Arsenal Mistrzem Anglii sezonu 2025/26!
19.05.2026, 22:26, Mateusz Kolebuk
2142 komentarzy
Arsenal w końcu sięgnął po tytuł mistrza Anglii! Po 22 latach oczekiwania, Kanonierzy zdobyli upragnione trofeum, a wszystko dzięki remisowi Manchesteru City z Bournemouth. Spotkanie na Vitality Stadium zakończyło się wynikiem 1:1, co oznacza, że podopieczni Mikela Artety mogą świętować mistrzostwo już przed ostatnią kolejką sezonu.
Triumf po latach starań
Droga Arsenalu do tego sukcesu była długa i pełna wyzwań. Przez ostatnie trzy sezony Kanonierzy kończyli rozgrywki na drugim miejscu, ustępując najpierw Manchesterowi City, a potem Liverpoolowi. W tym roku jednak wszystko zagrało idealnie - 25 zwycięstw i 7 remisów w 37 meczach ligowych mówi samo za siebie.
Obrona kluczem do sukcesu
Choć Arsenal zdobył aż 69 bramek, to właśnie defensywa była ich największym atutem. Zaledwie 26 straconych goli i aż 19 czystych kont to wynik, który budzi respekt. Bramkarz David Raya już teraz może cieszyć się Złotą Rękawicą, a w walce o tytuł Piłkarza Sezonu towarzyszą mu Declan Rice i Gabriel Magalhaes.
Decydujące momenty
Ostatnie tygodnie były dla Arsenalu kluczowe. Wygrana 1:0 z Burnley, które już wcześniej pożegnało się z ligą, dała im pięciopunktową przewagę nad City. Choć Kanonierzy byli gotowi walczyć do końca i pokonać Crystal Palace w ostatniej kolejce, Bournemouth oszczędziło im nerwów, zapewniając tytuł już teraz.
Teraz pozostaje tylko czekać na niedzielne spotkanie z Crystal Palace, po którym Arsenal oficjalnie uniesie trofeum nad głowami swoich kibiców. To będzie wyjątkowy moment dla wszystkich związanych z klubem z północnego Londynu.
źrodło:
21.06.2026, 21:31 13 komentarzy
21.06.2026, 12:36 2 komentarzy
21.06.2026, 12:26 2 komentarzy
20.06.2026, 18:56 2 komentarzy
14.06.2026, 22:41 12 komentarzy
14.06.2026, 19:20 18 komentarzy
05.06.2026, 18:24 14 komentarzy
05.06.2026, 18:10 1 komentarzy
04.06.2026, 20:36 21 komentarzy
04.06.2026, 20:34 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@adek504 napisał: "Zresztą wcale nawet na te słabsze zespoły nie ma tak dużej rotacji, do tego dochodzi prestiż LM, myslisz ze taki Mbuemo, ktory tyl lat czakal na LM teraz powie ze może byc zrotowany ze Slavia?"
No akurat wybrałeś przeciwnika na którym nawet by zdaje się rotowaliśmy :D
Pewnie nie będzie zawsze rotowany ale tak jak Ci pisałem niżej tak samo Arsenal nie zawsze rotował w LE 22/23. Nie mieliśmy wtedy takiej kadry na ciągłe rotacje i wiele minut zagrali zawodnicy z pierwszego składu. Dlatego dziwi mnie opinia że United ma mieć z tym taki gigantyczny problem tak samo jak dziwiła mnie opinia że my mieliśmy mieć z tym wtedy problem. Kłopoty to się dla nich zaczną tak bardziej na wiosne i wtedy zobaczymy jak z tego wyjdą ale samo dołożenie im fazy Ligowej w LM raczej nie powinno ich zdestabilizować. A też zakłądam że zrobią te 3/4 transfery in żeby poszerzyć opcje tak samo jak my wtedy zrobiliśmyt
@adek504 napisał: "do tego doszło bezcenne doświadczenie w postaci mistrzostwa"
Myślę, że to klucz do kolejnych sukcesów. Pamiętam ten finał fa cup z Hull, gdzie dostawalismy 0:2 i wyglądaliśmy jak zagubione dzieci. Nasi mieli splątane nogi i mózgi przez presję. Teraz ciśnienie powinno zejść z naszych. Myślę, że to też.ułatwi nam mecz finałowy w LM.
@Goonder napisał: "Inter/Bayern/Atletico"
I to jesy w sumie potwierdzenie tego co mówie. 2 edycje nowej LM. 8 spotkań z różnymi rywalami i na 16 możliwych wymieniasz 3 mocne ekipy. + PSG dodać jeszcze i to by było na tyle. Grając w starym formacie przy naszym rankingu będąc losowanym z 2 koszyka zawsze trafiłbyś na 1 drużyne z pierwszego i grasz z nimi 4 mecze w 2 lata. Tyle samo ile w nowym formacie grasz z mocnymi ekipami ale dochodzi Ci więcej spotkań no mimo wszystko z ogórkami bo te ekipy które wymieniłem to raczej ogórki .
ALe tu już nawet nie chodzi o ocene formatu LM czy jest dobry czy nie tylko na zwrócenie uwagi, że w dużej części poziom tej fazy ligowej nie odbiega wiele od poziomu dawnej LE. Większosć tych ekip z którymi graliśmy zazwyczaj łapało się właśnie na ten niższy poziom. DLatego nie przewidywałbym nie wiadomo jakich trudności dla United w związku z tym że wracają do LM bo nawet Spurs przegrywający w Lidze potrafili zrobić w fazie ligowej 4 miejsce. Tam jeszce United problemów mieć nie powinno.
@Adi17 napisał: "Fajnie gdyby Arteta dał odpocząć najważniejszym zawodnikom w niedziele, żeby nie złapać niepotrzebnych urazów i zregenerować się przed finałem.
Sezon był mega cięzki i sporo meczów."
tak pewnie będzie, wejdą na ostatnie minuty na boisko kluczowi piłkarze a tak to Dowman, Madueke na skrzydłach, Jesus w ataku, Norgaard w pomocy, Salmon na obronie
Fajnie gdyby Arteta dał odpocząć najważniejszym zawodnikom w niedziele, żeby nie złapać niepotrzebnych urazów i zregenerować się przed finałem.
Sezon był mega cięzki i sporo meczów.
Witam Państwa w kolejnej dobie jako Mistrz Anglii.
Next step - Champions League.
Czas na zjednoczenie kibiców i pokonanie PSG w dominującym stylu. Tak jak 3/4 sezonu. Bo kilka tygodni było naprawdę ciężkich ))
@Mastec30 napisał: "Też obecna LM to max 2 silnych przeciwników a reszta to taki poziom dawnej LE bo jak inaczej nazwać granie na Dynamo Zagrzeb, Kairat, Slavie Praga, Olimpiakos, Girona, Sporting, Szachtar, Club Brugge itd."
Nie no troche przesada, przecież kiedyś w rundzie grupowej tez zazwyczaj byl 1 dobry przeciwnik, jedn pokroju Sportingu i jeden pokroju Slavi
Zresztą wcale nawet na te słabsze zespoły nie ma tak dużej rotacji, do tego dochodzi prestiż LM, myslisz ze taki Mbuemo, ktory tyl lat czakal na LM teraz powie ze może byc zrotowany ze Slavia?
No i my w LE to jak tak patrzę zostawialiśmy po 4 zawodnikwo z pierwszego skladu, takie United w co najmniej 4 meczach bedzie musiało wyjść najsilniejsza 11, a w pozostałych 4 to może 4 zawodnikow zrotuja
Dla mnie zupełnie inna sytuacja niz naszą z sezonu 22/23
ale latwo wygrana liga w tym sezonie, ostatni mecz to luzno rezerwami, oby w nastepnym sezonie rywale sie postawili
@Mastec30 napisał: "Też obecna LM to max 2 silnych przeciwników a reszta to taki poziom dawnej LE bo jak inaczej nazwać granie na Dynamo Zagrzeb, Kairat, Slavie Praga, Olimpiakos, Girona, Sporting, Szachtar, Club Brugge itd."
Inter/Bayern/Atletico. Przy wcześniejszym formacie mogłeś trafić w grupie na samych ogórków - zwłaszcza jeśli byłeś losowany z pierwszego koszyka
@adek504 napisał: "Tylko, ze my w sezonie 22/23 praktycznie cala fazę grupowa LE rotowalismy skladem i dopiero chyba Sporting byl pierwszym rywalem w fazie pucharowej z którym odpadliśmy, wiec te puchary nie miały duzo wpływy"
Też obecna LM to max 2 silnych przeciwników a reszta to taki poziom dawnej LE bo jak inaczej nazwać granie na Dynamo Zagrzeb, Kairat, Slavie Praga, Olimpiakos, Girona, Sporting, Szachtar, Club Brugge itd.
@adek504 napisał: "Coś jak Chelsea rok temu, gdzie na jesien ratowali w LKe i bylo pięknie, a na wiosne juz troche wiecej dobrych graczy grało w pucharze i bylo gorzej"
No nie do końca bo Chelsea miała 2 różne 11stki i nawet Palmera nie zgłoszonego do fazy grupowej LKE. My normalnie graliśmy w LE takimi piłkarzami jak Martinelli, Saka, Xhaka, Gabriel
Mialem szczescie ,ze pierwszy authentic z Ricem bedzie z mistrzowskiego sezonu. Zawsze bralem repliki bez nazwiska zawodnika.
Teraz zamawiam Sake authentic na nowy sezon ze zlotym herbem EPL :)
Co za dzien nie moge sie doczekac niedzieli szpaler i podniesienie pucharu
Pep Guardiola gratuluje Arsenalowi tytułu Mistrza Anglii!
"W imieniu całego Manchesteru City i mojej drużyny, GRATULACJE dla Arsenalu, Mikela, jego sztabu, sztabu zza kulis, wszystkich zawodników i wszystkich kibiców. Zasłużyli na to!"
Klasa
Dzień dobry kibice Mistrzów
@MutatedBlueberry napisał: "Co za bzdury. Ja się nie dziwię, że wszyscy tu po Tobie cisną ziom xd"
doslownie tak wygladaly jego zakupy, mamy sredniakow w obronie, ani jednego ogarnietego defensywnego pomocnika, co robi Wenger? Kupuje kolejnego ofensywnego pomocnika za caly budzet transferowy.
Nie miał miliardów ale też nie zawsze wzmacniał pozycje, które tego wymagały, dopiero u schyłku kariery w miarę coś w nim drgnęło.
@Mastec30 napisał: "Nam też gadali w sezonie 21/22 że jak dojdą nam europejskie puchary to wypadniemy poza czołówkę a nic takiego się nie stało"
Tylko, ze my w sezonie 22/23 praktycznie cala fazę grupowa LE rotowalismy skladem i dopiero chyba Sporting byl pierwszym rywalem w fazie pucharowej z którym odpadliśmy, wiec te puchary nie miały duzo wpływy
Coś jak Chelsea rok temu, gdzie na jesien ratowali w LKe i bylo pięknie, a na wiosne juz troche wiecej dobrych graczy grało w pucharze i bylo gorzej
A United rusza na LM, tam nie bedzie rotacji tylko wszyscy najważniejsi będą musieli grac
@Marzag napisał: "Wenger nie szukał w ogóle balansu drużyny, kupował piłkarzy którymi się ekscytował, nie takich którzy byli najbardziej potrzebni dla klubu."
Co za bzdury. Ja się nie dziwię, że wszyscy tu po Tobie cisną ziom xd
Już nawet para Koscielny - Mertesacker była jedną z lepszych defensyw w lidze (np. 12/13 - druga po City), a przecież za wczesnego Wengera były lepsze. Wenger nie miał miliarda na topowych zawodników i 2 klasowych zawodników na każdą pozycję.
Naprawde ciekawy czas może nas czekać, najpierw na deser final LM, a później kto wie, obecnie jesteśmy chyba jedynym klubem w Anglii ktory jest w okresie stabilizacji, do tego doszło bezcenne doświadczenie w postaci mistrzostwa
Chelsea, City nowi trenerze
MU praktycznie tez nowy, do tego będą musieli grac co 3 dni
LFC, tam na ten moment wydaje sie, ze Slot zalicza rownie pochyłą i możliwe ze w przyszłym sezonie poleci
Naprawde możemy się zadomowić na tym pierwszym miejscu i oby tak bylo
@Womanizer napisał: "Może Alonso na świeżości bez LM i LE zrobi ekipę na 75 pkt i wywieranie presji"
No to jest dość prawdopodobne. Chelsea nie jest tak permanentnie skazana na padake bo już Maresca pokazał że tam da się zrobić groźną ekipę nawet z Avengersami w gabinetach. Jak Xabi dostanie trochę większe kompetencje, 3/4 ogarniętych piłkarzy pod swoje granie a nie pod wydzimisie szefów to może być taki klub na 2/3 miejsce z potencjałem na bycie wkurzającym
@Womanizer napisał: ", ale w takie United z Ligą Mistrzów kompletnie nie wierzę."
No United to będzie zagadka bo Carrick miał trochę przyjazne warunki pracy grając samą PL ale ostatnio ogarnęli dobre letnie okno. Jak w tym roku też uda im się takie ogarnać to nie wykluczałbym.
Nam też gadali w sezonie 21/22 że jak dojdą nam europejskie puchary to wypadniemy poza czołówkę a nic takiego się nie stało
@Wojakus napisał: "bez Rodriego?"
Ja tam Maresce cenie bo w Chelsea w "specyficznych" okolicznościach zrobił dobrą robotą. A czy bez Rodriego ? on juz tez jest po ACL i koło 30. Pewnie i tak by go za niedługo wymienili. Jak wstrzelą się w jakiegoś kozaka to nie spodziewam się upadku sportowego tej drużyny. Pewnie ta gra się rozłoży na innych a ten sezon pokazał wystrzał formy Cherkiego, Semenyo, O'Reillyego. Jest na kim tam budować
@Wojakus napisał: "MU moim zdaniem będzie mocne"
United to jedno ale jeszcze Chelsea tutaj może namieszać. Jak Xabi to ogarnie a są podstawy sądzić że ma szanse to ogarnąć
Fani MU to jak co sezon piszą, że w kolejnym idą po mistrza bo obecny taki słaby
Coś czuję, że nasi zawodnicy będą naładowani na finał CL. Mikel pewnie da odpocząć zawodnikom z CP i może zobaczymy Norgarda oraz Maxa w podstawie?
Potrzebowali takiego mentalnego boosta po ostatnich miesiącach gdzie odpadliśmy z krajowych pucharów i przegraliśmy z City na Etihad.
1:0 po golu z rożnego byłby piękną puentą tego sezonu i kneblem w usta wszystkich żałosnych hejterków.
@Mastec30: Może Alonso na świeżości bez LM i LE zrobi ekipę na 75 pkt i wywieranie presji, ale w takie United z Ligą Mistrzów kompletnie nie wierzę.
Carrick nigdy nie prowadził drużyny w trybie co 3 dni, w dodatku tamta kadra nie ma nawyku tak grać. Cunha/Mbeumo itd to są 27 letni debiutanci w graniu co 3 dni.
Ten Hag nie potrafił pogodzić ligi i LM i Solskjaer tak samo. Eddie Howe też sie tego nie nauczył przez 3 lata i dwa występy w LM. To jest trudniejsze niż może sie wydawać na pierwszy rzut oka
Kiedy jest wzniesienie pucharu? Zarazpo męczy z CP?
Wiecie co? Obyśmy przez kolejnych kilka lat byli najsłabszym mistrzem - co sezon. Hipokryzja i debilizm kibiców rywali i ekspertów to jest naprawdę coś wspaniałego. My słabi, w takim razie ich kluby jakie są? Dnem? A no dnem jak widać.
Najsłabszy mistrz od lat i tak wykukał wasze jeszcze słabsze kluby na przestrzeni całego sezonu!!
JAJA WAM NA BRODĘ
Mi się cos wydaje, że w okresie wakacji po MŚ, liga nałoży karę na MC. Dostaną jakąś śmieszną finansową i ujemne punkty, które na przestrzeni sezonu ciężko będzie odrobić by się utrzymać. Wtedy wchodzimy do nich jak Mistrz do spadkowicza i mówimy: 'ty, ty...... i jeszcze ty. Idziecie z nami"
Także taki Semenyo na przykład....
@Mastec30: bez Rodriego?
MU moim zdaniem będzie mocne
w koncu sue skończy nasmiewanie i bezsensu pitolenie innych kibicow, w koncu zmknelismy pewien niezbyt fsjny chapter
@Be4Again: Nie ma co sobie zaprzątać głowy. Przed mistrzostwem wylewało się bagno żeby nas zniszczyć psychicznie. Wtedy im sie nie udalo i nie uda im sie to teraz.
COOOOOYG
@Womanizer napisał: "W lecie 2-3 konkretne nazwiska i bronimy tytułu jako faworyt w przyszłym sezonie. Maresca z City bez B. Silvy i Rodriego, czyli kolejne ważne postacie w szatni, to też będzie drużyna w przebudowie."
Mam przeczucie że ktoś wyskoczy z kapelusza i będzie się rozpychał po mistrza. My naturalnie musimy być w czołówce ale też czeka nas chyba mała aktualizacja projektu bo ten plan z kilkoma fazami chyba się dopełnił. Pewnie po nowych transferach zobaczymy w którą stronę będziemy chcieli pójść. Mam nadzieje w stronę ładniejszej gry no ale dzisiaj nie wypada o stylu mówić.
W każdym razie ktoś z rywali wystrzeli. Najmniej prawdopodobny jest Liverpool więc pewnie los spłata figla i to oni wystrzelą po zwolnieniu Slota w trakcie sezonu. Może Chelsea. Coś nowego bym chciał a nie znowu z City
Dokładnie, nie ma sensu porównywać czegolowiej do czasów Wengera, inne czasy, inne budżety, inna była wtedy liga.
Śmiechu warte są te teorie o najsłabszym mistrzu... Mistrz jest taki jak jego przeciwnicy. Jesteśmy tacy słabi, a tak naprawdę nikt poza mocarnym City nie był w stanie nawet podjąć rękawic w tym sezonie. Więc o czym w ogóle mowa? Tak tak jakby winić Usyka, że Daniel Dubois nie był w stanie mu dorównać i przez to walka była dość przewidywalna i jednostronna od pierwszej rundy. Dla większości było to nudne starcie i na pewno nie na poziomie starć z Tysonem. Jednak czy to wina Usyka?
Jak My jesteśmy tak słabi to jakie są ekipy pod nami w tabeli?
Trzask pękających zadów o poranku jest cudowniejszy niż jutrzenki blask.
nie ma co porownywac lat Wengera i Artety pod katem komfortu pracy, drugi mogl wydawac po 200-300mln w okienku, a pierwszy musial co rok oddawac zawodnikow na ktorych budowal zespol. Pewnie Arsenal tez by inaczej wygladal, jakby w 2022 odszedl Odegaard, w 2023 Saliba, w 2024 Gabriel, w 2025 Rice, a kupowalibysmy za nich jakichs nieznanych asow
@vitold napisał: "Prezydentem Polski był Aleksander Kwaśniewski,"
Swoją droga kibic Arsenalu. I cyk, kolejna okazja do wypicia :)
@Be4Again napisał: "Jakby Wenger, już po spłaceniu ES, dostał wsparcie finansowe na takim poziomie jak Mikel uważam, że dołożyłby min 2 mistrzostwa więcej."
Moim zdaniem wiele wskazuje na to że by tak nie było, byśmy pewnie nie kupowali tylu piłkarzy do obrony, nie byłoby budowania balansu drużyny, tylko tak jak to miało miejsce za późnego Wengera byśmy kupowali gwiazdki nawet jesli nie ma za bardzo miejsca dla nich na boisku, a potem probowali ich zmieścić wszystkich razem nie zważając na to że mamy duże problemy z obrońcami czy defensywnym pomocnikiem.
Wenger nie szukał w ogóle balansu drużyny, kupował piłkarzy którymi się ekscytował, nie takich którzy byli najbardziej potrzebni dla klubu.
Chodziło sie na grzyby, jagody, ślimaki, orzechy, robaki się kopało i sprzedawało za pare groszy dla wędkarzy, myło sie okna dla bogatych turystów z Warszawy.
Teraz jedziemy po LM !!!
No bo nam prąd na 3 tygodnie odcięli
Ja kiedyś nie miałem nic i pomagałem mamie zbierać jagody na sprzedaż żebyśmy mieli na chleb i co jeść i musiałem udawać przed nauczycielka dlaczego mam takie dziwnie brzydkie pismo (pisałem przy ledwie zipiącej świeczce wieczorem) a o wynikach Arsenalu dowiadywałem się od sąsiada który krzyczał i radował sie
@Womanizer napisał: "Jedno mistrzostwo z taką generacją piłkarzy (Rice + obrona) to jest mało jak na nasz potencjał. Tych chłopaków stać na jeszcze jeden lub dwa tytuły za kadencji Mikela"
Oczywiście, jeśli wszystko się dobrze ułoży, to mamy szansę zrobić "dynastię". Odchodzi Pep i liga będzie ciekawsza. Myślę, że na przestrzeni 5 lat będzie 3 różnych mistrzów co najmniej. Przy mądrych ruchach transferowych mamy naprawdę szansę obronić tytuł i zdobyć jeszcze kolejne.
Oby zeszła presja z zawodników i Artety. Chciałbym abyśmy grali bardziej odważnie i mniej zachowawczo. Już wiemy jak to jest zdobyć mistrzostwo, wiemy jak to jest bronić 1-0 i dopychać mecze kolanem. Już nie pękniemy w kolejnych sezonach jeśli będziemy w takiej sytuacji
Każdy ma swoją indywidualną drogę, która doprowadziła go do tego, że kibicuje dzisiaj Arsenalowi.
Jednak wszystkich nas łączy to, że wiemy ile bólu i cierpienia kosztowały nas te 22 lata. Przegrany finał LM, LE, systematyczne cięgi w 1/8 lub 1/16 w CL... Nawet w sezonie kiedy rywale grali piach to Leicester potrafiło to wykorzystać, a nie My... tracąc w niezrozumiały sposób punkty z Sotton czy z West Bromem. Później pojawił się Mikel, który wg wielu mógł być najgorszym co nas spotkało, ponieważ pozwolił nam znowu mieć nadzieję i wierzyć. Znowu sukces pojawił się na wyciągnięcie ręki, ale ciągle ta ręka był za krótka... Aż do teraz.
Cieszmy się tym, bez wybiegania i planowania przyszłości. Czekaliśmy na to naprawdę długo. Dzisiaj słońce świeci jakby jaśniej, a sąsiad wydaje się mniej upierdliwy niż wczoraj :) Głowy do góry, teraz możemy.
Ja miałem kilka klubów, które lubiłem i pamiętam jak mamy koleżanka jechała na jakiś stragan i pytała jakie chcemy koszulki i chciałem Henry'ego i Buffona na pewno. Dostałem Henryego najpiękniejszą niebieską wyjazdówkę 02/04 - oczywiście tą nie przepuszczającą powietrze. I pamiętam, że zakładając ją czułem dodatkową moc. I tak już zostało.
Wczoraj w pracy rozmawiałem ze stażystą i mówi - to pamiętasz ostatnie mistrzostwo? Mówię, że nie tak dokładnie, bo nie oglądałem wszystkich meczy. Czasem czekało się czy pokażą bramki w Wiadomościach Sportowych, a wyniki z telegazety XD Ale finał LM 06 pamiętam bardzo dobrze.
Wtedy do mnie dotarło ile czasu minęło, bo on dopiero miał 2/3 lata XD
Piękny dziś dzień. Piękny będzie tydzień, a później Finał - wszystko może się wydarzyć i to może być piękny sezon.
W lecie 2-3 konkretne nazwiska i bronimy tytułu jako faworyt w przyszłym sezonie. Maresca z City bez B. Silvy i Rodriego, czyli kolejne ważne postacie w szatni, to też będzie drużyna w przebudowie.
Tylko żeby ktoś lepszy niż Norgaard, Jesus i Martinelli byli w odwodzie do zmian i dostaniemy boosta jeszcze kolejne kilkanaście procent.
Jedno mistrzostwo z taką generacją piłkarzy (Rice + obrona) to jest mało jak na nasz potencjał. Tych chłopaków stać na jeszcze jeden lub dwa tytuły za kadencji Mikela :)
@Be4Again napisał: "użo mówi się o Mikelu jako autorze tego sukcesu. Jego rola jest niepodważalna, ale jako kibic który jest z tą drużyną od prawie 30 lat wiem, że olbrzymi wkład w ten sukces ma rodzina Kroenke. Przez lata musieliśmy znosić wyższość finansową ManU, Chelsea czy później City."
O to mi właśnie chodzi, na początku gdy nas przejęli nie mieliśmy takiej siły przebicia jak United pod kątem wartości marketingowej, w związku z czym umowy też nie były na tym samym poziomie a to wpływało na ogólne możliwości finansowe i inwestycyjne. A potem wszedł doping finansowy w w City i Chelsea, gdzie zaczęły się machlojki i dziwne umowy sponsoringowe. Rodzina Kroenke zdecydowała, że będzie robić wszystko legitnie. A jak wyszła sprawa z dziwnym dealem za Pepe to od razu pogoniła Sanlehhiego. Dużo na nich psioczyłem kiedyś, ale szli swoją drogą i zaufali właściwemu człowiekowi. Chwała im za to. To nas odróżnia od Chelsea i United i wielu innych wielkich klubów, które chcą wszystko na już i zmieniają trenerów jak rękawiczki.
Gyokeres>Haaland i R9
Saka>Semenyo i Messi
Trossard>Doku i CR7
Odegaard>Bruno i Zidane
Calafiori i Hincapie > Maldini i Roberto Carlos
Raya >>>>>>>
JAAAZDA DRODZY PAŃSTWO, ARSENAL MISTRZEM ANGLII 2025/2026!!!
@vitold: a dziś Gyo zaprowadził nas do mistrzostwa
maAAAmmmyy TOOOO
@ZielonyLisc napisał: "yłem szczylem, w tym wieku kiedy gralem u siebie w klubie na topie był Ronaldinho i Barcelona"
gdy Arsenal ostatnio wygrał ligę w to:
- papieżem był Jan Paweł II,
- Bondem był Pierce Brosnan,
- aktualnym mistrzem świata była Brazylia,
- Euro wygrała Grecja,
- Prezydentem Polski był Aleksander Kwaśniewski,
- Prezydentem USA był George Bush
- Igrzyska Olimpijskie odbywały się w Atenach,
- FC Porto wygrało Ligę Mistrzów,
- Polska świeżo weszła do UE,
- Facebook dopiero raczkował,
- iPhone i YouTube nie istniały,
- największym filmem roku był Shrek 2, w globalnym box office 2004 zajął pierwsze miejsce, przed Harry Potter and the Prisoner of Azkaban i Spider-Man 2
Ja pierwszy raz Arsenal w telewizji zobaczyłem w finale LM 2006r. Byłem szczylem, w tym wieku kiedy gralem u siebie w klubie na topie był Ronaldinho i Barcelona, każdy z nas się jarał Brazylijczykiem wiec poniekąd byliśmy fanami Barcelony. Dopiero po czasie jakoś na przełomie lat 2010/11 jak człowiek stał się bardziej dojrzały, ustatkowałem się na Arsenalu dzięki Fabianowi i Szczęsnemu i tak zostalo do dziś. Poza naszymi rodakami, którzy mnie przyciągnęli do Arsenalu jakos tak podświadomie czułem, że to jest klub, któremu chcę kibicować.