Decydujące starcie: Manchester City vs Arsenal
18.04.2026, 08:03, Patryk Bielski
2480 komentarzy
W niedzielne popołudnie czeka nas prawdziwa piłkarska uczta, gdy Arsenal zmierzy się z Manchesterem City na Etihad Stadium. Kanonierzy przyjeżdżają do Manchesteru z sześciopunktową przewagą nad rywalami i pozostają niepokonani w ostatnich pięciu ligowych starciach z drużyną Pepa Guardioli. Warto dodać, że dwa ostatnie mecze w niebieskiej części Manchesteru zakończyły się remisami.
City na tropie lidera
Po pewnym zwycięstwie 3:0 nad Chelsea, Manchester City goni Arsenal w tabeli i jeśli wygra jutrzejszy mecz, a w środę pokona w zaległym spotkaniu Burnley, ma szansę zrównać się punktami z Arsenalem. Drużyna Guardioli przegrała tylko jedno z ostatnich 19 ligowych spotkań, a ich dziewięciomeczowa seria bez porażki jest jedną z najdłuższych w tym sezonie. Mimo to, remisy czasem hamowały ich postępy, jak choćby ten z Nottingham Forest czy West Hamem.
Ostatnie tygodnie były jednak dla City udane – pokonali Arsenal na Wembley, rozgromili Liverpool w ćwierćfinale Pucharu Anglii i pewnie wygrali z Chelsea, co nieco złagodziło ból po odpadnięciu z Ligi Mistrzów po starciu z Realem Madryt.
Co mówią trenerzy?
Mikel Arteta podkreśla wagę tego spotkania: - Zasłużyliśmy na to, by być w tej pozycji i walczyć o zwycięstwo przeciwko prawdopodobnie najlepszej drużynie i najlepszemu trenerowi w historii tej ligi. To ogromny przywilej i nie możemy się doczekać tego meczu. Przygotowujemy się do wygranej i nie zamierzamy tracić czasu na myślenie o remisie.
Z kolei Pep Guardiola zaznacza: - Jeśli przegramy, to koniec. Ale przy innych wynikach, wiedząc, że Arsenal nie wygrał z Bournemouth, mamy jeszcze mecze do rozegrania. Powiedziałem zawodnikom, że to tylko mecz piłkarski i musimy podejść do niego jak do każdego innego. Skupienie się na emocjach to droga do utraty koncentracji.
Wieści z szatni
Arsenal ma kilka problemów kadrowych przed tym starciem. Noni Madueke, który opuścił boisko w meczu ze Sportingiem Lizbona, będzie oceniany przed meczem. Podobnie sytuacja wygląda z Riccardo Calafoirim, Martinem Odegaardem i Jurriënem Timberem, którzy są blisko powrotu. Niestety, Bukayo Saka z powodu kontuzji Achillesa oraz Mikel Merino będą niedostępni.
Manchester City również ma swoje problemy. Ruben Dias nadal leczy uraz mięśnia dwugłowego uda, a Josko Gvardiol dochodzi do siebie po złamaniu nogi. John Stones zmaga się z kontuzją łydki odniesioną podczas gry dla reprezentacji Anglii.
Taktyczne niuanse
Adrian Clarke zauważa, że zmiana formacji przez Guardiolę w finale Pucharu Ligi była kluczowa dla ofensywnej gry City. Jeremy Doku i Antoine Semenyo zapewniają szerokość gry, co otwiera przestrzeń dla Rayan Cherkiego. Ten ostatni jest w znakomitej formie i jego umiejętność asystowania może być kluczowa.
Arsenal musi być szybki i precyzyjny w kontratakach, aby wykorzystać ofensywne podejście City. Szybkie przejścia i dokładne podania mogą być kluczem do sukcesu Kanonierów.
Fakty i statystyki
Arsenal przegrał tylko dwa z ostatnich 30 wyjazdowych meczów Premier League, a Manchester City jest niepokonany w 14 domowych spotkaniach ligowych od czasu porażki z Tottenhamem na początku sezonu. City nie wygrało żadnego z ostatnich trzech meczów ligowych przeciwko drużynom liderującym tabeli.
Nico O’Reilly jest najskuteczniejszym strzelcem City od początku lutego, a Rayan Cherki notuje asystę średnio co 138 minut w Premier League. Eberechi Eze regularnie punktuje przeciwko City, a Erling Haaland ma udział w siedmiu golach w siedmiu meczach przeciwko Arsenalowi.
Niedzielne starcie zapowiada się więc jako prawdziwy hit kolejki! Pierwszy gwizdek sędziego Anthony'ego Taylora o godzinie 17:30 czasu polskiego.
źrodło: Arsenal.com
4 godziny temu 4 komentarzy
4 godziny temu 10 komentarzy
4 godziny temu 0 komentarzy
07.05.2026, 16:15 10 komentarzy
07.05.2026, 16:12 12 komentarzy
06.05.2026, 09:32 34 komentarzy
06.05.2026, 09:27 17 komentarzy
06.05.2026, 09:26 5 komentarzy
06.05.2026, 09:25 5 komentarzy
05.05.2026, 17:40 7 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Arteta jako jeden z dwóch mistrzów HaramBallu postanowil bardziej zagrać na nosie Guardioli i ograć go na bilans bramkowy ;pppp
Jedno słowo – wstyd. Po prostu wstyd za tą drużynę. Wszyscy widzieli, że przegramy i przegraliśmy. Jak zwykle jesteśmy pośmiewiskiem. Beka z Arsenalu. Arteta nie umie wygrywać i wątpię, że się kiedykolwiek nauczy. Gdyby nie było City w tej lidze, to i tak udałoby nam się jakoś przegrać z kimś. Arsenal potrafi tylko przegrywać, bo jesteśmy frajerską drużyną bez osobowości i bez charakteru.
Każdy wiedział jak to się skończy prócz Adka i Garfielda.
Jedno spostrzeżenie po tym meczu,jak jeszcze kiedyś Marzag zacznie wyśmiewać jak to Gyo obrońcy przestawiają a jaki to Havertz nie jest kozak, to sam go znajdę w tej jego pipidówie i sprzedam @ZielonegoLIścia
Czemu komentatorzy powiedzieli, że jeśli City będzie wygrywać wszystko do końca sezonu to zgarnie tytuł? Nie liczy się różnica bramek czy o co chodzi?
Niestety Havertz daje, Havertz odbiera. Nie oszukujmy się, gdyby na boisku był Gyokeres to byśmy dostali ostry w*******. Niestety z Havertzem bardzo dobrze znamy jego ograniczenia z poprzednich sezonów, po to ściągaliśmy nowego napastnika, tylko ten nowy napastnik okazał się jeszcze gorszy. Szkoda meczu, zasłużyliśmy na remis, ale to nie ma znaczenia w kontekście czwartego sezonu z rzędu, gdzie znowu dosłownie jedna sytuacja na boisku odmienia mistrza. Wciąż uważam, że jesteśmy faworytem, ale epokowo straciliśmy tę przewagę. Tu trzeba zadać pytanie czemu mamy tak fatalną identyfikację talentu ofensywnego.
@Luki342 napisał: "Żałosny trener żałośni piłkarze klub mem zaorać"
Żałośni kibice, idź komuś innemu zlorzeczyć
Teraz tylko jakis masakryczny cud moze sprawic, ze to Mistrzostwo bedzie, chociaz u mnie zerowa wiara w to
Nie był to najgorszy nasz mecz, ale zabrakło jakości w składzie. Sami jesteśmy sobie winni że stworzyliśmy City pole do takiej wagi tego spotkania. Teraz musimy liczyć na innych bo bilansem tego nie wygramy.
@Castillo napisał: "Gyokeres znakomita zmiana, Trossard coś tam chociaż ciągnął w tych ostatnich minutach, a ta ciota się schowała i chyba piłki nie dotknęła, dajcie spokój"
Wielbiciele grubego i tak będą zwalać na Havertza, który jako jedyny tworzył zagrożenie pod bramką City.
@Arsenal2004: Tak Ci się wydaje. Gdybyśmy mieli poważnych skrzydłowych to byłby robiony jak dzieciak w piaskownicy.
Teraz wystarczy przegrać półfinał ligi mistrzów i będzie sezon jak każdy.
Ja to już nawet się nie będę wstydził jak kibice innych drużyn się z nas śmieją. Sam się będę z nimi śmiał.
@Alatariel napisał: "Havertzowy odpad z czelsi, tak to się musiało skończyć. Trzeba było mu dac jeszcze większa tygodniówke."
Widzę że w psychiatryku mają canal+.
Gdyby tam był Merino a nie Havertz ta główka to była by bramka
Dzis porażke mozna bylo wliczac ale strata pkt z Wolves czy z Bou u siebie to jest istny kryminał i frajerstwo w stylu Arsenalu.Na prawde zmienmy nazwe na Bootle Team i nikt nie bedzie mial pretensji o nasze dna
Zacznie się wyprzedaż, Gabriel/Saliba do Realu, rzucą mu 3 stówki i elo.
Rice też nie sądzę zę będzie tu marnował czas.
Frajerzy dekady już znani Arsenal Fc się nazywany
@Gunnerrsaurus napisał: "PS. Co z Gyokeresem? Dlaczego nie wszedł? Jakaś kontuzja"
Mordeczko... nie uwierzysz, ale on był na boisku ostatnie 10 minut XD
@Simpllemann: Stracił tydzień temu.
No to zostaje LM, jeszcze pewnie chwilę xd
Gabriel dziś nie dojechał, liczyć teraz na potknięcia dalsze city i nasze wygrane, ale przecież wiecie jak wygląda nasz kwiecień co roku xd
Najbardziej rzygam O'Rilleym, to jest absurdalne, że jemu wszystko wychodzi. To on ciągnie City swoją grą, on ich napędza, strzela ważne gole, daje ważne asysty do tego dobrze gra w obronie.
Mażak? Gdzie twoje mądrości parchu
Nie płakać panienki , będzie dobrze.
City wzmocniło się konkretnie zimą a my??? I my znowu cała masa kontuzji
Arteta on the historical 'faildruple' run
Tak naprawde to caly nasz przord oprocz saki tk mozna wywalic.
Frajerzy dekady już znani Arsenal Fc się nazywany
Zubimendi i gokeres za nich kasa w bloto, przepalona jak w kasynie ruskim, wole havertza sto razy od szweda ale jak juz pozbywac sie niemca to i szweda od razu na zbity pysk
Gyokeres znakomita zmiana, Trossard coś tam chociaż ciągnął w tych ostatnich minutach, a ta ciota się schowała i chyba piłki nie dotknęła, dajcie spokój
Havertzowy odpad z czelsi, tak to się musiało skończyć. Trzeba było mu dac jeszcze większa tygodniówke.
Ogólnie mecz przyzwoity ale co dalej? Ciężko będzie o mistrza, zabrakło trochę szczęścia i wykończenia i jest już bardzo niebezpiecznie.
PS. Co z Gyokeresem? Dlaczego nie wszedł? Jakaś kontuzja?
Butelka FC, szczerze, mysallem ze takiej przewagi juz sie nei da s*******ic, kosmiczny klub, niestety nie dozyjemy ani LM ani Prem chyba Panowie, nawet jak macie po 30 lat i dobre zdrowie to nikle szanse
Niewykluczone, że właśnie tym meczem Arsenal stracił mistrzostwo.
Serwery siadają , stronę wyżuca
@FabsFAN: ktoś tego dzbana jeszcze bierze na poważnie?
Pakuj walizę Mikel, zabierz ze sobą szrot z ****si na które przepaliłeś grube siano.
Szkoda meczu. A teraz idę po popcorn i czytać komenty. xD
Za 3 dni zmiana lideraa potem znowu jakis mecz imienia Bournemouth i sezon mozna uznac za udany
To CP, do o*****ia w zaległym meczy, i cyk mistrz dla City.
@pablofan napisał: "panie bez niego to nie byłoby tych sytuacji. Co zrobił Gyok ? Nawet chyba piłki nie powąchał. Nawet główkę zdobył Kai, który biegał jako cofnięty napastnik"
I tak sobie żyjcie w Nibylandii
Najwieksze paly to Gabriel i havertz zagrali totalne dno.
Nawet mi nie jest przykro, bo można się było tego spodziewać. Gramy fatalna dla oka piłkę od bardzo dawna i o ile do pewnego momentu dawało to chociaż rezultaty, tak teraz nie działa kompletnie nic i nie zapowiada się na zmiany.
@FabsFAN napisał: "Garfield pewnie napisze, że to dobrze to wyglądało xd"
Nie, napisze to samo co 3 lata temu, że bankowo City jeszcze potraci punkty. Wtedy też miało stracić!
@Moegi14: Po 1 miejscu, to już w środę będzie jak City zagra z Burnley.
Ahahahahh. Nie wierzę że znowu się wywalimy.
@Moegi14 napisał: "Brawo Arteta zostawic parodyste Ode"
Aha
Eh
takie cioty graja jak martineli i white to tak to bedzie wygldac ta gra
No to na kanonierzy com dziś ruch i euforia. Miłego wieczoru