. Bo nie było za bardzo czego się czepiać.
Najzwyczajniej w świecie żal bo ten mecz był do wygrania. Szybko wyłapana karta przez Caicedo, potem gol stracony na początku drugiej połowy. Był czas żeby zareagować, jakoś odpowiedzieć, przegrupować zespół. To nie nastąpiło. Wpuszczenie Madueke i Gyoka nic nam nie dało, wręcz odwrotnie wyglądaliśmy chyba jeszcze słabiej.
Cholernie szkoda tego frajerskiego remisu z Chelsea... Niepotrzebnie podaliśmy "tlen" City. Za dwa dni ciężki wyjazd nas czeka na AV, pojawiły się nowe urazy i może się okazać, że te 2pkt stracone z Chelsea, która grała w osłabieniu przez 70% czasu może ważyć "podwójnie"...
Merino w pomocy to pół Merino. Merino na ataku to potężny w całej okazałości Merino :D
Z nim na szpicy gra w ofensywie wygląda o wiele płynniej niż w przypadku Szweda. Hiszpan lepiej presuje, wygrywa większość pojedynków, nie daje sobie wybijać piłki zza pleców i nieporównywalnie lepiej rozgrywa.
Wrzutki grają …. Jprdl
Gramy w przewadze, a oni grają na wrzutki na oślep jak reprezentacja Polski za Santosa
Idzie kontra a Madueke, na świeżości, stoi jak widły w gnoju…
Jak oni nie ugrają 3 pkt grając 3/4 czasu w przewadze to będzie po prostu wstyd
Saka…
Saka…
Mikel rób zmiany, Merino nie ma, Saka gra piach czekasz na 0:2?
Brawo, brawo
Niech on ściąga tego łba zanim sam się wyrzuci
Jak można zrobić taki faul w takiej sytuacji?
Co za łeb …
Szczęście się do nas uśmiecha
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Buahahha za karę, za tą padake co grają